Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
748744 czytelników
1511 dyskusji
97155 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Przeczytasz moją książkę? - wygraj książkę "Zwierzęta nocy".

Przeczytasz moją książkę? - wygraj książkę "Zwierzęta nocy".

Edward, którego Susan porzuciła dwadzieścia lat temu przesyła manuskrypt swojej powieści z prośbą o ocenę. Kobieta zaintrygowana przesyłką od byłego męża z rosnącym zainteresowaniem, a później niepokojem, zagłębia się w historię profesora matematyki. Uporządkowane życie rodzinne Tony’ego Hastingsa niespodziewanie i katastrofalnie zbacza z ustalonego kursu. Lektura staje się punktem wyjścia do rozpoczęcia własnej retrospekcji. Bohaterka rozpamiętując przeszłość, musi zmierzyć się z wypieranymi przez lata lękami. Życie prawdziwe i fikcyjna opowieść zaczynają się niebezpiecznie splatać.

 
Wyobraźcie sobie, że ktoś z Waszych bliskich lub znajomy prosi Was o przeczytanie pierwszej wersji jego książki i szczerą opinię. Treść pochłania Was bez reszty, jesteście zachwyceni, lecz nagle… jeden z bohaterów przeżywa tę samą nieprzyjemną sytuację, która miała miejsce w Waszym życiu. Jak zachowalibyście się w takiej sytuacji? Czy zgodzilibyście się na rozpowszechnienie powieści, zawierającej tak osobiste szczegóły?  


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.  


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Zwierzęta nocy - Jacek Skowroński

Zwierzęta nocy

Autor: Austin Wright

W listopadzie 2016 r. na ekrany wchodzi wyczekiwany film Toma Forda, ekranizacja powieści "Tony and Susan" Austina Wrighta. Z tej okazji owo zapomniane wybitne dzieło literatury amerykańskiej ukaże się w nowym wydaniu, pod filmowym tytułem. "Zwierzęta nocy" opierają się na fabularnym pomyśle powieści w powieści. Pewnego dnia wiodąca dostatnie, ale niezbyt szczęśliwe życie Susan Morrow otrzymuje przesyłkę od byłego męża, Edwarda, którego porzuciła dwadzieścia lat wcześniej. Edward przesyła jej manuskrypt swojej powieści z prośbą, by oceniła jej wartość. Susan z rosnącym zainteresowaniem, a potem niepokojem pochłania historię profesora matematyki Tony’ego Hastingsa i jego rodziny, których uporządkowane życie niespodziewanie i katastrofalnie zbacza z ustalonego kursu. Im dłużej Susan czyta i im głębiej poznaje tę dramatyczną historię, tym bardziej zaczyna rozpamiętywać własną przeszłość, zmuszona zmierzyć się z tym, co przez lata wyparła, i nazwać lęki, które pozostawały uśpione. Życie fikcyjne i życie prawdziwe splatają się w najmniej oczekiwany sposób… Powieść Austina Wrighta to dzieło niepokojące i olśniewające: opisuje szczególne doświadczenie czytelnicze, łączy sugestywność thrillera i głębię powieści psychologicznej. Opowiada o strachu i żalu, zemście i dojrzewaniu, małżeństwie i niespełnieniu. W 2016 roku powieść doczekała się wersji filmowej pod tytułem "Zwierzęta nocy" (jest to tytuł przesłanej przez Edwarda książki, którą czyta Susan). Główne role w filmie zagrali Amy Adams i Jake Gyllenhaal, a reżyserem jest Tom Ford, autor znakomitej ekranizacji z 2009 r. powieści "Samotny mężczyzna" Christophera Isherwooda. "Zwierzęta nocy" miały premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji i wzbudził falę zachwytów, zdobywając nagrodę Srebrnego Lwa. W powszechnej opinii film powtórzy sukces nominowanego do Oscara i Złotych Globów "Samotnego mężczyzny".

Regulamin
  • Konkurs trwa od 5 stycznia do 12 stycznia włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo W.A.B.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 1383
LubimyCzytać
05-01-2017 11:50
Zwierzęta nocy Zwierzęta nocy
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
sandra
05-01-2017 12:02
Tak, jeśli moje dane zostałyby zmienione, a historia pozostała ta sama, to dlaczego nie? Prawdziwa sztuka zawsze czerpie z życia.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 207
anteeekg
05-01-2017 12:15
Na pewno byłbym mile tym faktem zaskoczony. Jeśli ktoś zdecydowałby się epizod w swojej książce poświęcić na fragment mojego życia nie stawiałbym mu w tym sprzeciwu. Oczywiście musiałby potwierdzić, że nie użyje moich danych osobowych w powieści. Chciałbym też, żeby ta informacja nie rozeszła się pocztą pantoflową wśród reszty wspólnych znajomych.
Ogólnie byłbym zaszczycony!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 213
Aququ
05-01-2017 12:55
No tak, ale to byłaby książka twojej byłej i opisywałaby epizod zmoczenia się nowożeńca w noc poślubną. W tej sytuacji uczucie zaszczycenia byłoby dwuznaczne.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 190
Sieku
05-01-2017 13:17
Zakładam, ze chodzi o jakąś krępującą i niezręczną przygodę. Taką, której rozpowszechnienie mogłoby być dla mnie mocno niekomfortowe. Taką, o której nie rozpowiadam, bo się jej np. wstydzę i nie chcę by postronne osoby ją roztrząsały... Oczywiście, że byłbym niezadowolony! Jeśli nie powielam nieprzyjemnej historii z mojego życia, to czemu ktoś ma to robić?
Z drugiej strony, opowiadając tę historię znajomemu pisarzowi lub osobie mającej takie inklinacje, powinienem był liczyć się z możliwymi konsekwencjami. Nie przypadkowo mówi się, że u pisarza (czerpiącego tematy z życia) ciężko o przyjaciół ;)
Niezależnie jednak od mojego niezadowolenia i sprzeciwu, przeczytanie relacji z własnego życia byłoby czymś bardzo ekscytującym. Poznanie, jak osoba trzecia odebrała wydarzenia, które mi się przydarzyły. Jak je je opisuje, jakie emocje przypisuje bohaterom swojej powieści - mi i osobom uczestniczącym w tych wydarzeniach? Takie spojrzenie z boku na własne życie - wymuszone i "na zimno" może być bardzo pouczające.
Reasumując, chętnie bym przeczytał, ale na publikacją zgodzić bym się nie chciał. Taki ze mnie drań, co bierze, a dać nie chce :D
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 342
Anne_Joy
05-01-2017 13:25
Dla mnie jest rzeczą oczywistą, że pisarze czerpią z życia. Bo tylko czerpiąc z życia i przetwarzając je przez swój talent, można stworzyć coś naprawdę wartościowego i wiarygodnego. I tylko pisarze, którzy się na to decydują są pisarzami naprawdę dobrymi. Czasem są to przeżycia radosne i pozytywne, ale najczęściej to te trudne i dramatyczne. Życie własne i cudze jest kopalnią inspiracji i tematów literackich. Sama wyobraźnia nie wystarczy. Dlatego nie miałabym nic przeciw temu, gdyby coś, co przeżyłam ktoś wykorzystał w swojej powieści, nawet gdyby było to dla mnie coś trudnego. Cieszyłabym się, że stałam się dla kogoś źródłem inspiracji. Poza tym o tym, że to ja wiedzielibyśmy tylko my oboje:)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 941
virgo123
05-01-2017 14:25
Zgodziłabym się na to, gdyby rzeczywiście moje dane były zmienione, bo to jest chyba taką podstawową rzeczą, przy ukazaniu się jakiejś nieprzyjemnej historii, która naprawdę się wydarzyła. A tak poza tym, musiałabym mieć pewność, że o mojej historii nie wiedzą osoby, dla których nie byłaby ona przeznaczona, wtedy nikt by się nie domyślił, że opisana historia w książce dotyczy właśnie mnie. Na takich warunkach mogłaby się ona ukazać bez problemu.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 279
Roxanne
05-01-2017 14:35
To czy zgodziłabym się na publikację mojej krępującej historii zależałoby od samego pisarza. Jeśli osoba ta byłaby zaufana i wiedziałabym, że nikomu nie wyjawi, że zdarzenie z książki dotyczy mnie, pozwoliłabym na publikacje. Gorzej byłoby, gdyby pisarz był niedyskretny. Niezależnie jednak od mojej zgody, zwróciłabym uwagę, że następnym razem wolałabym być szybciej zapytana o zgodę na wykorzystanie moich przeżyć w książce.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 503
Magdalena
05-01-2017 15:02
Zostać bohaterem książki? Czemu nie. Byle nie w prześmiewczy sposób. Jeśli ktoś umieściłby fragment mojego życia w książce, oznaczałoby to dla mnie, że moja historia jest dla tej osoby inspirująca i warta do opowiedzenia. Z drugiej jednak strony wiadomo, że jeśli przekazało się coś komuś w tajemnicy, nie chciałoby się, aby zostało to przekazane dalej.

Plusy rozpowszechnienia powieści:
* wiem, jak sytuacja się zakończy
* tylko ja i autor, wiemy, komu zdarzyło się to naprawdę
* najwidoczniej sytuacja, która dla mnie była nieprzyjemna, okazała się ciekawa dla autora

Minusy rozpowszechnienia powieści:
* inni czytelnicy (znajomi, rodzina) mogą domyślić się, że chodzi o mnie
* czytając ten fragment opowieści, wracają przykre wspomnienia

Podsumowując:
Zgodziłabym się na rozpowszechnienie powieści, zawierającej tak osobiste szczegóły - może będzie to dodatkową przestrogą dla innych (dla czytelników).
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 87
Ewa
05-01-2017 15:11
Tak,myślę,że nie miałabym nic przeciwko temu. Oczywiście ten ktoś musiałby napisać,że jakiekolwiek podobieństwo do postaci lub sytuacji jest czysto przypadkowe.I zmienić moje dane.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 944
Konik
05-01-2017 15:19
Nie mam nic przeciwko, jedynie by mnie to zaskoczyło że ktoś tak wymyślił historię pokrywającą się z moją. O nieprzyjemnych sytuacjach nie mówię bliskim ani przyjaciołom, bo ( wiem że to trochę dziwne ,ale to prawda) straciła bym w ich oczach. Jak już to powiedziałabym jedynie obcej osobie, wkońcu ona mnie nie zna, i nic nie może mi zrobić. Pozytywną stroną było by to że jeśli sytuacja wydarzyła się niedawno, to może poznam drogę jaką pójdę, zawsze to coś.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd