Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Cytat
Alyxandra Harvey
- Nazywa się Constantine. -I?
-1 nic.
- A co z Kieranem? - spytałem. Solange przewróciła oczami.
- Rozmawiałam z nim, nie tańczyłam dla niego na rurze.
Alyxandra Harvey (z książki Krwawiące serca)
dodał: Viktoria
Czytelnicy którzy lubią ten cytat

Cytaty autora, Alyxandra Harvey (85)
  • - Zamknąłeś swoją dziewczynę w szafie? Pięknie.
    - Wypruje z niego wnętrzności - stwierdził Quinn radośnie.
    - Cóż, będzie żywa, żeby móc to zrobić - odpowiedział Nicholas - a to wszystko, na czym mi w tej chwili zależy.
    więcej
    Alyxandra HarveyPojedynki wampirów
  • -Jesteś jak katarynka - jęknął Logan. - nie możesz jej uciszyć? - spytał błagalnie brata.
    -Jak?- odparł bezradnie Nicholas.
    -Pocałuj ją, idioto.
    więcej
    Alyxandra HarveyPojedynki wampirów
  • - Nie idziesz na górę? - spytałam Nicholasa.
    Podszedł bliżej.
    - Za chwilę. Chcę tylko coś sprawdzić.
    Dotknął mnie delikatnie, przesunął dłonią po policzku i ramieniu, aż do przegubu dłoni. Jego spojrzenie było jak gwałtowny, jesienny deszcz - tajemnicze i piękne. Hipnotyzujące.
    - Przestań - wyszeptałam.
    - Trzymaj się z dala od Kierana - poprosił łagodnie. - Jest niebezpieczny.
    - A ty nie?
    - Sprawdźmy. - Przysunął się bliżej.
    - Co ty wyprawiasz?
    - Nie mam pojęcia - przyznał. Jego usta znajdowały się teraz tuż przy moich.
    - Myślałam, że jesteś na mnie zły.
    Bardzo chciałam pochylić się w jego kierunku, tylko odrobinkę.
    - Jestem.
    - I wypróbowujesz na mnie swój wampirzy urok.
    - To na ciebie nie działa.
    - Nie zapominaj o tym - odparłam głosem delikatnym niczym bita śmietana, który zupełnie nie pasował do mojego pełnego wyższości uśmiechu.
    Nie zamknęliśmy oczu, nawet kiedy nasze usta się spotkały. Dałam się porwać chwili, skoczyłam w nią głową naprzód. Nigdy wcześniej się tak nie czułam. Mogłabym się od tego uzależnić.
    Pomyśleć, co by było, gdybyśmy naprawdę się lubili.
    więcej
    Alyxandra HarveyKsiężniczka wampirów
  • Solange i Lucy
    -Jak to jest być jedynaczką?
    -Skąd mam wiedzieć? Twoi bracia dokuczają mi tak samo jak tobie.
    -To fakt.
    więcej
    Alyxandra HarveyKsiężniczka wampirów
  • - Gdzie jest Nicholas? - spytał Kieran.
    - Zamknięty w szafie - wyjaśniła Lucy z ponurą satysfakcją. Po chwili zdumienia Quinn wybuchnął śmiechem.
    [...]Lucy wzruszyła ramionami.
    - Ma za swoje. Sam zamknął mnie tam tydzień temu.
    więcej
    Alyxandra HarveyŻądza krwi
  • Daj spokój. Jedno małe ,,Kocham cię'' przeraziło cię jak diabli. Żadna szpada, kołek ani krwiożerczy pies bojowy nie sprawiłby, że tak zbledniesz i zesztywniejesz. więcej
    Alyxandra HarveyPojedynki wampirów
  • Lucy i Nicholas:
    -Czemu tak kuśtykasz?- spytał Nicholas.
    -Ja maszeruję-poinformowałam go.
    -Wyglądasz, jakbyś miała pieluchę.
    więcej
    Alyxandra HarveyKsiężniczka wampirów
  • - Ty się mnie nie boisz. - To nie było pytanie, lecz stwierdzenie.
    - Nie. A powinnam? Ocaliłaś Solange
    - Nawet wampiry stają się nerwowe w pobliżu Cwn Mamau - podkreśliłam.
    - Bo nosicie kości i wykonujecie dziwne rytuały w jaskiniach, i malujecie sobie twarz błotem - spytała, uśmiechając się szeroko. - Proszę, moi rodzice robią to bez przerwy. Rytuały szamańskie i tańczenie nago w czasie pełni księżyca to ich żywioł.
    więcej
    Alyxandra HarveyPojedynki wampirów
  • Następnego dnia obudziłam się późno, zwinieta w mój własny wampirzy kocyk. Poruszyłam się ostrożnie, ale Nicholas ani drgnął. Obejmował mnie szczelnie ramionami, przyciskając mocno do piersi. Może w romansach brzmi to ekscytująco, ale w prawdziwym życiu było bardzo niewygodnie. Ręka mi zdrętwaiała, nos miałam przygnieciony jego klatką piersiową i bardzo chciało mi się siusiu.
    -Nicholaus-szepnęlam.
    Nic.
    Potrząsnęlam jego ramieniem.
    Wciąż nic.
    Żadne z tych romansów nigdy nawet nie wsponiał o wydobyciu się z nadludzkiego uścisku. Istniały problemy natury logistycnej. Na przykład taki, że starając się wydostać, mogłabym złamać rękę, a on spałby dalej. Tak czy owak, na wszelki wypadek sprubowałam.
    -Cholera. Nicholaus, obudź się, ty nieumarły leniu.
    Nawet nie mogłam go zirytować i zmusić do odpowiedzi. To nie był dobry znak. Za łóżkiem Solange było wąskie okno. Może udałoby mi się go dosięgnąć stopą. Wyciągnęłam się, aż w podbiciu stopy i w łydce dostałam bolesnych skurczów.
    -To nie dorzeczne-zezłościłam się prubując dalej. Czułam że twarz robi mi się czerwona z wysiłku. Z moim szczęściem, na pewno w tym momencie Nicholaus się obudzi - i zobaczy mnie tuż rzy swojej twarzy, jak wysiłam się i dyszę, jakbym usiłowała wydalić kamień żółciowy.
    Wreszcie palcami u stóp udało mi się zahaczyć o sznur do żaluzji. JEDNO POCIĄGNIĘCIE , SZYBKIE zwolnienie uchwytu i żaluzje zwinęły się z trzaskiem. Słońce późnego popołudnia prześlizgnęlo się po łóżku i bladej, nieruchomej twarzy Nicholasa. Szyba była oczywiście przyciemniona, wiec nie było to niebezpieczne, ale instynky młodego wampira sprawił, że Nocholaus wzdrygnął się przed nagłym napływem światała. Zakopał się głębiej pod kocami, zabierając rękę i dodatkowo zasłaniając nią sobie twarz.
    Zrobił to jednak tak szybko że jego ruch zepchnął mnie z łóżka prosto na podłogę. Wylądowąłma na niej z piskiem, wymachując kończynami w wyjątkowo pozbawiony wdźwięku sposób, chociarz nie pomogło mi to złagodzić upadku
    więcej
    Alyxandra HarveyKsiężniczka wampirów
  • - Nie mam zamiaru tego włożyć. - Nicholas szarpnął wstążkę na czarnym aksamitnym mankiecie kaftana.
    - Ależ tak - powiedziałam radośnie. - Inaczej rozbiorą cię do naga, kiedy po nas przyjdą.
    Mierzył mnie wzrokiem przez dłuższą chwilę, po czym zdjął koszulę, przez cały czas mamrocząc okropne przekleństwa. Przed oczami mignęła mi jego klatka piersiowa. Zastanawiałam się, czy nie powinnam odwrócić wzroku, żeby dać mu trochę prywatności, po czym zdecydowałam, że może to być moja ostatnia szansa na zobaczenie go bez koszuli. Ramiona miał smukłe i muskularne jak pływacy.
    - Ja nie podglądałem, kiedy ty się przebierałaś - poskarżył się.
    - Tak to jest jak się śpi cały dzień - zażartowałam w odpowiedzi.
    więcej
    Alyxandra HarveyKsiężniczka wampirów
Zobacz wszystkie
Jak mogę dodać nowy cytat?
Znajdź autora lub książkę, następnie w sekcji "cytaty" kliknij link Dodaj cytat.
Popularne tagi cytatów
więcej
zgłoś błąd zgłoś błąd