Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/9833/poznajcie-patricka-melrose-a

Poznajcie Patricka Melrose'a

  wartościowy tekst

Proza Edwarda St Aubyna – jedno z literackich odkryć minionego roku w Polsce – pojawi się na małym ekranie. Do sieci trafił już zwiastun miniserialu zatytułowanego „Patrick Melrose”.

Cykl powieści o życiu współczesnej brytyjskiej arystokracji przyniósł autorowi, Edwardowi St Aubynowi, światową sławę. Pięć książek, których bohaterem jest spadkobierca arystokratycznego rodu Patrick Melrose, powstawało przez ponad dwadzieścia lat. Osobliwa saga rodzinna z elementami satyry społecznej przynosi na przemian wstrząsający i zabawny portret angielskiej klasy wyższej z przełomu XX i XXI wieku. Edward St Aubyn wywodzi się z angielskich elit, więc dostajemy relację z pierwszej ręki. Autor nie ukrywa, że w powieściach zawarł kilka wątków autobiograficznych.

Polscy czytelnicy czekali na tłumaczenie powieści Edwarda St Aubyna ponad 20 lat (pierwsza powstała na początku lat dziewięćdziesiątych, ostatnia kilka lat temu). W zeszłym roku na polskim rynku w końcu ukazało się wszystkie pięć książek o perypetiach Melrose'a. Zostały zebrane w dwa tomy – w skład pierwszego weszły powieści Nic takiego, Złe wieści, Jakaś nadzieja. Drugi tom zawiera książki Mleko matki i W końcu.

Każda z tych krótkich powieści opisuje inny kilkudziesięciogodzinny epizod z życia bohatera. Śledzimy jego podróż od czasów traumatycznego dzieciństwa, poprzez dorosłość spod znaku narkotycznych majaków, aż ku względnej życiowej stabilizacji. Krytycy chwalili pisarski kunszt St Aubyna, zjadliwy humor i błyskotliwe maksymy. – Jeżeli leczenie rozmową jest naszą współczesną religią, to zmęczenie rozmową musi być jej najdoskonalszą realizacją – to jedna z wielu myśli, jakie rzuca Melrose. Powieść „Mleko matki" znalazła się w finale konkursu Man Booker Prize 2006, a rok później autor otrzymał za nią francuską nagrodę literacką Prix Femina Étranger.

W powstającym serialu w rolę Patricka Melrose'a wciela się Benedict Cumberbatch. Każdy z zaplanowanych pięciu odcinków oparty jest na jednej z powieści. Za scenariusz odpowiedzialny jest David Nicholls, reżyserią zajął się Edward Berger, serial jest koprodukcją Showtime i Sky Atlantic. Oprócz Cumberbatcha na ekranie zobaczymy m.in. Hugo Weavinga i Jennifer Jason Leigh w roli rodziców głównego bohatera. Nie znamy jeszcze dokładnej daty premiery.

Powiązane treści:
Wszystkie przekleństwa Patricka Melrose'a

Myślałam, że nikt nie kala własnego gniazda tak bezlitośnie, a przy tym tak zabawnie jak Philip Roth, ale Edward St Aubyn mógłby stanąć z nim w szranki. Pisarz o przedstawicielach brytyjskich elit „mających pieniądze, nazwisko i niewiele poza tym” wypowiada się bez najmniejszych sentymentów.



więcej
Tour de force

Mnogość perspektyw, do których wcześniej przyzwyczaił nas autor, w „Mleku matki” staje się uporządkowana i ograniczona do trzech równoprawnych głosów - oprócz głównego bohatera, mamy jeszcze jego syna i żonę, Mary. Miłą niespodzianką okazuje się zwłaszcza ta ostatnia, dzięki której można dobrze sobie uzmysłowić zgubny wpływ Patricka na innych; na dłuższą metę staje się on nie do wytrzymania nawet dla tak cierpliwiej kobiety jak Mary.



więcej

Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 2  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2044
LubimyCzytać
09-01-2018 08:37
Zapraszamy do dyskusji.
książek: 1356
Ann
11-01-2018 08:49
Właśnie czekam na moje własne egzemplarze książki, które na liście "DO PRZECZYTANIA w 2018" były na topie. Bardzo ciekawią mnie te dwie pozycje. Szczególnie intrygujący jest fakt, że poza zawsze barwnym światem brytyjskim arystokratów i wyższych sfer, ta powieść to w zasadzie w połowie autobiografia. W związku z tym liczę na dobitnie prawdziwy obraz, nie wyuzdane fantazje o życiu wyższych... Właśnie czekam na moje własne egzemplarze książki, które na liście "DO PRZECZYTANIA w 2018" były na topie. Bardzo ciekawią mnie te dwie pozycje. Szczególnie intrygujący jest fakt, że poza zawsze barwnym światem brytyjskim arystokratów i wyższych sfer, ta powieść to w zasadzie w połowie autobiografia. W związku z tym liczę na dobitnie prawdziwy obraz, nie wyuzdane fantazje o życiu wyższych sfer.
A kiedy widzę na ekranie jedno z ukochanych nazwisk i dodam do tego cudowny brytyjski czarny humor i dramat wykończony najcudowniejszym brytyjskim akcentem, serce bije mi mocniej. Czuję, że nie będę spać po nocach i mam nadzieję, że nie naczytam się zbyt wielu spoilerów zanim przeczytam książę i wreszcie zasiądę do serialu.
Czy ktoś z Was już czytał Edwarda St Aubyna? Podzielcie się opiniami proszę.
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Dwór szronu i blasku gwiazd

Dobrze jest wrócić do serii o Feyrze i Rhysie. Wydawało mi się, że autorka zakończyła tę historię, ale okazało się, że ma jeszcze wiele do powiedzenia...

zgłoś błąd zgłoś błąd