Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/8492/6-nigdy-nieopublikowanych-ksiazek

6 nigdy nieopublikowanych książek

13 wartościowy tekst

Wielu z najbardziej znanych pisarzy nie opublikowało wszystkich napisanych przez siebie książek. Niektóre rękopisy latami leżakowały w szufladach, inne zostały zniszczone przez autorów lub wszelki słuch po nich zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Przedstawiamy krótki przegląd powieści, które nigdy nie zostały wydane.

The Isle of the Cross, Herman Melville

Po tym, jak dwie napisane przez Melville’a książki – w tym m.in. Moby Dick – okazały się wydawniczym fiaskiem, pisarz bardzo potrzebował odmiany losu. Niestety, jego kolejna powieść, „The Isle of the Cross”, jej nie przyniosła.

W powieści Melville opisał prawdziwą historię, którą usłyszał w czasie podróży do Nantucket. Jej bohaterką była Agatha Hatch, córka latarnika z Massachusetts, która wyszła za mąż za marynarza. Ten, wkrótce po ślubie zostawił ciężarną żonę, by powrócić do niej dopiero po upływie 17 lat. Melville próbował przekonać do wykorzystania tego pomysłu swojego przyjaciela, Nathaniela Hawthorne’a, ale ten odmówił, namawiając Melville, by sam podjął się jej opisania. Wydawca Melville’a, Harper’s, odmówił wydania książki, bez wyjaśniania powodów odmowy. Nie zachował się ani jeden egzemplarz powieści.

Double Exposure (or Doubletake), Sylvia Plath

Sylvia Plath popełniła samobójstwo, gdy miała 30 lat. Przed śmiercią opublikowała tylko jedną powieść, Szklany klosz. Ale z lektury opublikowanego w 1977 roku dziennika jej męża, Teda Hughesa, wynika, że Plath pracowała nad drugą książką. Miała to być powieść autobiograficzna zatytułowana „Double Exposure” lub „Doubletake”. Prawdopodobnie pisarka chciała opowiedzieć w niej o rozpadzie swojego małżeństwa z Hughesem. Ted Hughes w swoim dzienniku wspomina jedynie, że żona napisała „około 130 stron kolejnej powieści”, a „manuskrypt zniknął około 1970 roku”. Wciąż nie wiadomo, co tak naprawdę stało się z książką, jeśli faktycznie istniała.

The Poor Man and The Lady, Thomas Hardy

W latach 1868-69 Thomas Hardy rozsyłał swoją debiutancką powieść do londyńskich wydawnictw. Choć wydawcy wyrażali wstępne zainteresowanie książką, zatrudniony przez jedną z oficyn recenzent wewnętrzny, George Meredith, zasugerował, by zniszczyć ją, ponieważ mogłaby złamać karierę początkującego pisarza. Ponoć Meredith spotkał się nawet z Hardym, by osobiście mu to wyjaśnić. Po latach Hardy wspominał, że Meredith powiedział mu, że książka była zbyt przeładowana filozoficznymi przemyśleniami i zbyt satyryczna. Pisarz przez lata przechowywał swój pierwszy rękopis, po czym na kilka lat przed śmiercią ostatecznie go zniszczył.

Niedokończona powieść o I wojnie światowej, Ernest Hemingway

Historia o tym, jak walizka z pierwszymi tekstami Hemingwaya została skradziona, jest jednym z najczęściej wspominanych literackich przestępstw. Do kradzieży doszło, gdy Hadley, pierwsza żona Hemingwaya, przewoziła wszystkie rękopisy męża z Paryża do Szwajcarii. Miała je tam pokazać znajomemu autorowi, Lincolnowi Steffensowi. Ale pakunek z tekstami zniknął, zanim Hadley dojechała na miejsce – ktoś ukradł walizkę w pociągu. Wśród zaginionych tekstów znalazły się rękopisy pierwszych opowiadań Hemingwaya, jak również zaczątki powieści o I wojnie światowej. Hemingway nigdy nie próbował odtworzyć ukradzionych tekstów. Zamiast tego zabrał się do pisania Słońce też wschodzi.

Prince Jellyfish, Hunter S. Thompson

Zanim zasłynął jako autor piszący w stylu gonzo, Hunter S. Thompson próbował pisać powieści. Pierwszą z nich była „Prince Jellyfish” - oparta na wątkach autobiograficznych historia chłopca z Louisville, który próbuje odnaleźć się w wielkim mieście. Rękopis został odrzucony przez wydawców. Po latach Thompson przyznał, że było to całkiem zrozumiałe. Jego następna książka, Dziennik rumowy, również długo nie była publikowana. Dopiero w 1998 roku Johnny Depp przekonał autora, aby mimo wszystko ją wydał.

Scribbler Moon, Margaret Atwood

W przeciwieństwie do wielu innych powieści w tym zestawieniu książka Margaret Atwood, „Scribbler Moon”, wcale nie zaginęła. Rękopis jest bezpieczny – leży zamknięty w sejfie w bibliotece publicznej w Norwegii. Nie można go jednak przeczytać wcześniej niż w roku 2114. Manuskrypt Atwood stał się pierwszym dziełem zachowanym w Bibliotece Przyszłości (Future Library), stworzonej przez szkocką artystkę, Katie Paterson. Paterson zbudowała literacką kapsułę czasu – kolekcję nowych dzieł znanych współczesnych pisarzy na każdy kolejny rok następnego stulecia. Wszystkie zgromadzone w niej powieści, opowiadania i wiersza pozostaną nieprzeczytane przez 100 lat.

Źródło: mentalfloss.com

Powiązane treści:
Dobrze wyjść z pisarzem: Hunter S. Thompson i Johnny Depp

Napisał, że wszyscy jesteśmy mistrzami, kiedy jesteśmy pijani. Uważał, że ten, kto wyzwala z siebie bestię, pozbywa się bólu bycia człowiekiem. Nigdy nic nie było dla niego zbyt dziwne. Miał nadzieję, że nie dożyje czterdziestki, bo nie wiedziałby, co ze sobą zrobić. O Hunterze S. Thompsonie. I podziwiającym go Johnnym Deppie.



więcej
Nowa książka Margaret Atwood ukaże się w 2114 roku

To nie jest literówka. Najnowsza książka Margaret Atwood ukaże się równo za 100 lat. Autorka nigdy nie dowie się, co o niej sądzą czytelnicy, czy zostanie dobrze przyjęta, czy też wręcz przeciwnie, nikt nie zwróci na nią szczególnej uwagi.



więcej

Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 2  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2102
LubimyCzytać
23-03-2017 16:24
Zapraszamy do dyskusji.
książek: 225
Arturion
24-03-2017 22:43
Z ta "kapsułą czasu" to chyba przesada. Współczesna powieść za sto lat może być w ogóle nie interesująca, a może nawet i niezrozumiała. A my tracimy coś, co w naszym czasie mogłoby zafunkcjonować.

A może by ktoś zrobił zestawienie polskich książek, o których wiemy, że były, ale nigdy się nie ukazały?

Moje propozycje:
- Dziady cz. I, Adam Mickiewicz
Może to nie powieść, ale w końcu wieszcz......
Z ta "kapsułą czasu" to chyba przesada. Współczesna powieść za sto lat może być w ogóle nie interesująca, a może nawet i niezrozumiała. A my tracimy coś, co w naszym czasie mogłoby zafunkcjonować.

A może by ktoś zrobił zestawienie polskich książek, o których wiemy, że były, ale nigdy się nie ukazały?

Moje propozycje:
- Dziady cz. I, Adam Mickiewicz
Może to nie powieść, ale w końcu wieszcz... ;-) Z częścią tą wielki Adam wiązał duże nadzieje i pracował nad nią do konstantynopolitańskiej ostatniej podróży. Zachowało się niewiele. Ale są relacje ludzi, którym ponoć Mickiewicz pokazywał całość, mówiąc, że owszem napisał, ale nie jest jeszcze gotowy wydać. Nie wiadomo, na ile te relacje są wiarygodne.

- Wiosna, Stefan Żeromski
Czyli dalsze losy Cezarego Baryki. W tym przypadku autor na pewno planował tę książkę, ale czy ją zaczął? Zmarł niewiele po premierze "Przedwiośnia", więc może nie...
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Na posłaniu z trawy

Po śmierci swego protektora Takeo zostaje głową rodu Otori. Musi zarazem dotrzymać przysięgi krwi, która wiąże go z tajemniczym Plemieniem skrytob...

zgłoś błąd zgłoś błąd