$COOKIE_INFO$
Najnowsze opinie czytelników
książek: 1199
Marcelina | 2017-04-24
O książce: Nie ma jej
Na półkach: 2017, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Zostawiasz śpiące dzieci w łóżeczku, wychodzisz tylko na chwilę, aby spędzić miło czas z mężem i przyjaciółmi. Jesteś tuż obok, co może stać się w hotelowym, zamkniętym pokoju? Chcesz dobrze się bawić, odpocząć, ale i tak nieustannie powracasz myślami do dzieci. Z duszą na ramieniu pędzisz do pokoju, sprawdzasz czy śpią. Czujesz wrastający obłęd, szaleństwo, gdy odkrywasz, że jedno z dzieci zniknęło. Milion myśli, scenariuszy, co się mogło stać? Gdzie ono jest? Jednym z najmroczniejszych koszmarów jakich może doświadczyć matka to zniknięcie dziecka. W takich tajemniczych okolicznościach znika dwuletnia córka głównej bohaterki powieści „Nie ma jej” kanadyjskiej pisarki Joy Fielding.
Caroline nigdy nie zapomni tego wieczoru, kiedy ulega mężowi i pozastawia córki bez opieki w hotelowym pokoju. Małżeństwo ma świętować rocznicę ślubu wraz z przyjaciółmi i rodziną. Kiedy kobieta postanawia upewnić się czy dzieci śpią, zostaje w pokoju tylko starszą córkę Michelle – dwuletnia Samantha...

książek: 349
Iwona | 2017-04-24
O książce: Inwigilacja
Na półkach: 2017, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Dodana: dzisiaj

Remigiusz mróz stanął na wysokości zadania - kolejna jego książka znowu rewelacyjna. Nie mogłam się od niej oderwać. Polecam wszystkim serię o Chyłce i Zordonie. Można się ubawić, pośmiać ale też są i chwile grozy. Czekam na kolejne książki.

książek: 238
martaze | 2017-04-24
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Fantastyczna biografia kobiety dla której klasowa federacja UFC stworzyła miejsce, pomimo iż sam Dana White nigdy nie przewidywał włączenia walk kobiet do swoich gal.
Historia o tym co i kto ukształtował mistrzynię, jakie traumy i dramaty musiała przeżywać. Oglądając walki Rondy ma się wrażenie, że to dziewczyna pewna siebie do granic możliwości. Czytając jej książkę widzimy z jakimi kompleksami musiała się zmierzyć, jak wiele walk musiała wygrać z samą sobą by zacząć wygrywać z przeciwnikami.
Cała jej historia od urodzenia aż do momentu przed jej pierwszą przegraną walką (z Holy Holm) pochłania bez reszty, czytana jednym tchem.
Jedynym nieporozumieniem jest to, że przez długi czas była "zakazana", ponieważ jej treść miała być zbyt brutalna i wulgarna. Owszem, przekleństw jest sporo, ale to sport więc nikt nie powinien tu liczyć na spokojne, wyważone słowa i brak (sportowej) agresji.
Inspirująca. Jedna z ulubionych.

książek: 358
Renata | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Nie rozumiem tak niskiej oceny. Książka jest świetna i jedyna w swoim rodzaju. Pierwszy raz zdarzyło mi się czytać książkę, w której występują wróżki i chochliki, które tak bardzo lubię. W dodatku wkrada się wątek zabójstw. Bardzo miło spędziłam czas, aż chciałabym takiego chochlika, małego, ze skrzydełkami - cudo! Polecam jak najbardziej!

książek: 376
Ola3105 | 2017-04-24
O książce: Sułtan z Palermo
Dodana: dzisiaj

Przedostatnia część "Kwintetu Muzułmańskiego" nie rozczarowuje. Tariq Ali jak zwykle bardzo obrazowo ukazuje losy jednostki na tle wielkich wydarzeń historycznych - tym razem są to niełatwe relacje muzułmańsko-chrześcijańskie w XII-wiecznej Sycylii. Do tego oczywiście niezliczona liczba miłosnych komplikacji i rodzinnych intryg. Autor przybliża obyczajowość wyznawców Islamu, tak inną od chrześcijańskiej w kwestii podejścia do miłości cielesnej i rodziny. To bardzo ciekawy cykl, godny polecenia fanom powieści historycznej.

książek: 536
Lemma | 2017-04-24
Na półkach: Rok 2017, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Bardzo dobra pozycja dla początkujących akwarystów.

książek: 232
Adrian Jeżak | 2017-04-24
O książce: Witaj, Ameryko
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Książka z pewnością nie wniesie niczego do waszego życia. Pomysł ciekawy ale moim zdaniem spaprany i przerysowany aż do nierealności. Zdaje sobie sprawę, iż autor żył w czasach z ograniczoną komputeryzacją a jego wyobrażenia i tak wybiegają poza jego oraz naszą obecną epokę, ale według niego dalszy postęp cywilizacyjny nagle się zatrzymał pomimo wykluczenia z mapy świata tylko jednego kontynentu. Trudno mi uwierzyć w całkowitą przemianę klimatu na kontynencie amerykańskim i zmienienie jej w pustynię. Nawet po zastosowaniu wymienionych czynników obszary bezpośrednio graniczące z oceanami nie mogłyby od tak w ciągu 100 lat zamienić się w pustynię.
Przeczytajcie sami oraz oceńcie,
Polecam
Adrian Jeżak

książek: 349
Iwona | 2017-04-24
O książce: Szkoła żon
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam
Dodana: dzisiaj

Spodziewałam się po książce czegoś innego. Niestety bardzo mnie rozczarowała.

książek: 402
Natalia | 2017-04-24
O książce: Love Me Never
Dodana: dzisiaj

Wyobraźcie sobie, że poznajecie osobę, która mówi od rzeczy, jest gadułą, nawet niektóre ze swoich myśli nieświadomie wypowiada na głos. Jak zacznie konflikt, to nie popuści, aż nie wygra. Co pomyślicie? Polubicie ją czy będziecie uważać za nienormalną? A może głupią? Tu się myliście, Isis taka nie jest. A jaka? Mądra, zabawna, uparta, dobra. Jest, to jedna z najbarwniejszych postaci jakie przyszło mi poznać. Z początku mnie irytowała, bo wydawało mi się, że jest jej zbyt wiele w tej książce. Jednak z czasem podbiła moje serce swoim talentem do pakowania się w kłopoty i zjednywania sobie ludzi swoją bezinteresownością i dobrocią. Co do męskiej postaci, to jest nią, Jack, uosobienie piękna. Ma wiele wielbicielek, które odpycha. Wieje od niego chłód przez co nazywany jest Lodowym Księciem przez koleżanki z liceum East Summit. Bezczelny i arogancki, szczery do bólu i działający na Isis "jak płachta na byka". To bardzo tajemnicza postać (choć nie tylko on). Isis i Jack, to dwie różne...

książek: 533
Marija | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane, Polecam
Dodana: dzisiaj

Niezależnie od preferowanych wartości, przyjętego światopoglądu, wyznawanej religii warto przeczytać. Szalenie ciekawy temat. Nie na pierwszy rzut oka, ale na kolejne i owszem. Jestem osobą uduchowioną, wierzącą w Boga. Boga dla wszystkich, nie tego stworzonego przez człowieka. Tylko tego, którego każdy odnajdzie w sobie. Miałam kiedyś przyjaciółkę z wielkim powołaniem, ona również po kilku próbach zrezygnowała z tej drogi, założyła rodzinę i czuła się bardziej spełniona niż próbując być zakonnicą. Chciała być misjonarka, heh.
Kto przeczyta książkę zbliży się do prawdy. Zachęcam szczególnie wszystkich ślepo wierzących. Możesz być w szoku !

książek: 536
Lemma | 2017-04-24
Na półkach: Rok 2017, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Bardzo dobra pozycja dla początkujących akwarystów.

książek: 134
CzerwonySmok | 2017-04-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Znacie te uczucie, gdy wasze życie jest nudne, bez sensu a na dodatek nic nigdy wam nie wychodzi? Bart znał. Nie tylko znał, ale i godził się z takim życiem. Godził, dopóki ktoś nie zechciał mu go odebrać...

Bartowi Dawesowi nic się w życiu nie udaje. Nietrafione decyzje. Fatalne relacje z żoną. Śmierć dziecka. Mało ciekawa praca... Trudno go uznać za szczęściarza, mimo to godzi się ze swoim losem.
Do czasu, aż zagrozi mu utrata domu. Domu pełnego wspomnieć związanych ze zmarłym synem, z utraconą bliskością z żoną, kojarzącego się z zanikającym dawnym światem, w którym obowiązywały jakieś zasady.
Zdesperowany kupuje broń i postanawia walczyć o swoje.

Szczerze? Nawet nie wiem, od czego zacząć. Pamiętacie moją recenzję Wizerunku zła? Tam nie podobało mi się zakończenie, które według mnie, było fatalne. Tu natomiast spodobało mi się tylko i wyłącznie zakończenie. Cała reszta książki mnie wręcz męczyła. Sam styl pisania nie był zły, co to to nie. Akcja nie rozwijała się może za...

książek: 114
siemamonia | 2017-04-24
Dodana: dzisiaj

http://siemamoniaczyta.blogspot.com/2017/04/seria-dwory-sarah-j-maas.html

książek: 204
secalecornutuum | 2017-04-24
Na półkach: Religia, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Trudno mi ocenić obiektywnie książkę, która jest aż tak stronnicza. Z jednej strony przedstawia interesujące wiadomości na temat cudu zesłania Ognia Świętego, a z drugiej strony przez całą lekturę miałam nieodparte wrażenie, że mottem autorki jest hasło "prawosławie albo śmierć". Autorka jest wyraźnie dumna ze swojej wiary i podkreśla jej wyższość nad innymi odłamami chrześcijaństwa. Jako osoba prawosławna nie utożsamiam się z oceną autorki. Tę samą treść można było przedstawić w inny sposób, mianowicie podając fakty i przedstawiając bez emocjonalnego zaangażowania różnice w obrządku poszczególnych odłamów chrześcijaństwa.

książek: 238
martaze | 2017-04-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Katarzyna Wielka - Gra o władzę to bardzo przyjemna powieść oparta na życiorysie Carycy Katarzyny, jak zapewnia autorka, na wielu rzetelnych biografiach oraz osobistych pamiętnikach księżniczki Zofii wyniesionej potem na Wielką Księżną Wszechrusi przez samą carycę Elżbietę.
Początkowo nie podobał mi się styl, w jakim książka została napisana, jednak z każdą kolejną kartką i rozwojem fabuły, coraz bardziej zaczęłam się oswajać z formą.
Gra o władzę, to jedna z tych książek, które czytałam w każdej wolnej chwili, ponieważ każdy wątek przeplatał się z kolejnym, a pałacowa intryga goniła kolejną intrygę.
Historia jest widziana z perspektywy kobiety, która w zasadzie przypadkiem pojawia się na carskim dworze i staje się trybikiem maszyny, wielkiego systemu, złożonego z sieci zauszników, donosicieli, faworytów i podstępnych ludzi, marzących o władzy lub nagrodzie. Z początku naiwna dziewczyna, wierząca w słuszność swojej sprawy,z wiekiem dojrzewa i zaczyna przyswajać sobie wszystkie...

książek: 9
Boreas47 | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Cykl "Ostatnia Rzeczpospolita" Kołodziejczaka urzekł mnie wizją świata. Polska kolejny raz jako przedmurze, prowadzi beznadziejną i straceńczą walkę - tylko tym razem wojna toczy się na magię i moralność (bo przeciwnik wykorzystuje ludzkie słabości i złe uczynki). "Biała reduta" rozwija ten koncept i buduje wciągającą fabułę. świat ukazany jest z rozmachem, wydarzenia rozgrywają się w Gehennie, na Marsie i w Polsce. Czyta się szybko i jedyną wadą jest to, że książka kończy się niesamowitym suspensem (czy jak ktoś woli cliffhangerem), a wydanie drugiego tomu już przesunięto o rok i wciąż nie wiadomo, czy jeszcze nie trzeba będzie poczekać.

książek: 28
zelo30 | 2017-04-24
O książce: Czarna kawa
Dodana: dzisiaj

Dziewiąta część przygód z Herculesem Poirotem, która początkowo była sztuką teatralną, mnie nie zawiodła. Czyta się ją szybko i przyjemnie. Kolejny raz mamy do czynienia z problemami wewnątrz rodzinnymi i otruciem, fabuła nie jest rozbudowana, a akcja dzieje się w większości w jednym miejscu z wyżej podanej przyczyny. Jednak sprawcy znów nie odgadłem, a to jest dla mnie niewątpliwie duży plus. Polecam, koniecznie przy czarnej kawie!

książek: 204

Ta książka przez 6 dobrych lat czekała na półce, by w końcu zostać przeze mnie przeczytaną. Początkowo byłam nastawiona do tej pozycji bardzo sceptycznie, stąd też tak długi czas musiał upłynąć, nim dojrzałam na tyle, by zmierzyć się z tematem. W międzyczasie nieopatrznie ucierpiała wskutek zalania bliżej nieokreśloną cieczą (herbata? niemożliwe), dlatego też nie miałam sumienia wystawić jej na sprzedaż - o jak dobrze, że została jednak ze mną!

Przede wszystkim książka wymaga odpowiedniej dozy dystansu do samego siebie, szacunku do autora oraz pokory. Losy naszej świadomości w czasie śmierci klinicznej to temat bardzo intymny i może być zupełnie inaczej interpretowany przez różnych ludzi. Nie twierdzę, że wierzę całkowicie w to, co opisuje autor - wierzę za to, że on całkowicie w to właśnie wierzy. To mi wystarczy, by cieszyć się lekturą i zachęca do dalszego zgłębiania tematu. Książka jednocześnie nie jest nachalna i nie nakazuje czytelnikowi uwierzyć w istnienie wyższego bytu...

książek: 533
werka777 | 2017-04-24
O książce: Miasto z gliny
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: dzisiaj

OBAWY vs RZECZYWISTOŚĆ, CZYLI SŁOWO NA TEMAT AKCJI
Początkowo miałam obawy. Wcale nie te dotyczące tła na jakie postawił autor książki, bo zdaję sobie sprawę z tego, że sama Tunezja okazuje się tematem wdzięcznym do przedyskutowania. Otóż przez jakiś czas akcja ogranicza się tutaj do napięć panujących pomiędzy bohaterami, do słownych przepychanek, które tak naprawdę do niczego szczególnego nie prowadzą. I już myślałam, że Przemek Corso postanowił zmienić ogólną koncepcję serii, że tym razem postawił na wątek śledztwa, który przysłoni piękny obraz polskiego Indiany Jonesa. A jednak potem nadchodzi wielkie bum i od momentu pewnego porwania historia zmienia swój kierunek. Zdecydowanie pozytywnie, z wykopaliskami i ogromnym niebezpieczeństwem na czele.

ROBERT AWANTURNIK
Robert, główny bohater serii, nie zmienia się nic a nic. Dalej odważny, pchający się tam, gdzie inni nie postawili by nawet jednego kroku. Choć chwilami sprawia wrażenie starającego się okiełznać swoje zapędy...

książek: 248
crypticgenocide | 2017-04-24
O książce: Dziewczyna z daleka
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

W książkach, w których odkrywamy na nowo przeszłość jest coś przyciągającego. Nawet już nie wybieram ich bardzo celowo, ale same do mnie trafiają. Może dzieje się tak dlatego że uważam, że każdy ma w sobie cząstkę ,,ciemniejszej” przeszłości i każdy chce coś zataić, ukryć przed światem. Jednak właśnie to odkrywanie jest dla mnie najpiękniejsze – to, jak ludzie się zmieniają pod wpływem wyrzucania z siebie historii. Niesamowite jest także to, jak jedna sytuacja, jedno zdarzenie, jedna rzecz potrafią zmienić życie jednostki, a także ludzi jej otaczających. Chyba właśnie dlatego wybieram takie książki – z fascynacji ludzką psychiką i podejściem do życia, a także różnicami międzypokoleniowymi.

http://www.popkultura.com.pl/2017/04/23/recenzja-ksiazki-dziewczyna-daleka-magdaleny-knedler-kazdy-charakter-uksztaltowala-historia/


Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd