Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
749973 czytelników
1517 dyskusji
97447 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Powiew wolności - wygraj książkę "Kruso".

Powiew wolności - wygraj książkę "Kruso".

Owiana legendą wyspa Hiddensee na Bałtyku znajduje sięcpoza czasem. Pewnego dnia dociera na nią Ed, który chce uciec od swojego dotychczasowego życia. Zostaje pomywaczem w knajpie położonej wysoko nad morzem, gdzie poznaje Krusa. Między mężczyznami nawiązuje się trudna przyjaźń. Kruso, mistrz i patron wyspy, wtajemnicza Eda w nocne obrzędy pracowników sezonowych, w czasie których Ed przeżywa inicjację seksualną. Kruso to sekretny inspirator wspólnoty, którą spaja obietnica, że każdy rozbitek, wyrzucony poza nawias państwa i życia, zdoła w ciągu trzech nocy dotrzeć do korzeni wolności. Jednak wydarzenia z jesieni 1989 roku wstrząsają wyspą, a jej mieszkańcom pozostaje tylko walka na śmierć i życie.

 
Kruso to poetycka opowieść, która porusza temat wolności. Ludzie przybywają do Hiddensee, by poczuć jej powiew, a także by się jej nauczyć. Jak to jest z Waszą wolnością? Jakie miejsce lub sytuacja sprawiają, że czujecie się naprawdę wolni?  


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.  


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Kruso - Jacek Skowroński

Kruso

Autor: Lutz Seiler

Ponad 350 000 sprzedanych egzemplarzy w Niemczech! Prawa do tłumaczenia zakupione w ponad 20 krajach. Owiana legendą wyspa Hiddensee na Bałtyku znajduje się, jak mówią,- „po tamtej stronie wiadomości” i poza czasem. Pewnego dnia dociera na nią Ed, który chce uciec od swojego dotychczasowego życia. Zostaje pomywaczem w zmywalni U Klausnera ̶ knajpie położonej wysoko nad morzem ̶ gdzie poznaje Krusa. Między mężczyznami nawiązuje się trudna przyjaźń. Kruso, mistrz i patron wyspy, wtajemnicza Eda w nocne obrzędy pracowników sezonowych, w czasie których Ed przeżywa inicjację seksualną. Kruso to sekretny inspirator wspólnoty, którą spaja obietnica, że każdy rozbitek, wyrzucony poza nawias państwa i życia, zdoła w ciągu trzech nocy dotrzeć do korzeni wolności. Jednak wydarzenia z jesieni 1989 roku wstrząsają wyspą, a jej mieszkańcom pozostaje tylko walka na śmierć i życie. „Dzięki debiutanckiej powieści dojrzały poeta, jakim jest Seiler, od razu trafia do pierwszej ligi niemieckich pisarzy” Die Zeit „Kruso to pierwsza poważna literacka odpowiedź na Czarodziejską górę Tomasza Manna” Der Spiegel „Po prostu przeczytajcie tę niezwykle poetycką powieść!” Zeit Online „Powieść Seilera jest liryczna i napisana z niezwykłą siłą. Już w tym momencie należy ją zaliczyć do największych dzieł współczesnej literatury niemieckojęzycznej” WDR „Ta powieść ma wymiar historyczno-polityczny. To medytacja na temat różnych form wolności, wspaniały poetycki głos na temat konkretnej sytuacji politycznej. Bez wątpienia wielka literatura.” 3 Sat Kulturzeit „Kruso przekształca poetyckie frazy w mięsistą prozę, przedstawiającą wydarzenia historycznego lata 1989 roku.” Süddeutsche Zeitung „Seiler niczym reżyser z wirtuozerią kreuje świat małej wysepki na Bałtyku. Dzięki językowi jego powieści ze szczególną mocą wybrzmiewa natomiast temat wolności.” WELT am Sonntag

Regulamin
  • Konkurs trwa od 15 marca do 23 marca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 1392
LubimyCzytać
15-03-2017 14:18
Kruso Kruso
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 13
Marta
21-03-2017 16:55
Wolność jest w nas i my jesteśmy wolnością.
Długo tego nie rozumiałam, czując się osaczona przez inne osoby, które próbowały sterować moim życiem. Nie umiałam tego zmienić, im bardziej krzyczałam o tym, że chcę być wolna, tym bardziej miałam wrażenie zaciskanej pętli. Uprzejmość, wpojone przekonanie, że zawsze trzeba być grzecznym, miłym dla innych, całkowicie mnie paraliżowały. Nie umiałam...
Wolność jest w nas i my jesteśmy wolnością.
Długo tego nie rozumiałam, czując się osaczona przez inne osoby, które próbowały sterować moim życiem. Nie umiałam tego zmienić, im bardziej krzyczałam o tym, że chcę być wolna, tym bardziej miałam wrażenie zaciskanej pętli. Uprzejmość, wpojone przekonanie, że zawsze trzeba być grzecznym, miłym dla innych, całkowicie mnie paraliżowały. Nie umiałam być asertywna, wyznaczać granic swojej prywatności, miałam poczucie, ze ciągle się szarpię. W końcu to zrozumiałam – wolność jest we mnie.

To nie jest proste, żeby ze swoją wolnością się zmierzyć, nie jest prosto ją opanować, ale jest to możliwe i efekt jest wspaniały. Brzmi to jak banał, ale trzeba umieć docenić i pokochać siebie. To daje nam moc pewności siebie, wewnętrznego bezpieczeństwa, a w rezultacie wolności. Wsłuchując się w siebie, analizując sytuacje z przeszłości, szanując swoje uczucia na równi z uczuciami innych możemy być uprzejmi i stanowczy nie tracąc siebie, nie biorąc na siebie winy za zachowania innych. Dla mnie to jest esencja wolności. Pozdrawiam.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 10
Gosiaczek
15-03-2017 15:12
Ja zawsze czuję powiew wolności, kiedy mam możliwość spacerów po górach!
Dla mnie jest to moment, kiedy wszystkie problemy znikają, zapominam o całym świecie i cieszę się moją wolnością!!
A przecież wolni nie czujemy się ze względu na problemy i ilość spraw do załatwienia, które nas przytłaczają!!
Być może to za sprawą pięknych widoków oraz dużej ilości czasu spędzonej na powietrzu (bo wiadomo, że nie codziennie mamy taką możliwość), oraz wysiłku fizycznego, ale zdobywanie kolejnych szczytów pozwala mi poczuć się naprawdę wolną i szczęśliwą osobą!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 223
koloola
15-03-2017 15:35
Wolno. Nie wolno.
To ci wolno, a tamtego nie wolno.

Sama chce decydować co mi wolno. Jestem wolnym człowiekiem i nikt nie będzie za mnie decydował o moim życiu, kim mam być, co mam robić, co mam mówić. Wiecie co jest prawdziwą, ale taką prawdziwą prawdziwą wolnością? Może to się wydawać śmieszne lub infantylne, ale wierzcie mi, że właśnie wtedy czuję się najbardziej wolna.
Zakupy.
Wiadomo, że każdy jest w mniejszym lub większym stopniu ograniczony finansowo, ale nie w tym rzecz. Podczas zakupów w sklepie mogę kupować co tylko mi się spodoba, na co tylko mam ochotę. Chodzę między półkami, oglądam produkty i nikogo nie pytam "a to? mogę? proszę". Jak byłam mała to zawsze rodzice decydowali o tym co mi wolno, a czego nie wolno. Jednego loda na patyku wolno, ale loda, batonika i gumy do żucia już nie wolno. Bransoletkę z plastikowych paciorków wolno, ale kolorowej peruki afro już nie wolno. Zmywalny tatuaż wolno, ale przekłuć pępka już nie wolno.
A teraz? A teraz zarabiam własne pieniądze i wydaje je na własne zachcianki. I to jest właśnie wolność. I niezależność. I lekkość bytu.

Byle wystarczyło do pierwszego :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 626
Ola
15-03-2017 16:13
W każdej sytuacji mogę się poczuć wolna. Choć przyznaję, że czasem ciężko mi to samej zrozumieć. Oczywiście boję się ograniczenia tej mojej swobody. Boję się bowiem tego, że kiedyś nie będę mogła samodzielnie myśleć, że będę do tego stopnia zmanipulowana, że nie będę nawet zdawała sobie sprawy z tego, że moje myśli nie pochodzą tak naprawdę ode mnie. Dlatego tak uwielbiam czytać. I wtedy czuję się naprawdę wolna. Uważam bowiem, że im człowiek więcej umie, rozumie, patrzy na rzeczy z różnych perspektyw tym trudniej odebrać mu wolność myślenia.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 104
sloneczko89
15-03-2017 17:52
Chyba pierwszy raz powiedziałam, że czuję się w pełni wolna nad naszym polskim morzem. Pamiętam jak dziś - była końcówka maja, na plaży pusto, słychać tylko przelatujące mewy. Wpatrywałam się w wodę, która sprawiała wrażenie niekończącej się. Fale co jakiś czas obmywały brzeg. W oddali widać było dryfujące statki. A ja siedząc na murku zachwycałam się widokami i czułam się wolna jak nigdy wcześniej. O tej porze roku morze kojarzy mi się z totalną wolnością. Odcinam się wtedy od wszystkiego, nie myślę o pracy, obowiązkach, zmartwieniach. Tam to wszystko znika. Jestem tylko ja i przestrzeń, która wydaje się być niczym nieograniczona..
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 14
Mateusz
15-03-2017 18:19
Wolność nie istnieje!
Wolność słowa w Polsce nie istnieje od obrad okrągłego stołu, wolność wyznania nie istnieje w niektórych krajach ( szczególnie muzułmańskich), no i oczywiście nie istnieje wolność wyboru ponieważ niektórzy rodzice wybierają wszystko za swoje dzieci czasem nie pytając ich o zdanie.
Jest tylko jedna sytuacja w której czujemy się naprawdę wolni, jest nią wola do spotykania się ze znajomymi i rodziną.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 94
Daga
15-03-2017 19:00
Wolność istnieje w codzienności. Nie zauważamy jej, bo nie musimy. Jedziemy rano tramwajem do pracy, którą sami sobie wybraliśmy. Wracamy do domu, robimy zakupy, zarówno te niezbędne, jak i te absolutnie niepotrzebne, ponieważ tak chcemy. Gotujemy obiad, zajmujemy się sobą, rodziną, spotykamy się z przyjaciółmi, rozmawiamy. Tabu nie istnieje, jeżeli nie chcemy żeby istniało. Nie ograniczają nas żadne kodeksy bądź normy, dopóki sami ich sobie nie narzucimy. Kiedyś wolność znaczyła więcej ponieważ łatwo i często była odbierana. Jednak dzisiaj, możemy się nią cieszyć w najmniejszych gestach, słowach, zachowaniach, a jej granice, zależą tylko od nas samych.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 47
rozpisana94
17-03-2017 17:54
Ciekawa wypowiedź ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 209
anteeekg
15-03-2017 19:26
Pogoda za oknem raczej nie sprzyja spacerom – ciemne chmury już kilka godzin temu zasłoniły gwiazdy, do tego zerwał się wiatr miotający drzewami rosnącymi tuż za oknem, deszcz powoli zaczyna stukać o parapet. Siadam wtedy w ulubionym fotelu, obok na stoliku stawiam kubek czegoś do popicia. Zachowuję się cicho, gdyż wszyscy domownicy już smacznie śpią – ja jeszcze nie muszę - jutro mam wolne. Chwytam w dłonie książkę, której fabuła bardzo mnie wciągnęła. Otwieram w miejscu gdzie ostatnio umieściłem zakładkę i zaczyna się…
Przenoszę się w świat, w którym autor powieści daje tylko wskazówki, drobne sugestie lecz to ja jestem głównym konstruktorem świata, w którym się zanurzam. Nikt nie ma prawa nakazywać mi jak mam sobie cokolwiek wyobrażać, jaką twarz ma główny bohater, jak wygląda otaczająca go sceneria bo tylko od moich wewnętrznych wizualizacji zależy to wszystko.
I to właśnie według mnie jest wolność, bo przecież umysłu mi w dyby nie zamknie nikt…
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 12
NightmarePlanet
15-03-2017 20:30
Czuję wolność kiedy nie jestem samotna.

Wyprawy do galerii lub do schroniska z przyjaciółką, to jest wolność. Lub powrót do domu, ze słuchawkami w uszach, żadnych ograniczeń i więzów. Mogę być po prostu wolna, idąc w rytmie muzyki, śpiewać na cały głos.

Wolność jest piękna.

Chociaż ta wypowiedź nie ma żadnego sensu i logiki, wypłynęła z mojego mózgu i serca.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 114
smoku4737
15-03-2017 20:48
W wakacje są takie wieczory, jedne z lepszych, bo magiczne. Spędzone z przyjaciółkami, wyjeżdżone kilometry na deskorolkach dające poważnie w kość i piękne, kolorowe zachody słońca. Siedzimy wtedy jak ta burżuazja na placu zabaw dla dzieci do 13-tego roku życia i śmiało kłamiemy wszystkim, że mamy tylko 12 (święci ci, którzy nam uwierzyli i zostawili w spokoju!). Zazwyczaj mamy przy sobie jedzenie, bo my bez jedzenia nie funkcjonujemy. Słuchamy muzyki, oczywiście tego okropnie taniego popu i rozmawiamy. Lub milczymy, to zależy od zachodu słońca - czy jest tak piękny, że aż zapiera dech piersiach, czy powtarzalny. Później robi się ciemno i wracamy do domu po 22, mkniemy w ciemności na deskorolkach (uwaga! mają imiona!) i wtedy to czuję, prawdziwą wolność. Bo na co dzień wolności nie ma, jesteśmy tylko my i cały internetowy świat wiążący nas do krzesła.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd