Elana Johnson

brak danych
Fani autora
4
654
722
Tylu naszych czytelników chce przeczytać książki tego autora.
Tyle osób przeczytało książkę tego autora.
Tyle książek tego autora znajduje się w naszej bazie.

Fani autora (11)

Czytelnicy (654)

Cytaty tego autora (30)

List zawierał dwa słowa "Leć, dziecinko".
Podarłam go na drobne kawałki. Leć? Ten idiota chciał, żebym latała? Z pewnością wszystko wokół będzie latać, jak go dopadnę.
Biegnę. Szybko. Szybciej niż kiedykolwiek przedtem. Kogoś gonię. Rozpaczliwie chcę zobaczyć jego twarz. On mnie nawiedza. Od miesięcy. Tym razem muszę go złapać. Nie mogę przeżyć kolejnej nocy, nie wiedząc, kim jest. (...) Sosnowe igły, ziemia i... chłopak. Już tu kiedyś byłam. Razem z nim. On nie ma imienia. A przynajmniej takiego, które bym pamiętała. (...) Jednak nikogo tu nie ma. Nigdy go tu nie ma. (...) Ale kiedy odwracam się, żeby na niego spojrzeć, jest tylko pustka. Czyjeś kroki koło mnie. Spojrzenie w gwiazdy. Cichy śmiech. Ktoś wymawia moje imię aksamitnym głosem. Jestem zakochana w chłopaku, który jest pustką. (...) Gdzie on się podziewa? Dlaczego nie mogę sobie przypomnieć jego imienia? Ogarnia mnie panika. Strach. Przytłaczająca samotność. Bo on naprawdę odszedł. I już nie wróci. W tym momencie zawsze się budzę. (...) - Nic nie pamiętam. (...) Wtedy chłopaka, który jest pustką zastępuje Zen. Jego długie palce zamykają się wokół mojej dłoni. (...) Pozornie wszystko pasuje, a jednocześnie kompletnie się nie zgadza. (...) Potrzebuję imienia. Rozpaczliwie. (...) Z całych sił zciskam umiejscawiacz, zanim pozwalam go sobie odebrać. Wraz z nim zostaje mi odebrana nadal żywa cząstka duszy. Potrzebuję umiejscawiacza, żeby znaleźć tego chłopaka. Tego, którego kocham. I nie jest to Zen." / 'Zawładnięci
-Jake! Wiem, że tu jesteś. Zabiję cię, jak tylko znowu się spotkamy!
-Obiecałaś-jego głos dobiegł zewsząd
-Chrzanić to! - wrzasnęłam, wstając. - Skoczyłam z jakiegoś cholernego budynku. Ktoś musi umrzeć.
zgłoś błąd zgłoś błąd