Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
851639 czytelników
1869 dyskusji
118161 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] [Zakończony] Bear Grylls na moczarach - wygraj książkę "Córka króla moczarów".

Bear Grylls na moczarach - wygraj książkę "Córka króla moczarów".

Helena Pelletier potrafi polować na zwierzęta i wytropić każdy ślad. Nauczyła się tego od ojca, z którym dorastała w całkowitym odosobnieniu w domku na trzęsawiskach. Mężczyzna był jej bohaterem, wzorem do naśladowania i idolem – do czasu, gdy zaczęła sobie uświadamiać, że obie z matką są na bagnach więzione, a ojciec kontroluje całe ich życie. Teraz, piętnaście lat później ojciec ucieka z pilnie strzeżonego więzienia i ukrywa się gdzieś pośród moczarów. Helena ma jedno zadanie: dopaść ojca, zanim on dopadnie ją.


Wyobraźcie sobie, że nagle musicie przenieść się z wygodnych mieszkań wyposażonych w bieżącą wodę i prąd na odcięte od świata mokradła. Która z Waszych umiejętności będzie przydatna na trzęsawiskach? Co pomoże Wam odnaleźć się w środowisku, gdzie natura rządzi się swoimi prawami?


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Córka króla moczarów - Jacek Skowroński

Córka króla moczarów

Autor: Karen Dionne

Znakomity thriller psychologiczny, połączenie „Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet” i „Pokoju”. Helena Pelletier potrafi polować na zwierzęta i wytropić każdy ślad. Nauczyła się tego od ojca, z którym dorastała w całkowitym odosobnieniu w domku na trzęsawiskach. Mężczyzna był jej bohaterem, wzorem do naśladowania i idolem – do czasu, gdy zaczęła sobie uświadamiać, że obie z matką są na bagnach więzione, a ojciec kontroluje całe ich życie. Teraz, piętnaście lat później ojciec ucieka z pilnie strzeżonego więzienia i ukrywa się gdzieś pośród moczarów. Helena ma jedno zadanie: dopaść ojca, zanim on dopadnie ją.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 14 listopada do 21 listopada włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Media Rodzina.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 1871
LubimyCzytać
14-11-2017 13:16
Córka króla moczarów Córka króla moczarów
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 20
Informacjonistka
15-11-2017 11:38
Szukam w myślach, w głębinach podświadomości i nie mogę znaleźć choć jednej przydatnej umiejętności. Czy to znaczy, że zginęłam bym w takim miejscu?!
Brzydzą mnie robaki i ryby. Bez Internetu, telewizji i bieżącej wody bym przeżyła, ale co mogło by mi pomóc? Może spokój ducha? Nie jest to umiejętność, ale potrafię siedzieć w samotności kilka dni, nie przeszkadza mi brak rozmowy z ludźmi. Byle...
Szukam w myślach, w głębinach podświadomości i nie mogę znaleźć choć jednej przydatnej umiejętności. Czy to znaczy, że zginęłam bym w takim miejscu?!
Brzydzą mnie robaki i ryby. Bez Internetu, telewizji i bieżącej wody bym przeżyła, ale co mogło by mi pomóc? Może spokój ducha? Nie jest to umiejętność, ale potrafię siedzieć w samotności kilka dni, nie przeszkadza mi brak rozmowy z ludźmi. Byle by mieć książki…
Nie wiem czy by to było przydatne, ale potrafiłam bym sobie coś uszyć, z biegiem czasu w takim miejscu może bym robiła sobie sama ubrania.
Gotowanie? Gotować każdy potrafi, nie wiem czy dałam bym rady zabić jelonka i go zjeść….
Także przeżyłam bym, ale nie wiem jak długo… Przerażająca perspektywa.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 5
ev89100
14-11-2017 13:27
- dobre oko (przyda się przy polowaniu),
- szybki bieg (będzie jak znalazł, gdy pożywienie zacznie uciekać),
- kreatywność (już teraz do głowy przychodzi mi 10 pomysłów na rybę).

:)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2737
Ela
14-11-2017 13:36
Świetnie gotuję i umiem zrobić coś z niczego. Zupa z wiewiórki, ryba pieczona na kamieniu albo sałatka z mleczem będą w moim wykonaniu pyszne. Co więcej, umiem tę rybę złowić. Umiem znaleźć jadalne rośliny i zioła. Jestem też bardzo opanowana, nie wpadam w panikę. W takiej sytuacji umiałabym zaplanować poszczególne czynności i spokojnie bym je wykonała. Nie boję się samotności i nigdy się nie nudzę więc będąc sama na jakichś mokradłach nie wpadłabym w dołek psychiczny.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 345
Lexy
14-11-2017 13:40
1) Mam świetny wzrok, który pomoże mi wypatrzyć ofiarę bądź jakiekolwiek potrzebne zioła do doprawienia zwierzyny z daleka.
2) Odejście od dotychczasowych wygód wymagać będzie również mojej silnej woli oraz cierpliwości, żeby od razu nie zrezygnować, gdyż chciałabym wtedy wrócić do miasta, a przecież nie mogłabym.
3) Potrafię się szybko zaaklimatyzować, więc przywykłabym do takiej ogromnej zmiany i starała się jakoś sobie poradzić bez żadnych wygód.
4) Odwaga również jest niezbędna, ponieważ nie można bać się zmian i trzeba czasem spróbować czegoś nowego i przyzwyczaić się do nowej sytuacji. To nowe wyzwanie, które może okazać się ciekawe.

Resztę da się wyuczyć. Choć nie posiadam aż tak rozwiniętych umiejętności rozpoznawania bogactwa natury, to nie byłabym sama, tylko z całą rodziną, a poza mną to rodzice się na tym znają, więc razem dałoby się radę. Żaden człowiek nie będzie posiadał wszystkich cech niezbędnych do przetrwania, ale z innymi jest raźniej i umiejętności innych mogą być przydatne i pomocne. Jak to się mówi "osobno słabi, razem niepokonani".
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1507
anius90
14-11-2017 14:42
Na pewno pomogłoby to, że jestem straszną kombinatorką. Potrafię znaleźć rozwiązanie w najbardziej kryzysowej sytuacji. Na pewno by się to przydało kiedy nie mogłabym poszukać różnych rozwiązań w internecie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 10
zanett
14-11-2017 14:46
Zanett na trzęsawiskach
Wyrwana z warunków może nie luksusowych, ale całkiem wygodnych musiałam sobie poradzić, albo zginąć.Andrew chciał mnie złamać, wywożąc na odcięte od świata mokradła.
Nie pierwszy raz niestety ktoś chciał mi dokopać. Większość życia spędziłam na zmaganiu się z ludźmi którzy utrudniali mi życie.Jak do tej pory, dzięki ciągłej pracy nad swoimi słabościami, udawało mi się z tych potyczek wychodzić bez szwanku.Zachować spokój i trzeźwo myśleć oto moja dewiza.Nowa trudna sytuacja pozwoli rozwijać moją kreatywność.W chwilach kryzysu pomyślę o moim słodkim synku, do którego chcę wrócić.

W każdej sytuacji jest jakaś "dobra strona" trzeba ja tylko szybko znaleźć aby nie tracić nadziej na polepszenie swojego losu, który często trzeba sobie wywalczyć.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 714
Ola
14-11-2017 15:39
Umiejętność opanowana do perfekcji. Umiejętność nicnierobienia czyli lenistwo. Kieruję się zasadą, którą przedstawiła mi kiedyś jedna z nauczycielek. To leniwi pchają świat naprzód bo kiedy pracowitemu każą przerzucać piach z miejsca na miejsce to po prostu to zrobi. Leniwy natomiast wymyśli taśmociąg. Moja pomysłowość nie ma bowiem granic kiedy trzeba ograniczyć jakikolwiek wysiłek. Potrafię nawet zorganizować innym pracę aby tylko można było się później lenić. Leniwi wszystkich miast łączmy się i ruszajmy na podbój natury ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 89
InBook
14-11-2017 15:50
Wyobraźnia. W pogrążonym w ciszy, zacofanym miejscu najbardziej potrzebna jest jakaś odskocznia, która pozwoli o tym zapomnieć. Umiejętności przetrwania także są ważne, ale co nam po nich skoro zwariujemy z powodu samotności czy ciężkich warunków życia. Przeniesienie w wyimaginowane miejsce, przyjazne i nie pragnące jedynie naszej rychłej śmierci, umożliwi nam odpoczynek duchowy po całym dniu zmagania się z rzeczywistością ponurych bagien.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 379
WrongWord
14-11-2017 16:15
Siedzenie w miejscu ;)

Jako niezwykle cierpliwa i lubiąca odosobnienie osoba siedziałabym sobie i siedziała, ze spokojem, bez biegania tu i tam, ciągle na miejscu obserwując pojawiające się zwierzaki. Niestraszne by mi były deszcze czy wiatry, bo cierpliwie znosiłabym je zadowalając się choćby odrobiną ciepła jaką dałaby kołderka z liści i patyków. Mogłabym korzystać z jakieś spokojnej norki.

Oczywiście zginęłabym w pięć minut :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 897
Gosia
14-11-2017 16:38
Pytanie czy na tych mokradłach będzie jakikolwiek dom? Jeśli miałabym wylądować na mokradłach sama, samiusieńka, to jedyne co by mnie uratowało to wytrwałość i wytrzymałość w wędrówkach...w końcu gdzieś bym dotarła :) Jeśli jednak byłaby jakaś chatynka to spoko, mogę tam zamieszkać :) Na pewno silny charakter (żeby nie zwariować tylko wziąć się w garść), sprawność fizyczna (łazić godzinami w poszukiwaniu jadła i picia) i zdolności manualne (chociaż w małym stopniu ustroić sobie gniazdko i zrobić go przytulnym), tak to wszystko pomogłoby mi przetrwać :) Ps. muszę tylko pamiętać, żeby zawsze w plecaku mieć świeczkę, zapałki i książkę ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd