rytuał (34)
  • Miała już zażądać trochę jego krwi i kosmyka włosów, żeby móc odprawić rytuał przyzwania, ale przypomniał jej, że mają telefony komórkowe. więcej
    Lisa Jane SmithPowrót o zmierzchu
  • Bardzo chciałem ich obfotografować, niestety, miejscowy kacyk stanowczo się nie zgadzał. (...) Wieczorem przy moim ognisku siedziała cała starszyzna z rodzinami. (...).
    - Wylecz go - powiedział szaman, wskazując dyskretnie na jedno z niemowląt -a jutro pójdziemy do wiosku i ci wszystko pokażę. (...)
    Nie miałem pojęcia, co mu jest (...). Postanowiłem więc podać wapno.
    (...) Wziąłem do ręki plastikowy pomarańczowy kubeczek. Zaczerpnąłem nim trochę wody z kociołka stojącego przy ognisku. (...)
    Następnie uchwyciłem kubek za denko w taki sposób, by zmieścić w dłoni także małą wojskową latarkę o niezwykle silnym promieniu. Zapaliłem światło, a plastikowy kubek rozbłysnął w ciemności jak pomarańczona latarnia (...).
    Nachyliłem się nad nim tak, by na mojej twarzy pojawiły się niesamowite trupie cienie. (...) Indianie tego numeru nie znali. Gdyby nosili portki, toby w nie w ty momencie narobili. Wapno, jak to wapno, bywa sprzedawane w płachtach folii alumuniowej, która bardzo ładnie błyszczy i jeszcze lepiej szeleści. Na dodatek każda tabletka zamknięta jest w szczelnej komorze wypełnionej powietrzem pod ciśnieniem - tworzą się widowiskowe wybrzuszenia, bąble, wewnątrz których... coś się rusza.
    Potrząsałem tą płachtą, wydając za jej pomocą rytmiczne grzechoty, szelesty, błyski... Mruczałem coś pod nosem, sam nie wiem co, ale pewnie jakieś mantry i hokusy-pokusy. Tupałem nerwowo lewą stopą, że aż szedł kurz, który tworzył na tle ogniska tajemnicze kształty...
    Wreszcie rozerwałem folię, wyjąłem jedną bielusieńką tabletkę, przytrzymałem w górze dla lepszego efektu, trochę jak ksiądz opłatek, i... upuściłem do mego pomarańczowego kielicha. Kiedy wapno zanurzone w ciepłej wodzie zaczęło syczeć i buzować, wszyscy Indianie (z szamanem włącznie!) odskoczyli. Miałem widzów w kieszeni! Teraz już na pewno nikt nie wróci do kasy prosić o zwrot za bilety. Przeciwnie - jutro rano będe miał świetne recenzje.
    więcej
    Wojciech CejrowskiRio Anaconda
  • Mijamy dwudzieste i trzydzieste piętro. Uriah wreszcie ma przygładzone włosy. Pięćdziesiąt, sześćdziesiąt, palce u stóp mi drżą na dobre. Dziewięćdziesiąte ósme, dziewięćdziesiąte dziewiąte. Cieszę się, że nie szliśmy po schodach. więcej
    Veronica RothNiezgodna
  • Etnografia jak dotychczas nie odkryła jeszcze żadnego rytuału małżeńskiego, symbolizującego cerowanie skarpetek. więcej
    Bronisław MalinowskiPrawo, zwyczaj, zbrodnia w społecznościach dzikich
  • Im bardziej powierzchownie wyrafinowany wydaje się świat, tym wyraźniej jego rytuały publiczne wskazują, że jego głębokie instynkty pozostały tak samo odurzająco atawistyczne jak przedtem. więcej
    Deyan SudjicB jak Bauhaus. Alfabet współczesności
  • A zresztą - czym jest śmierć? Jedynie wyzwolicielem, dobrym królem; jest Abrahamem Lincolnem wyzwalającym wszystkich z niewoli życia. Bez śmierci życie byłoby niczym, bezcelową, bezbarwną, niekończącą się podróżą. Śmierć jest tą czernią między gwiazdami, dzięki której tak lśnią. więcej
    Tom KnoxRytuał babiloński
  • Dzicz popieściła go — i oto zwiądł; zagarnęła go, pokochała, otoczyła ramionami, przeniknęła mu do żył, pożarła ciało i przykuła jego duszę do swojej przez niepojęty rytuał jakiegoś szatańskiego wtajemniczenia. Stał się jej rozpieszczonym i zepsutym ulubieńcem. więcej
    Joseph ConradJądro ciemności
  • - Świat to skurwiałe miejsce - szepnąłem.
    - Jesteś dorosły, musisz się z tym pogodzić. Świat jest skurwiałym miejscem, ale nikt nie poprowadzi cię za rączkę.
    więcej
    Dušan FabianRytuał. Tom 1
  • Rytuał to takie coś, co robisz dlatego, że to robisz. więcej
    Joyce Carol OatesPustkowie
  • Może intrygował ją rytuał: utworzony z kobiet krąg zebrany, aby celebrować sam fakt istnienia, bycia kobietą, co już samo w sobie jest magiczne? więcej
    Laini TaylorMarzyciel
  • Ja- motyl w ciasnej sieci Rytuałów. Zrodzony wolnym, wolny nie byłem bez ciebie. Pokaż mi, gdzie jest niebo. więcej
    Marina DiaczenkoRytuał
  • - [...] Ale to, co wyrabiali Moche, to już kompletnie pieprzone gówno. Po co obcinać sobie zdrowe dłonie? Żeby zrobić na kimś wrażenie? Żeby zadowolić bogów? Po co? I jeszcze ten seks, te ich zboczenia. Seks ze szkieletami? Uroczy anal podczas ohydnego rytualnego mordu? Zupełnie tak, jakby podniecali się tymi okrucieństwami. Tymi torturami. więcej
    Tom KnoxRytuał babiloński
  • Między Szkotami obowiązują pewne rytualne zwroty. Kiedy Szkot proponuje komuś łyk narodowego napitku, nie pyta "Napijesz się whisky?", a "Wychylisz naparstek?", na co poprawną odpowiedzią jest "Och, tylko ociupinkę". Znaczy to, że chętnie, i to sporo. Jeżeli nie chcesz, by nalali ci zbyt dużo, powinieneś odrzec: "Och, tylko malutką ociupinkę". więcej
    David RossPrzewodnik ksenofoba. Szkoci
  • Ujrzałem wizję człowieka na noszach, otwierającego usta żarłocznie, jakby chciał pożreć całą ziemię wraz z całą ludzkością. Ożył w mych oczach, ożył jak najrealniej — ów cień niestety wspaniałych pozorów i straszliwej rzeczywistości; cień mroczniejszy od cieniów nocy, udrapowany okazale w zwoje pysznej wymowy. Zdawało mi się, że ta wizja wchodzi do domu wraz ze mną: nosze, ludzie dźwigający marę, dziki tłum karnych czcicieli, mrok lasów, połysk rzeki wśród ponurych zakrętów, łoskot bębna, miarowy i głuchy jak bicie serca — serca zwycięskiej ciemności. Była to chwila tryumfu dziczy, gwałtowne jej, mściwe najście, które — tak mi się zdawało — musiałem sam odeprzeć dla zbawienia czyjejś duszy. A wspomnienie o tym, co Kurtz mówił mi tam daleko — gdy rogate postacie poruszały się w blasku ognisk za mymi plecami, pośród cierpliwych lasów — wspomnienie owych urywanych zdań wróciło do mnie; usłyszałem znów słowa Kurtza w ich złowrogiej, przerażającej prostocie. Uprzytomniłem sobie znów nędzne jego prośby, nędzne pogróżki, olbrzymi zakres jego nikczemnych pragnień, podłość, mękę, burzliwe cierpienia jego duszy. więcej
    Joseph ConradJądro ciemności
  • Ów smutek płynący z żałosnych perspektyw życia miłosnego znali (lub przynajmniej świadomie odczuwali) u nas wszyscy. Fryderyk(autor manifestacji pokojowych) bronił się przed tym, pogrążając się w głębiach swojej jaźni, gdzie widać przebywał jego mistyczny Bóg; w sferze erotycznej odpowiednikiem owej religijnej mentalności był onanizm, który uprawiał z rytualną systematycznością. Inni bronili się w sposób o wiele bardziej hipokrytyczny, cyniczne wyprawy na dziwki uzupełniali najbardziej sentymentalnym romantyzmem: ten i ów miał w domu ukochaną, którą tutaj w intensywnych wspomnieniach ozłacał promienną, migocącą aureolą; ten i ów wierzył w długotrwałą Wierność i wierne Czekanie; ten i ów wmawiał sobie skrycie, że pijana dziwka którą poderwał w knajpie, żywi dla niego wzniosłe i czyste uczucie. więcej
    Milan KunderaŻart
  • Jeżeli umarły nie ma pojęcia, co się z nim dzieje, to dlaczego ludzie odprawiają tak wiele rytuałów i ceremonii? Przecież on o tym nie wie.
    -Słuszne pytanie. Dla umarłego nie ma znaczenia, co się dzieje z jego ciałem.
    -Więc?
    -Rytuały nie są dla umarłego, tylko dla jego bliskich i przyjaciół, których pozostawił.
    więcej
    Suresh RattanDokąd odchodzisz ?
  • Rodziny, podobnie jak Kościoły, mają swoje obrzędy i reguły niezrozumiałe dla niewtajemniczonych. więcej
    Donna LeonŚmierć w La Fenice
  • Wprowadzająca dyscyplinę funkcja rytuału jest przeciwna teoriom reprezentowanym przez pozornie sprzeczne szkoły myśli: prymitywistów,którzy traktują rytuał i taniec jako spontaniczną ekspresję niczym nieskrępowanego ducha oraz psychoanalityków,którzy uznają je za zawór bezpieczeństwa,pozwalający na społecznie akceptowaną formę spełnienia wypartych żądz i rozwiązanie prywatnej traumy. Prymitywiści ignorują fakt, że prymitywna wspólnota musi wymagać konformizmu od swoich jednostek,kiedy funkcjonują one w kolektywnym kontekście,a jeśli społeczne rytuały miałyby służyć jako arena dla publicznego odgrywania indywidualnych impulsów,dokładnie zaprzeczałoby to celowi tych rytuałów,którym jest potwierdzenie jedności wspólnoty.Natomiast psychoanalitycy całkowicie opierają się na społeczeństwie,w którym całość — polityczna,społeczna czy ekonomiczna — jest traktowana jako suma,wielość jednostkowych składników,tak że nie istnieje żadne zróżnicowanie pomiędzy człowiekiem jako publiczna jednostką a człowiekiem jako prywatnym indywiduum. więcej
    Maya DerenTaniec nieba i ziemi. Bogowie haitańskiego wudu
  • Jest wielu takich ludzi,którzy w świeckim tańcu wykazują się genialną wirtuozerią, celują w wymyślności,popisują się niezwykłą energią i akrobatycznymi umiejętnościami. Jednakże te popisy nigdy nie wyzwalają w nich uniesienia,które znają z wykonywania prostych,niepozornych ruchów rytualnego tańca.Uniesienia rytualnego tańca rodzą się z poczucia oddania,zaprzeczenia tego „ja", które stanowi źródło wszelkiej wirtuozerii i które z dumą odczuwa przyjemność z wyjątkowego osiągnięcia. więcej
    Maya DerenTaniec nieba i ziemi. Bogowie haitańskiego wudu
  • W tańcu rytualnym, którego raison d'etre stanowi intencja wpływania na uczestnika, środki dzięki którym fizyczny akt wywołuje specyficzny psychiczny stan są bardziej wyrafinowane i rozwinięte,wykraczając poza widoczny mechanizm,który tak dosadnie odróżnia rumbę od walca. W rzeczywistości byłabym zdziwiona,gdyby techniki służące projekcji planu fizycznego na psychiczny, działające w tanecznych ruchach wudu,były mniej skomplikowane i rozwinięte od bębnienia,którego struktura pozostaje tak wyrafinowana,że przekracza nasz system muzycznej analizy. więcej
    Maya DerenTaniec nieba i ziemi. Bogowie haitańskiego wudu
Jak mogę dodać nowy cytat?
Znajdź autora lub książkę, następnie w sekcji "cytaty" kliknij link Dodaj cytat.
Popularne tagi cytatów
więcej
zgłoś błąd zgłoś błąd