Karin Boye

Szwedzka pisarka, autorka klasycznej antyutopii Kallokaina i cenionych poezji. Była lesbijką i komunistką, która nie przeżyła kryzysu wiary po odkryciu prawdziwego oblicza komunizmu. Debiutowała w 19... Szwedzka pisarka, autorka klasycznej antyutopii Kallokaina i cenionych poezji.
Była lesbijką i komunistką, która nie przeżyła kryzysu wiary po odkryciu prawdziwego oblicza komunizmu. Debiutowała w 1922 roku zbiorem poezji Moln (1922, Chmury). Piąty zbiór, nieukończony, wyszedł pośmiertnie. Dwa wybory ukazały się w Polsce: Wiersze wybrane (2014) i Kiedy pąki pękają... i inne wiersze wybrane = När knoppar brister... och andra utvalda dikter (2016). Wydała 5 powieści, począwszy of fantasy Astarte (1931). Trzecia nosi tytuł Kris (1934) i opisuje przedsamobójczy kryzys psychiczny bohaterki. Ale najważniejsza jest piąta, Kallokaina (Kallocain, 1940), która przyniosła jej światową sławę i zyskała status jednej z najważniejszych antyutopii XX wieku (obok Orwella, Huxleya, Zamiatina, Bordewijka i Rand). W Polsce zostaje wydana bardzo późno, bo dopiero w 2018 roku.

źródło opisu: własne (MSN)

źródło zdjęcia: forlagsliv.no

pokaż więcej
Wszystkie Poza moją biblioteczką W mojej biblioteczce Pokaż książki znajdujące się:
Kallokaina
Kallokaina
Karin Boye

8 (2 ocen i 0 opinii)
Kallokaina
Autor:
Kultowa szwedzka dystopia po raz pierwszy po polsku. W militarnej dyktaturze, gdzie życie obywateli na każdym kroku regulują państwowe przepisy, chemik Leo Kall stara się zasłużyć na chwałę przedstaw...
czytelników: 164 | opinie: 0 | ocena: 8 (2 głosy)

Wywiad z autorem

Chciałbyś zadać pytanie swojemu ulubionemu autorowi?
Dołącz do grupy „Rozmowy z autorami” i zaproponuj pytania, my zorganizujemy wywiad.

Dyskusje o autorze

Przeczytaj także

1
2
161
Tylu naszych czytelników chce przeczytać książki tego autora.
Tyle osób przeczytało książkę tego autora.
Tyle książek tego autora znajduje się w naszej bazie.

Fani autora (0)

Lista jest pusta

Czytelnicy (2)

Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Dni robią się coraz krótsze i coraz zimniejsze. Nic więc dziwnego, że mole książkowe wolą umościć się w swoich ulubionych fotelach z obowiązkowym zapasem herbaty. Dla tych, którzy się boją, że książek nie wystarczy im na nadchodzące ochłodzenie, polecamy te, którym w tym tygodniu dumnie patronujemy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd