Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
912940 czytelników
2116 dyskusji
129394 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Zakop swój skarb – wygraj książkę „Cari Mora”.

Zakop swój skarb – wygraj książkę „Cari Mora”.

Przestępcy od lat próbują wytropić skarb ukryty pod posiadłością należącą niegdyś do Pablo Escobara w Miami Beach. W wyścigu po 25 milionów dolarów w złocie prowadzi targany chorymi namiętnościami Hans-Peter Schneider – człowiek, który zarabia na życie, realizując przerażające fantazje bogaczy. Na drodze staje mu Cari Mora, piękna strażniczka rezydencji, która znalazła w Stanach schronienie przed przemocą panującą w jej kraju. Schneider wkrótce pozna zaskakujące umiejętności Cari i przekona się, jak silna jest jej wola walki. Między męskim pragnieniem a kobiecym instynktem przetrwania czają się potwory. A żaden pisarz nie kreuje potworów tak sugestywnie jak Thomas Harris.

Gdybyście mieli ukryć 25 milionów dolarów, to jaką kryjówkę byście wybrali? Pamiętajcie, że chętnych do wykopania waszych kosztowności jest wielu, wybierzcie mądrze tak, by nikt oprócz was, nie był w stanie znaleźć skarbu.

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Cari Mora - Jacek Skowroński

Cari Mora

Autor: Thomas Harris

Thomas Harris, twórca Hannibala Lectera, autor Milczenia owiec i Czerwonego smoka, wraca po 13 latach z nową książką. Cari Mora to wciągająca opowieść o złu, chciwości i mrocznej obsesji – Harris w najwyższej formie! Przestępcy od lat próbują wytropić skarb ukryty pod posiadłością należącą niegdyś do Pablo Escobara w Miami Beach. W wyścigu po 25 milionów dolarów w złocie prowadzi targany chorymi namiętnościami Hans-Peter Schneider – człowiek, który zarabia na życie, realizując przerażające fantazje bogaczy. Na drodze staje mu Cari Mora, piękna strażniczka rezydencji, która znalazła w Stanach schronienie przed przemocą panującą w jej kraju. Schneider wkrótce pozna zaskakujące umiejętności Cari i przekona się, jak silna jest jej wola walki. Między męskim pragnieniem a kobiecym instynktem przetrwania czają się potwory. A żaden pisarz nie kreuje potworów tak sugestywnie jak Thomas Harris.

Regulamin
  • Konkurs trwa 10 - 16 lipca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawnictwu Agora. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 288
Agnieszka
12-07-2019 12:32
Jak to mówią "najciemniej pod latarnią". Dlatego ja wybrałabym kryjówkę w miejscu oczywistym i jednocześnie nie rzucającym się w oczy. Moją kryjówką byłaby piwnica pod domem. Niby każdy mógłby wejść, ale jest tam na tyle strasznie, że nie każdy miałby ochotę tam wchodzić. Piwnica przypomina tunel z horroru. Żeby tam wejść trzeba się troszkę nagimnastykować, bo wejście jest bardzo wąskie a do tego nie ma tam światła. Jest bardzo nisko i będąc tam trzeba być w pozycji schylonej bo inaczej latwo uderzyć się w głowę. Na podłodze jest wiele "pułapek" to znaczy skrzynek i worków w których znajdują się przetwory, warzywa i inne rzeczy. Przetworów robimy ogrom, dlatego na półkach i skrzyniach nie wszystko sie mieści i wiele słoików stoi luzem na podłodze. Trzeba bardzo uważać żeby się przez nie nie przewrócić.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 23
NatZajac
12-07-2019 14:38
25 milionów dolarów to dużo, stanowczo za dużo, by trzymać to w jednym miejscu. Ćwierć dla niepoznaki pewnie zostawiłabym w najbardziej oczywistym miejscu typu skrytka pod łóżkiem czy szuflada w biurku. Niech osoba, która na to trafi zachłyśnie się tą fortuną i więcej nie szuka. Pozostałą kwotę wpłaciłabym do banku. Najlepiej na kilka kont i jakąś lokatę. Trzymanie tego tak luzem jest niebezpieczne. Gdyby bank nie był możliwy wymieniłabym kolejne części na nieruchomości i to w jednej z nich, w jakiejś tajemnej skrytce w łazience schowała to co jeszcze zostało. O ile by coś jeszcze zostało, bo złoto też jest interesującą opcją.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
kazi
12-07-2019 14:52
Happy socks
Niedawno to odkryłem!...W życiu zawsze kierowałem się poczuciem obowiązku na pierwszym miejscu stawiałem sprawy konieczne do wykonania, a dopiero później jeśli w ogóle myślałem o przyjemnościach, choć nawet wtedy wiązało się to z wyrzutami. Ale zawsze chciałem mieć jakieś oszczędności! Jednakże perspektywa odkładania nie napawała mnie optymizmem. Znalazłem więc najmniejszą skarboneczkę jaka była na rynku i już jest w połowie pełna;) I taka optymistyczna wersja mnie bardzo mi się podoba! Kto wie, czy i 25 mln dolarów nie upchałbym w niej;)...A później zmieniał świat swój i innych odnajdując jego zabłąkaną harmonię i utęsknioną równowagę...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 14540
asiulka19963
12-07-2019 14:58
Ja swój skarb zakopałabym w lesie, między chaszczami ale wcześniej upewniłabym się czy nie będą tam budować jakiegoś centrum handlowego.
Tak około kilometra od głównej drogi i z kilkaset metrów od ścieżki.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 408
Zireael
12-07-2019 15:34
Mieszkam w małej miejscowości i podwórko przy moim domu jest dość duże. Myślę, że idealną skrytką na te pieniądze byłby róg podwórka zarośnięty wysoką trawą i otoczony wysokimi iglastymi drzewkami. Nikt tam nie chodzi, bo wizja podrapanego przez gałęzie ciała nie jest miła, dlatego jestem pewna, że nikt by tam nie znalazł mojego zakopanego skarbu.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 413
AlchimisteV
12-07-2019 20:15
... schowałabym w skarpecie w tapczanie :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 655
CanisCzytelniczka
12-07-2019 22:38
Znacie to powiedzenie, że nikt nie szuka trupa na cmentarzu?
To też właśnie - wszystkie te miliony wsadziłabym do monopolly, przecież tam z założenie pieniądze są sztuczne, więc kto by tam szukał...?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1691
Chassefierre
12-07-2019 22:45
Ej, to jest naprawdę świetny pomysł! :D
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 862
Anksunamun
13-07-2019 09:30
Gdybym miała ukryć 25 milionów dolarów, rozdzieliłabym je na 50 równych części i schowała w najrozmaitszych miejscach, rozrzuconych po całej Polsce, a może i innych krajach: zapisałabym sobie współrzędne ich wszystkich, a potem nauczyła się ich na pamięć i spaliła kartkę.
Na lokalizacje ukrycia zaś wybrałabym miejsca odludne, pewnie w środku lasu, w których ryzyko przypadkowe znalezienia byłoby względnie małe – gotówkę włożyłabym do hermetycznych, szklanych pojemników i zakopała głęboko w ziemi.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 972
Gosia
13-07-2019 09:32
Tak, jak już tu wspomniano, też podzieliłabym skarb na kilka mniejszych... po pierwsze, żeby nie znaleziono od razu całej sumy a po drugie...mam za dużo skrytek i nie umiałabym się zdecydować, którą wybrać :D
1. Głaz na podwórku (duuuuży): podkopałabym się z boku i pod nim ukryła pierwsze zawiniątko (nikt by go nie ruszył, bo głaz jest parotonowy a naokoło obsadzony kwiatkami)
2. Staw na podwórku: w hermetycznym pojemniku kasa leżałaby na dnie stawu (nie do ruszenia, bo zarośnięty i nigdy nie wysycha)
3. Kompostownik (gnojownik na podwórku): wystarczy w hermetycznym pojemniku zakopać głęboko kaskę w kupkach zwierzątek (nie do ruszenia, bo śmierdzi i jest obrzydliwe ;))
4. Stara wierzba na podwórku, a dokładnie dziupla w wierzbie (nie do ruszenia, nawet jeśli drzewo zgnije, przewróci się lub spłonie, hermetyczne naczynko wtopi się kolorystycznie w próchno i powoli wymiesza z kompostownikiem...patrz pkt 3, bo wierzba rośnie przy kompostowniku ;D)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 264
Oleńka
13-07-2019 11:45
Że co, że niby mam Wam powiedzieć, hę??? A wejdę do szafy i schowam w Narnii, mam z Aslanem niezłe układy, odkąd przyniosłam mu ten świetny preparat na pchły. Chociaż nie, narnijskie karły są strasznie chciwe, mogą być problemy po drodze. Albooo... taaaak... gobliny z Gringotta powinny się tym zająć, finanse powinny być bezpieczniutkie... ile Potter się znowu nie włamie. Zawsze można sejfik zatopić w rzece, tylko jaka jest gwarancja, że jakiś hobbit nie znajdzie mojego Ssssskarbu? Ech, na tych fantastycznych krainach nie do końca można polegać, ale gdzież indziej ukryć taką fantastyczną kwotę?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd