Cytaty autora, Ugo Foscolo (44)
  • Dlaczego zawsze twoje zmysły odczuwają tylko ból, niby ciało odarte ze skóry, które wzdryga się boleśnie w zetknięciu z najlżejszym nawet powiewem wiatru? Ciesz się światem taki, jakim jest, a będziesz żył spokojnie i nie tak szaleńczo. Ale gdyby ktoś wygłaszał mi tego rodzaju kazania, a ja powiedziałbym mu na to: "Kiedy dostajesz nagle gorączki, zróbże tak, żeby puls bił ci wolniej, a będziesz zdrów" - czy nie miałby powodu uważać mnie za płonącego groźniejszą gorączką? Jakże mogę rozkazywać mojej krwi, żeby wolniej płynęła w żyłach? A kiedy napływa do serca, czuję, jak gromadzi się tam, wrząca, a potem gwałtowanie zeń wybucha, i często zupełnie nagle, nawet podczas snu, jakby chciała mi pierś rozsadzić. Ulissesi! Gotów byłbym słuchać waszych mądrych nauk, gdybym nie widział was samych jako zimnych symulantów, niezdolnych do przyjścia z pomocą biednym, nie obrażając ich przy tym, ani do bronienia słabych przed niesprawiedliwością; gdybym nie widział, jak gwoli zaspokojenia swoich marnych, plebejskich namiętności kłaniacie się nisko możnym, których nienawidzicie i którzy wami gardzą. więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • Żal za przeszłością, znudzenie teraźniejszością, obawa przyszłości: oto jest życie. więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • To prawda, Italia ma księży i mnichów, ale nie kapłanów. Bo tam, gdzie religia nie przeniknęła ani do praw, ani do obyczajów narodu, administracja kultu jest jedynie sklepikiem. więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • Och! znowu nakłaniasz mnie, żebym unikał Teresy. A to tak, jakbyś mi mówił: "Porzuć to, co czyni ci życie drogim; strzeż się złego i wpadnij w gorsze". Ale przypuśćmy, że strzegąc się przezornie niebezpieczeństw, miałbym zamknąć swoją duszę przed każdym przebłyskiem szczęścia; czyż całe moje życie nie stałoby się podobne do ponurych dni tej mglistej pory roku, kiedy pragnęłoby się wcale nie istnieć, dopóki Natura nie przestanie być tak smutna? Powiedz prawdę, Lorenzo: czyż nie lepiej, żeby przynajmniej część poranka zaznała słonecznych promieni, choćby w zamian za to noc miała urwać trochę dziennego światła wieczorem? więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • Doprawdy, choć do nikogo na świecie nie czuję nienawiści, to jednak niektóre osoby wolałbym widzieć raczej z daleka. Wczoraj wieczór jego przyszły teść wygłosił mi długą jego pochwałę, niby listy polecający: "poczciwy - akuratny - cierpliwy". I nic więcej? Gdyby te zalety posiadał nawet w postaci anielsko doskonałej, nie zmieni to faktu, że jego serce jest martwe, jego twarzy pedantycznego nauczyciela nigdy nie ożywia ani wesoły uśmiech, ani łagodne, milczące współczucie i dla mnie zawsze twarz ta będzie jak krzak różany bez kwiatów, z samymi tylko kolcami. Czymże jest człowiek, jeżeli mu pozostawisz tylko zimny, wyrachowany rozum? więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • Któż uczynił mnie takim twardym i niechętnym wobec większości ludzi, jeśli nie ich obłudne okrucieństwo? Wybaczyłbym im wszystkie krzywdy, jakie mi wyrządzili, ale kiedy widzę przed sobą czcigodne ubóstwo, w ciężkim trudzie ukazujące żyły, z których krew wyssało wszechmocne bogactwo; kiedy widzę tylu ludzi chorych, więzionych, zgłodniałych, bezsilnych wobec straszliwego bicza pewnych praw - ach, nie mogę pogodzić się z ciemiężcami! Wielkim głosem wzywam do zemsty razem z tą rzeszą nieszczęśliwych, z którymi dzielę chleb i łzy; i ośmielam się domagać w ich imieniu tej cząstki, do której prawem obdarzyła ich natura, matka szczodra i sprawiedliwa. Natura? ależ skoro stworzyła nas takimi, jacy jesteśmy, czyż nie jest ona raczej macochą? więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • Nawet osoby o dobrym sercu znużą się w końcu dobroczynnością; nędzarzy jest tak wielu! więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • Tymczasem jednak nazywamy pompatycznie cnotami wszystko, co sprzyja bezpieczeństwu tych, którzy rządzą, a budzi strach w tych, którzy służą. Rządzący zaprowadzają sprawiedliwość. Ale czy mogliby ją narzucać, gdyby jej wcześniej - po to, by objąć rządy - nie pogwałcili? Kto, wiedziony ambicją, obrabował całe prowincje, uroczyście posyła na szubienicę tego, kto z głodu skradł bochenek chleba. więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • Ludzie, nie mogąc własnymi siłami zdobyć szacunku dla siebie ani ze strony innych, ani ze swojej własnej, usiłują dźwigać się w górę porównując wady, których przypadkowo nie mają, z wadami swoich bliźnich. Ale czyż ten, kto nie upija się dlatego, że nie znosi wina, zasługuje przez to na miano powściągliwego? więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • Kiedy nieszczęścia pomnażają nam ciężar życia, spieszymy dzielić się nimi z kimś innym, równie nieszczęśliwym, a on krzepi się myślą, że nie on jeden skazany jest na łzy. Ale niech tylko zajaśnieje nam błysk szczęścia, zamykamy go zazdrośnie w sobie, w obawie, że podzielony z kimś, przygaśnie. I jedynie pycha może nas skłonić do obnoszenia się z nim tryumfalnie. więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • A przecież ty sam ileż razy słyszałeś mnie wykrzykującego, że "wszystkim rządzi serce!" - to serce, którego ani ludzie, ani niebosa, ani nawet nasze interesy nie są zdolne odmienić. więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • Szczerze mówiąc, nie doznałem tak wiele dobrego od ludzi, żebym był skłonny od razu im zaufać, ale z drugiej strony wieść życie tyrana, który w każdej minucie drży z lęku, że go ktoś zamorduje, wydaje mi się powolnym i upokarzającym konaniem. więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • Gdybym potrafił oddać oddać jej wymowę, jej gesty, melodię jej głosu, jej niebiańską twarz, a przynajmniej powtórzyć jej słowa nie zmieniwszy ani jednej sylaby, z pewnością byłbyś mi wdzięczny, ale nie umiem i mam o to do siebie żal. Na cóż się zda w sposób niedoskonały kopiować jedyny, niepowtarzalny obraz, którego sama sława silniejsze wywiera wrażenie aniżeli mizerna kopia? Czy nie sądzisz, że podobny jestem do poetów tłumaczących Homera? Sam widzisz, męczę się po to tylko, żeby zrosić wodą uczucie, które we mnie płonie, stępić je w powodzi nieudolnych słów. więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • Toteż jeśli w czyjejś duszy wrą prawdziwie silne namiętności, winien albo je zdławić, albo schronić się, jak orły i dumne dzikie zwierzęta, na szczyty gór i w niedostępne puszcze przed zawiścią ludzi. Duchy wzniosłe wyrastając ponad głowy motłochu, który czując się znieważony ich wielkością usiłuje zakuć je w łańcuchy albo wyszydzić, i nazywa szaleństwem uczynki, jakich on, tkwiący w bagnie, nie może nie tylko podziwiać, ale nawet znać. więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
  • O miłości! Sztuki piękne są twoimi córkami. Ty pierwsza przywiodłaś na ziemię świętą poezję, jedyne pożywienie wspaniałych duchów snujących w samotności wzniosłe pieśni i przekazujących je późniejszym pokoleniom, aby głosem i myślą przez niebo natchnioną pobudzać je do szlachetnego działania; ty rozniecasz w naszej piersi jedyną prawdziwą cnotę ludziom użyteczną - miłość bliźniego, wywołującą czasem uśmiech na usta nieszczęśliwych, skazanych na wieczne wzdychanie. więcej
    Ugo FoscoloOstatnie listy Jacopa Ortis
Jak mogę dodać nowy cytat?
Znajdź autora lub książkę, następnie w sekcji "cytaty" kliknij link Dodaj cytat.
Popularne tagi cytatów
więcej
zgłoś błąd zgłoś błąd