Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
755921 czytelników
1534 dyskusji
98555 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Dawno temu w krainie Lubimy Czytać... - wygraj książkę "Zakazane życzenie".

Dawno temu w krainie Lubimy Czytać... - wygraj książkę "Zakazane życzenie".

Opowiedziana na nowo baśń tysiąca i jednej nocy. Kiedy Aladyn odnajduje magiczną lampę, Zahra zostaje przywrócona światu, którego nie widziała od pięciuset lat. Ludzie i dżinny pozostają w stanie wojny, więc aby przetrwać, musi ukrywać swą tożsamość. Przybierając różne kształty, będzie trwać przy swoim nowym panu aż do czasu, kiedy ten wypowie swoje trzy życzenia. Wszystko się komplikuje, gdy Nardukha, potężny król dżinnów, oferuje Zahrze szansę całkowitego uwolnienia od magii lampy. Uratowanie siebie oznacza jednak zdradzenie Aladyna – człowieka, w którym Zahra… zakochała się wbrew sobie.

 
Zabawcie się konwencją jak autorka „Zakazanego życzenia”! Stwórzcie krótką historię bazującą na dowolnej baśni, która standardowo zacznie się od słów: „Dawno, dawno temu”, a w dowolnym kontekście pojawią się w niej słowa: „lubimy czytać”. Do dzieła!  


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1700 znaków ze spacjami.  


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Zakazane życzenie - Jacek Skowroński

Zakazane życzenie

Autor: Jessica Khoury

Opowiedziana na nowo baśń tysiąca i jednej nocy. Ona jest potężnym dżinnem. On złodziejem z ulicy. Połączyła ich pradawna magia. Kiedy Aladyn odnajduje magiczną lampę, Zahra zostaje przywrócona światu, którego nie widziała od pięciuset lat. Ludzie i dżinny pozostają w stanie wojny, więc aby przetrwać, musi ukrywać swą tożsamość. Przybierając różne kształty, będzie trwać przy swoim nowym panu aż do czasu, kiedy ten wypowie swoje trzy życzenia. Wszystko się komplikuje, gdy Nardukha, potężny król dżinnów, oferuje Zahrze szansę całkowitego uwolnienia od magii lampy. Uratowanie siebie oznacza jednak zdradzenie Aladyna – człowieka, w którym Zahra… zakochała się wbrew sobie. Teraz musi podjąć dramatyczną decyzję: wybrać między wolnością a uczuciem – zakazanym, lecz silniejszym niż wszystko, co znała do tej pory. Skrywane przez stulecia tajemnice, baśniowy świat skrzący magią, niebezpieczeństwo i miłość wbrew wszelkim zasadom.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 7 marca do 14 marca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1700 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Sine Qua Non.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 1433
LubimyCzytać
07-03-2017 13:28
Zakazane życzenie Zakazane życzenie
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 233
UKmiś
07-03-2017 13:45
Dawno, dawno temu, gdy księżniczki nie miały tabletów a książęta nie siedzieli na Facebooku, w krainie za siedmioma górami i siedmioma rzekami żyła sobie zła królowa, co lubiła czytać. Była ona macochą pięknej Śnieżki, która czytać nie lubiła wcale. Tyle ile macocha była mądra, tyle Śnieżka głupia, a złość macochy, która bezskutecznie próbowała nauczyć niesforną pasierbicę liter, przyniosła jej sławę wiedźmy. Na szczęście dla księżniczki, znalazł się równie głupi książę, którego jedynym pragnieniem była oczywiście Śnieżka. Tylko przy niej mógł swobodnie mówić gdyż Śnieżka nie potrafiła samodzielnie myśleć a na wszystkie pomysły swego ukochanego reagowała westchnieniem zachwytu. Widząc to macocha ze złości rzuciła w księżniczkę książką a ta od nagłego uderzenia w głowę zemdlała i zamieniła się w Śpiącą Królewnę. Biedny książę, który również nigdy niczego w życiu nie przeczytał, nie wiedział, że wystarczyło królewnę pocałować, by ta otworzyła oczy (tak się składa, że przepis ten był dostępny właśnie w tej książce, którą Śnieżka dostała w łepetynę). Morał z tego taki, że lepiej książki czytać niż od książek ginąć. Głupota i ignorancja może skończyć się nagłą śmiercią. Wszelkie lekarstwo płynie z mądrości a mądrość z książek...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 668
Zaczytanaa
11-03-2017 23:00
Jaki piękny morał. :) Historia też jest świetna.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 167
Bury
07-03-2017 13:48
Dawno, dawno temu. Pewnych świąt Bożego Narodzenia było bardzo zimno. Mała, biedna dziewczynka szła z gołą głową, zaśnieżonymi ulicami miasta. Nie miała domu, ani schronienia, jedynie książkę i zapałki. Namawiała przechodniów do kupna zapałek, by mieć pieniądze na coś do jedzenia. Ale nikt nie chciał ich od niej kupić.

W końcu dziewczynka była tak zmarznięta, że postanowiła się rozgrzać, używając zapałek i o zgrozo książki. Schowała się w bezwietrznym zaułku. Odgarnęła, gołymi dłońmi śnieg z ziemi. Położyła tam książkę i sięgnęła po zapałki. Gdy w końcu drżącymi z zimna dłońmi udało skrzesać się jej słaby płomyk, zbliżyła go do kartek książki.

I wtedy jak Dżinn z butelki pojawił się użytkownik Lubimy Czytać - chyba tylko cudem wyczuwając takie świętokradztwo, jak spalenie książki. Najpierw chciał zbić dziewczynkę i zabrać jej książkę. Ale potem zobaczył w jakim okropnym stanie jest to biedactwo, więc zabrał dziewczynkę i książkę do siebie by mogły się ogrzać.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 5246
pierzyna
07-03-2017 16:02
Dawno, dawno temu, w pewnej ubogiej wiosce żyło kochające się rodzeństwo: Jaś i Małgosia. Rodzice dzieci byli bardzo ubodzy i jedynie książek mieli pod dostatkiem, gdyż prowadzili niewielką księgarnie. Niestety księgarnia nie wytrzymała konkurencji z nowoczesnymi technologiami i treściami w których to obraz ma większe znaczenie niż tekst. Zrozpaczeni rodzice zamknęli interes i gorączkowo zastanawiali się jak wykarmić swoje dzieci.
-Powiem Ci co zrobimy- powiedziała żona do męża. Damy dzieciom trochę książek i wyślemy je do lasu. Powiemy im, że mogą wrócić dopiero wtedy, gdy sprzedadzą woluminy.
Następnego dnia rodzeństwo, zaopatrzone w ciężkie tomy literatury ruszyło do ciemnego lasu.
-Jasiu, już nie mogę- powiedziała w pewnym momencie Małgosia. Te książki są bardzo ciężkie, a poza tym boje się, że nie znajdziemy drogi powrotnej.
-Masz racje, Małgosiu. Obawiam się jednak, że już się zgubiliśmy- powiedział Jaś, który co jakiś czas rozrzucał kartki z jednej ze swoich powieści. Spróbujmy wrócić po śladach jakie zostawiłem- powiedział Jaś.
Niestety, większość z kartek zabrał wiatr lub zaciekawione zwierzęta i dzieci nie mogły znaleźć drogi powrotnej.
-Co teraz zrobimy?- zapytała zrozpaczona Małgosia.
-Nie wie…- przerwał Jaś, widząc nagle chatkę zrobioną ze słodyczy, która wznosiła się tuż obok.
-O rany Julek!! Zakrzyczało rodzeństwo i ruszyło by zjeść choć kawałek tego cuda.
Niestety radość nie trwa długo. Z chatki wyłoniła się czarownica, która natychmiast złapała dzieci i zamknęła je w klatkach. Gotując zupę, której głównym składnikiem miały być schwytane dzieci czarownica zauważyła, że Małgosia czyta jakąś książkę.
-Nie wolisz pograć na smartfonie?- powiedziała prześmiewczo.
-Lubimy czytać- odpowiedział za siostrę brat, a czarownica aż wzdrygnęła się słysząc zuchwałe słowa chłopca. Dziecko, które lubi czytać? Odrażające!
- A róbcie co chcecie…- wymruczała i odwróciła się od dzieci.
Małgosia czytała jednak bardzo wciągającą lekturę o fascynującym tytule „Jak otwierać zamki, sto praktycznych porad” i będąc pilnym i czytającym ze zrozumienie dzieckiem zastosowała się do porad z lektury, uwalniając siebie i swojego brata. Następnie, korzystając z nieuwagi złej kobiety, popchnęła ją do garnka, w którym sama miała wylądować. I tak dzieci uniknęły tragicznego losu, a z chatki uczyniły atrakcje turystyczną, którą odwiedzają setki gości. I żyli długo i szczęśliwie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 95
Agunia
07-03-2017 17:07
Dawno, dawno temu, a może wcale nie tak dawno? Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, a może za siedmioma morzami? Nikt dokładnie nie wie gdzie, żyła sobie mała dziewczynka, która była bardzo samotna. Wszyscy omijali ją z daleka, wszyscy w okolicy obawiali się jej niezwykłej mocy. Mała Emma, bo tak miała na imię owa dziewczynka, miała niesamowite zdolności. Umiała panować nad zimą, potrafiła wywołać śnieżycę, a gdy tylko dotknęła czegoś swoimi dłońmi, zamieniała to w bryłę lodu. Biedna Emma była bardzo samotna, jej jedynymi przyjaciółmi były książki. Dziewczynka miała też bujną wyobraźnię, co rusz wymyślała nowe historie. Jej ulubioną opowieścią, była historia pewnego pirata z Nibylandii, który przeżywał dużo przygód, pirat miał szczere serce, pomagał innym, a dla swojej ukochanej zrobiłby wszystko. Emma pragnęła się zaprzyjaźnić z pewnym rodzeństwem, które wydawało się jej bardzo sympatyczne.
Gerda i Kaj mieszkali w pobliskiej wsi. Emma codziennie widziała ich jak, maszerują do szkoły. Niestety dzieci bardzo się jej bały, nazywali ją Księżniczką Śniegu. Pewnego dnia Emma postanowiła działać, gdy tylko ujrzała rodzeństwo, użyła swoich mocy. Gerda i Kaj byli przerażeni, wyzywali dziewczynkę i dokuczali jej. Dopiero gdy Emma ze łzami w oczach opowiedziała im o swojej samotności, dzieci się uspokoiły. Nieśmiało zapytali dziewczynkę, co lubi robić najbardziej, gdy wyznała im, że kocha książki, dzieci wesoło wykrzyknęły „ My też lubimy czytać”, od tej pory dzieci były nierozłączne. Emma nauczyła się panować nad mocą i zamieszkała ze swoimi przyjaciółmi. Księżniczka Śniegu, nie była już samotna.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3
Zbytinna
07-03-2017 19:14
Dawno, dawno temu, gdy ludzie kochali siebie nie za wygląd, lecz za to co każdy z nas posiada w środku, miała miejsce przepiękna historia.
Młoda, piękna, sympatyczna, oraz bardzo nieśmiała dziewczyna mieszkała w niewielkiej wiosce wraz ze swoim ojcem. Była niesamowicie mądra, lubiła czytać oraz uczyć się nowych rzeczy.
Pewnego dnia, gdy jej ojciec wyjechał do pracy koło dziewczyny zaczął się kręcić bardzo przystojny, ale tak samo zadufany w sobie mężczyzna. Młoda kobieta miała go dosyć, ponieważ próbował namówić jej ojca, aby wydał mu ją za mąż. Chciała ograniczyć z nim kontakt z nadzieją, że wszystko wróci do normy...i wtedy stało się to. Ojciec dziewczyny w drodze powrotnej gub się w lesie i zamiast do domu trafia do zamku. Zdesperowana nastolatka postanawia odnaleźć staruszka i wyrusza na poszukiwania. Trafiając do zamku wchodzi do tajemniczej budowli trafiając do lochu w którym znajduje ojca. Pojawia się tam też Bestia. Bella godzi się, aby pojmał ją, a ojca wypuścił wolno. Dziewczyna zostaje w zamku i godzi się na wszystkie warunki zarzucone przez Bestię. Wkrótce przekonuje się, że wnętrze stwora nie jest takie koszmarne, jak to, co znajduje się na zewnątrz.Z czasem bohaterowie zakochują się w sobie, a Bestia w skutek zaznania prawdziwej miłości przemienia się w księcia.
Morał tej bajki jest taki, że nie zawsze liczy się to co jest na zewnątrz i należy patrzeć też na wnętrze każdego człowieka. Dzięki nam może się zmienić naprawdę wiele...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 752
Mollinka_90
07-03-2017 20:05
Dawno, dawno temu za siedmioma górami i siedmioma rzekami, stała sobie w środku lasu niewielka chatka. W chałupce były dwie izby, w których stały trzy drewniane łóżka – dwa duże i jedno małe oraz ogromny regał po sufit wypełniony książkami. Pewnego dnia do chatki zawędrowała jasnowłosa dziewczynka, która nie pamiętała swego imienia, bo wszyscy nazywali ją Złotowłosą. Dziewczynka była uparta i zawsze stawiała na swoim. Choć jej mama nie pozwalała jej oddalać się od domu, ona nic sobie z tego nie robiła i wybierała się na beztroskie spacery po lesie. Ale tym razem zawędrowała tak daleko, jak jeszcze nigdy przedtem. Gdy weszła do chaty, ujrzała na stole miseczkę z owsianką, a ponieważ była bardzo głodna, zjadła cały talerz. Potem jak gdyby nigdy nic, położyła się w najmniejszym łóżku i zasnęła. Kiedy się zbudziła, pochylały się nad nią trzy postacie. Była to rodzina misiów, która wróciła do domu po całym dniu wędrowania po lesie. Byli zdziwieni widokiem dziewczynki i zapytali o jej imię. Złotowłosa przedstawiła się, a następnie wysłuchała pogadanki taty misia na temat zasad dobrego wychowania, które nie pozwalają obcym wchodzić do domów pod nieobecność gospodarzy. Kiedy dziewczynka swoim zwyczajem obraziła się i chciała puścić mimo uszu upomnienia pana misia,ten powiedział jej, że musi się wiele jeszcze nauczyć o grzeczności. A najlepszymi nauczycielkami tej umiejętności są książki. Złotowłosa początkowo nie wierzyła misiom, bo uważała, że książki są nudne, ale wkrótce przekonała się, że to nieprawda. Odtąd codziennie odwiedzała chatkę, by posłuchać nowych ciekawych opowieści, zamkniętych w oprawianych w skórę tomach. Razem z misiami mogła śmiało zakrzyknąć: „Lubimy czytać”.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 6
Marek
07-03-2017 20:08
-Dawno, dawno temu, kiedy byłem takim małym chłopcem jak wy, to nie było telewizji, komputerów i innych podobnych rzeczy. Kiedy mi się nudziło czytałem książki.
-Dziadku, ale my nie lubimy czytać!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
urszvla
07-03-2017 20:20
Dawno, dawno temu, u podnóża gór i w dolinie jezior było sobie królestwo, którym rządził król Prawomysław. Był on mądry i dobry, toteż jego poddani wiedli spokojne życie. Król miał córkę Zofię, która odziedziczyła po nim bystry umysł, a po matce – urodę.
Niestety na skutek miernych zbiorów do królestwa zawitała bieda i głód zajrzał mieszkańcom w oczy. Zrozpaczony Prawomysław poprosił o pomoc innych królów. Pech chciał, że jedynym, który mógł mu pomóc był Mścisław, władca znany ze swojego okrucieństwa i złośliwości. Dzięki swemu skąpstwu operował on bogatymi zapasami pszenicy oraz miał liczną trzodę. Zgodził się pomóc królowi, jednak warunkiem była ręka Sofii. Zrozpaczony Prawomysław zapytał o zdanie swą roztropną córkę. Po kilku dniach namysłu dziewczyna zgodziła się wyjść za księcia. Miała tylko jedno życzenie – by cała sypialnia przyszłych małżonków wyłożona była od dołu do góry książkami. „Ojcze, wiesz, że ja i ty lubimy czytać. Poza tym, mam pewien plan” – stwierdziła. Po ślubie przyszła pierwsza wspólna noc królewskiej pary. Jednak zamiast czekać na spełnienie małżeńskiej powinności, Zofia zaczęła snuć Mścisławowi przedziwne egzotyczne historie, opowieści o dawnych królach i ich mężnych wyczynach. Król słuchał zafascynowany i szedł spać znużony dopiero nad ranem. Noce powtarzały się tak w kółko, było ich bodajże tysiąc i jedna. Pod wpływem lektury i wspaniałych umiejętności oratorskich swej żony Mścisław do reszty zmienił swój charakter. Stał się królem na kształt herosów i władców z dawnych historii. Jego królestwo zamieniło się w krainę mlekiem i miodem płynącą, na czele której stała Zofia wraz z Mścisławem, którym po śmierci nadano przydomki – Mądra i Łagodny.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 208
karola
07-03-2017 21:42
Dawno, dawno temu istniała kraina, w której były tylko książki. Nazwano ją Lubimy Czytać. Dzięki niej ludzie pokochali książki i w dzisiejszych czasach lubimy czytać.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd