Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/9052/the-book-of-swords-trafi-do-ksiegarn-w-pazdzierniku

„The Book of Swords“ trafi do księgarń w październiku

5 wartościowy tekst

Na początku tego roku informowaliśmy was, że George R.R. Martin zapowiedział publikację opowiadania ze świata Westeros w antologii „The Book of Swords”. Dwa dni temu pisarz na swoim blogu ogłosił, że zbiór ukaże się w październiku i że można go już nabyć w przedsprzedaży - jednocześnie też napisał, że są pewne szanse, że „The Winds of Winter” ukaże się w przyszłym roku. 

Opowiadanie Martina nosi tytuł „The Sons of Dragon” dzieje się około 250 lat wcześniej niż akcje powieści i opisuje losy dwóch królów z rodu Targeryen - Aenysa I oraz Maegora Okrutnego. Oprócz opowiadania George'a R.R. Martina w antologii znajdą się również teksty Matthew Hughesa, K.J. Parkera, Scotta Lyncha, Robin Hobb, Gartha Nixa, C.J. Cherryh, Elizabeth Bear, Ellen Kushner, Kena Liu, Daniela Abrahama, Cecelii Holland i Petera S. Beagle'a. Redaktorem zbioru jest Gardner Dozois.

Pisarz potwierdził również plan wydania dwutomowego zbioru opowiadań zatytułowanego „Fire and Blood”, który będzie zbierał historie królów z rodu Targaryen.  

Pierwszy tom będzie zawierał historię Westeros począwszy od Aegona Zdobywcy aż po panowanie Aegona III. Jest on już w znacznym stopniu napisany i będzie dokładnie opisywał wojnę domową, czyli Taniec ze Smokami. Będę to bardziej rozbudowane historie przedstawione już przez Martina w opowiadaniach wchodzących w skład Niebezpiecznych kobiet oraz Łotrzyków.

Data publikacji nie jest jeszcze znana, ale Martin przewiduje, że może to nastąpić po koniec 2018 roku lub na początku 2019. Treść drugiego tomu ma obejmować czasy od Aegona III aż to Rebelię Roberta – ze względu na fakt, że tu prawie nic nie jest jeszcze spisane, na wydanie trzeba będzie poczekać dodatkowych kilka lat.

A gdzie w tym wszystkim miejsce na The Winds of Winter? Martin nie umie powiedzieć czy najpierw ukaże się pierwszy tom opowiadań czy szósty tom sagi. Ciągle nad nim pracuje – ale jeszcze wiele miesięcy pisania przed nim, ma gorsze i lepsze dni i nic więcej na ten temat nie powie. Zaznacza, że jest jednak prawdopodobne, że powieść ukaże się w 2018 roku. A kto wie, może nawet ukażą się i powieść i zbiór opowiadań.

źródło: http://grrm.livejournal.com


Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 18  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 784
Vayar
25-07-2017 05:33
2018... Pozostaje życzyć panu Martinowi zdrowia i mieć nadzieję.
książek: 723
ToTylkoOn
25-07-2017 14:06
"Pewne szanse" Hym... Ach te uczucie przepełniające ekscytacji kiedy Martin buduje w nas nadzieje a potem bezprecedensowo jej nas pozbawia. Według mnie będzie tak:
Nowa książka "opowiadania" oraz Kolejna lecz nie Wings of Winter lecz o Targarienach. Co nasuwa pytanie czy pogłoski z HBO są prawdziwe, że będzie kolejny serial w Universum Westeros? Otóż (teraz budujemy napięcie, co spodziewacie...
"Pewne szanse" Hym... Ach te uczucie przepełniające ekscytacji kiedy Martin buduje w nas nadzieje a potem bezprecedensowo jej nas pozbawia. Według mnie będzie tak:
Nowa książka "opowiadania" oraz Kolejna lecz nie Wings of Winter lecz o Targarienach. Co nasuwa pytanie czy pogłoski z HBO są prawdziwe, że będzie kolejny serial w Universum Westeros? Otóż (teraz budujemy napięcie, co spodziewacie się jakiegoś trola? hym.. chyba sobie daruję tym razem) tak własnie tak. Prawie oficjalnie zapowiedziany kolejny serial na bazie "Westeros". Prawdopodobnie zżera was teraz ciekawość co gdzie oraz o czy? Otóż trój-oka wrona powiedziała mi, że akcja tego włąsnie serialu będzie poprzedzała akcje aktualnej Gry o tron. A ściślej będzie to "de ja vi", pytacie się jakie? Zaraz wam to wszystko ładnie sprecyzuje, dokładnie takie jak w Władcy pierścieni kiedy pierw ukazała się historia o Frodzie a potem dopiero Hobbit o tym co działo się wcześniej i własnie tu się nam źródło informacji urywa. HBO jest na prawdę cfane, wycyganiło od Martina jak ma skończyć serial aby był stosunkowo poprawny z zakończeniem powieści. Już wiadomo, że 8 sezon będzie ostatnim i będzie miał 6odc. Wiedzieli, że Martinowi zajmie jeszcze sporo czasu dokończenie Wichrów, wiec wymogli to na nim ;-) oraz nasz kochany autor skupił się na pisaniu innych książek, a tak na rozluźnienie. Ale jestem prawie pewny, że Wichry albo przed 2020, powinny już być, no ewentualnie w 2020.
pokaż więcej
książek: 556
Esotherya
25-07-2017 14:50
Wichry może jeszcze się ukażą... tyle że to ma być przedostatni tom. Jeśli dalej będzie mieć takie tempo, to ten ostatni chyba się przed 2025 (prognoza bardzo optymistyczna) nie pojawi.
książek: 322
PanPapryk
26-07-2017 08:25
Osobiście już przestałem czekać na zakończenie PLiO. I nie mam pretensji do autora, zrobił swoje, wykreował świat i historię która stała się w pewien sposób obecnym trendem, ale trzeba iść do przodu.
Sądzę że Martin nie ma pomysłu jak zaskoczyć fanów, serial podniósł mu bardzo wysoko poprzeczkę.
Czy przeczytam Wings of winter? Na pewno, wcześniej nawet przypomnę sobie poprzednie tomy, ale...
Osobiście już przestałem czekać na zakończenie PLiO. I nie mam pretensji do autora, zrobił swoje, wykreował świat i historię która stała się w pewien sposób obecnym trendem, ale trzeba iść do przodu.
Sądzę że Martin nie ma pomysłu jak zaskoczyć fanów, serial podniósł mu bardzo wysoko poprzeczkę.
Czy przeczytam Wings of winter? Na pewno, wcześniej nawet przypomnę sobie poprzednie tomy, ale chwilowo podchodzę do tego "będzie to będzie".
pokaż więcej
książek: 114
Adam
27-07-2017 21:03
> serial podniósł mu bardzo wysoko poprzeczkę.

On był popularny jeszcze na długo przed emisją serialu. Nie musi szukać fanów i zadowalać miłośników serialu. Serial obecnie znacząco odbiega od książkowego pierwowzoru. Sam autor nie musi się również martwić o pomysły, bo podobno od dawna ma wszystko zaplanowane i przemyślane, jak na autora długiej sagi fantasy przystało. Jak wyda to wyda. Nie...
> serial podniósł mu bardzo wysoko poprzeczkę.

On był popularny jeszcze na długo przed emisją serialu. Nie musi szukać fanów i zadowalać miłośników serialu. Serial obecnie znacząco odbiega od książkowego pierwowzoru. Sam autor nie musi się również martwić o pomysły, bo podobno od dawna ma wszystko zaplanowane i przemyślane, jak na autora długiej sagi fantasy przystało. Jak wyda to wyda. Nie ma sensu mieć do niego pretensji, bo w przeciwieństwie do wielu pisarzy średniej fantastyki, on przywiązuje uwagę do szczegółów i dopieszczania swoich książek.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1339
Monika
28-07-2017 04:18
A ja tak podejrzewam, że po długim oczekiwaniu na tom szósty, siódmy możemy dostać względnie szybko. Bo ta przerwa jest już dłuższa od wszystkich wcześniejszych, a to może oznaczać pracę nad oboma tomami i celowy zabieg mający na celu podtrzymanie zainteresowania na tyle, żeby ten ostatni tom się sprzedał. Bo nie oszukujmy się, wiernych fanów jest garstka na tle kapryśnych mas podążających za... A ja tak podejrzewam, że po długim oczekiwaniu na tom szósty, siódmy możemy dostać względnie szybko. Bo ta przerwa jest już dłuższa od wszystkich wcześniejszych, a to może oznaczać pracę nad oboma tomami i celowy zabieg mający na celu podtrzymanie zainteresowania na tyle, żeby ten ostatni tom się sprzedał. Bo nie oszukujmy się, wiernych fanów jest garstka na tle kapryśnych mas podążających za modą, a te mają krótką pamięć i wielu lat czekać nie będą, zapomną, zwłaszcza że ciekawość zakończenia nie będzie męczyć, bo serial już wszystko naszkicuje. A tak, to teraz cały czas mamy zainteresowanie serialem, potem dopiero, w jakimś rozsądnym odstępie czasu pojawi się część szósta, na tyle późno, żeby dać jak najwięcej czasu na dokończenie siódmej, ale na tyle wcześnie, żeby pamięć o serialu jeszcze nie zblakła, żeby ludzie się rzucili do księgarń, po czym myślę, że autor postara się rzucić na rynek część ostatnią tak, by jeszcze pamiętano poprzednią i wyczekiwano tego końca, żeby nie było tak, że dla części ostatniej trzeba od nowa rozpętywać machinę promocyjną, bo mało kto będzie pamiętał jaki to wielki i wspaniały hit i trzeba będzie przypominać.
Tak myślę i jest to nie tylko moje zdanie, ktoś mi to podpowiedział i wygląda wiarygodnie.

Wyczekiwać z utęsknieniem nie zamierzam. Podobało się, nie zaprzeczę, ale nie zachwyca tak, jak by mogło, jest zbyt przewidywalne i jakieś takie uproszczone, nie czuje się tyle głębi, ile autor stara się zasugerować. Będzie, to przeczytam, ale bardziej po to, żeby się przekonać, czy skończy się zgodnie z moimi przewidywaniami, niż żeby dać się oczarować.
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Alice i Oliver

„Alice i Oliver” to piękna, skłaniająca do refleksji, dbale napisana książka z ogromnym ładunkiem emocjonalnym, w której autor bez zbędnego koloryzowa...

zgłoś błąd zgłoś błąd