Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/7547/mlodziez-czyta

Młodzież czyta

16 wartościowy tekst

Ponoć dzisiejsza młodzież nie czyta książek. To teza, której codziennie zaprzeczają nasi użytkownicy, dodając kolejne opinie o przeczytanych książkach do serwisu. Zapytaliśmy troje przedstawicieli młodego pokolenia o ich literackie wybory, skąd wzięła się u nich pasja do czytania i czy cieszą się, że wracają do szkoły.

Ida, 11 lat

Dlaczego czytasz?

Czytanie to moja pasja od zawsze. Uwielbiam książki fantasy. Kiedy je czytam, czuję się jakbym była w książce i wszystkie te przygody przeżywała. Myślę, że bez dobrej książki nie przetrwałabym miesiąca. Poza tym czytanie daje mi masę cudownych przeżyć. Jak się okazuje dla wciągającej fabuł można zrobić wszystko. Czytałam kiedyś książkę w jurcie w Kirgistanie z czołówką na głowie, ponieważ nie było tam prądu.

Jaka była Twoja pierwsza przeczytana samodzielnie książka, pamiętasz to?

Tak, pamiętam. Czytać książki zaczęłam od przygód Lassego i Mai, detektywistycznej serii napisanej przez Karla Martina Widmarka i Helenę Willis. Do dzisiaj bardzo lubię te książki. Pierwszą przeczytałam Tajemnicę pociągu.

Co przeczytałaś w wakacje?

W te wakacje przeczytałam bardzo mało książek, ponieważ miałam mało czasu. Książki, które czytałam były bardzo ciekawe, dlatego starałam się czytać jak najdłużej. Przeczytałam: Teatr niewidzialnych dzieci Marcina SzczygielskiegoChłopców z Placu Broni Ferenca Molnára oraz trylogię: Zdrada, Zemsta i Przeznaczenie Fiony McIntosh, które wypożyczyłam z biblioteki u mojej babci.

Cieszysz się, że wracasz do szkoły?

Nawet. Cieszę się, że po długiej przerwie zobaczę moich przyjaciół oraz nauczycieli. Będę mogła poopowiadać o swoich wakacyjnych przeżyciach. Zacznę pisać w nowych zeszytach, nowymi długopisami i kredkami, założę nowe ubrania. Niektórzy uważają, że szkoła jest okropna ze względu na lekcje, ale ja nie jestem jedną z nich.

Jaką książkę teraz czytasz?

Obecnie czytam książkę Po co mi chłopak. Jest fajna, ale niezbyt wciągająca. Ostatnio zaczęłam interesować się książkami o pierwszych miłościach, rozstaniach i problemach rodzinnych i mama podsunęła mi tę serię, ale oczywiście wciąż bardzo lubię też fantastykę.

Jaką następną książkę będziesz czytać?

Następnie będę czytać Bajki robotów Stanisława Lema. To moja lektura. Wszystkie inne już przeczytałam, zastała mi tylko ta jedna.

Alek 12 lat

Dlaczego czytasz?

Jak jestem w podróży i nie mam nic innego do roboty, to wyciągam książkę. Wtedy szybciej mija mi podróż. W ogóle najlepiej mi się czyta w samochodzie. Albo jak czekamy na jedzenie w restauracji lub kiedy jesteśmy na plaży. Czasami też do snu sobie czytam przez 30 minut albo więcej.

Jaka była Twoja pierwsza przeczytana samodzielnie książka, pamiętasz to?

Nie pamiętam jaka była pierwsza, ale wziąłem się za czytanie, gdy dostałem wszystkie części komiksów z serii Tytus, Romek i A'tomek".

Co przeczytałeś w wakacje?

Podczas wakacji przeczytałem Starcie Królów George'a R.R. Martina. Czytałem ją po angielsku, ponieważ ostatnie trzy lata mieszkałem w Walii. Ta część miała 873 stron i nosiłem ją ze sobą wszędzie i wszędzie ze mną podróżowała. A waży chyba kilogram. Najgorzej jak już pod koniec wakacji kończyłem ten tom i chciałem od razu zacząć kolejny, to wtedy wszędzie nosiłem 2 kilogramy książek!

Dlaczego czytasz w wakacje?

Wtedy mam dużo wolnego czasu i często jestem w podróży. Kiedyś jechaliśmy samochodem z Walii do Polski przez 24 godziny. Czytałem cały dzień, aż zrobiło się ciemno, wtedy zasnąłam, a po obudzeniu od razu wróciłem do czytania. Inaczej taka podróż byłaby strasznie długa i nudna.

Jaką książkę teraz czytasz?

Teraz zacząłem czytać Nawałnicę Mieczy. Stal i Śnieg. Czytam ją po polsku, ale po angielsku czyta mi się lepiej, więc chyba kupię ją sobie po angielsku.

Dlaczego właśnie tę?

Zainteresowałem się Grą o Tron dzięki serialowi. Ta seria zrobiła się wtedy naprawdę popularna. Wszędzie na nią trafiałem. Kiedyś byłem z mamą na koncercie w Walii, stała tam półka z książkami. Znalazłem tam drugi tom „Gry o Tron", używany w okazyjnej cenie. Bez zastanowienia kupiłem ją sobie z moich własnych pieniędzy. Kiedy zacząłem ją czytać, tak mi się spodobała, że postanowiłem kupić pierwszy tom, który miałem już wtedy przeczytany po polsku. Potem kupiłem też kolejną część.

Jaką następną książkę będziesz czytać?

Mam w planach jeszcze Nawałnicę Mieczy. Krew i Złoto. Interesują mnie dalsze losy bohaterów i KONIECZNIE MUSZĘ skończyć całą sagę. A potem to już będę czytać lektury szkolne, bo za kilka dni koniec wakacji.

Marianna, 13 lat

Dlaczego czytasz?

Czytam, bo czytanie przenosi mnie w inną rzeczywistość, bo odrywam się od codzienności. Książki sprawiają, ze mogę wyobrazić sobie inne światy. Lubię bohaterów wyrazistych, którzy swoim zachowaniem pokazują czytelnikom pozytywne wartości. Podobają mi się ci, którzy nie są idealni, tacy, którzy są inni, odstają od reszty, a potrafią walczyć o swoją niezależność.

Jaka była Twoja pierwsza przeczytana samodzielnie książka, pamiętasz to?

Książka Julek i Julka Annie M.G. Schmidt. Były to urocze historyjki o dwójce rodzeństwa. Wcześniej dużo czytali mi rodzice.

Co przeczytałaś w wakacje?

W te wakacje przeczytałam książkę Eleonorę i Parka Rainbow Rowell. Ta książka spodobała mi się, dlatego, bo bohaterowie są inni od swoich rówieśników. Nie są perfekcyjni, a mimo to zakochują się w sobie. Przeczytałam też książkę Chłopak, który stracil głowę Johna Coreya Whaleya.

Już sam tytuł zachęcił mnie do sięgnięcia po tę pozycję. Glówny motyw tej książki, to historia chłopaka, który mial przeszczep głowy. Pomysł wydał mi się tak dziwny, że chciałam sprawdzić jak autor poradził sobie z takim tematem. Obie książki wyszły w ramach serii Moondrive. Lubię tę serię, bo porusza tematy bliskie nastolatkom.

Cieszysz się, że wracasz do szkoły?

Ciężko mi funkcjonować bez systemu szkolnictwa. Teraz nie muszę wstawać rano, chodzę spać bardzo późno i późno wstaję. Dzięki szkole wrócę do normalnego trybu życia, ale za bardzo za szkołą nie tęskniłam.

Jaką książkę teraz czytasz?

Zaczęłam czytać Wyśnione miejsca Brenny Yovanoff. Jest to historia chłopaka i dziewczyny, którzy spotykają się we śnie. Lubię takie historie, więc myślę, że książka mi się spodoba.

Jaką następną książkę będziesz czytać?

Ostatno obejrzalam serial BBC „Sherlock” i bardzo mi sie spodobała postać głównego bohatera. Od razu zakochalam sie w tym serialu, dlatego też kiedy znalazłam w domu na półce Psa Baskervillów Arthura Conan Doyle'a wiedziałam, że będzie to następna książka, którą przeczytam.

A jakie są Wasze pierwsze wspomnienia literackie? Lubiliście w młodości w wakacje czytać książki? Jakie to były pozycje?


Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 71  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 1083
mim_m
31-08-2016 11:06
Jedni czytają, inni nie. Zupełnie jak dorośli. Śmiało można jednak zaryzykować tezę, że większy procent młodzieży (i dorosłych) czyta teraz niż 100 lat temu.
książek: 648
Trefny
31-08-2016 11:11
Śmiało można powiedzieć, że większy procent młodzieży czyta teraz niż w średniowieczu. Jaki ma sens porównywanie końcówki I wojny światowej do czasów obecnych?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 404
witcherrie
31-08-2016 13:31
Młodzież czyta, na serwisie jest sporo nastolatków :) Nie wiem co ze sobą zrobić po ''Pieśni lodu i ognia'', więc może jakieś sugestie? :D
książek: 1399
Villiana
31-08-2016 13:43
jeśli jeszcze nie znasz, to polecam Sandersona ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 181
parodia
03-09-2016 17:10
No cóż, ja najwyraźniej jestem wśród tych "czytających procentów". Czytam odkąd skończyłam 6 lat, moją pierwszą samodzielnie przeczytaną powieścią była Czuk i Hek...nie wyobrażam sobie życia bez czytania,jestem od tego uzależniona, a nawet zaczynam już pisać. Mam 14 lat.
książek: 171
sekretna
04-09-2016 21:02
Mnie bardziej niż brak samego czytelnictwa przeraża brak pracy nad głębią słów i wyrażania siebie, swoich uczuć, emocji, które są tego następstwem. Tak samo przyzwyczajenie do rozmów, które są urwane jak na fb, gdy teoretycznie dużo osób rozmawia z masą znajomych całymi dniami, a polega to na odpisywaniu sobie w wolnej chwili i dość niewielkim zaangażowaniu... czyli właściwie czy to jest... Mnie bardziej niż brak samego czytelnictwa przeraża brak pracy nad głębią słów i wyrażania siebie, swoich uczuć, emocji, które są tego następstwem. Tak samo przyzwyczajenie do rozmów, które są urwane jak na fb, gdy teoretycznie dużo osób rozmawia z masą znajomych całymi dniami, a polega to na odpisywaniu sobie w wolnej chwili i dość niewielkim zaangażowaniu... czyli właściwie czy to jest rozmowa? Dziś sam dialog przybiera tak często już tak skróconą formę, że ten brak czytelnictwa i chęci zagłębiania się jest tym bardziej dotkliwy, ukazując się przez ograniczenie słownictwa. Książki moim zdaniem przede wszystkim otwierają oczy na masę spraw i przede wszystkim rozbudzają empatię, zainteresowania i pomysłowość co znacznie ułatwia budowanie siebie jako osoby i partnera do rozmów. Ja sama jestem w trakcie pracy nad sobą, ale im więcej czytam (nie tylko książek!), tym lepiej się ze sobą czuję pod tym względem i to dla mnie ważniejszy powód do czytania niż radość z bycia "mądrzejszą" częścią statystyki, nie zagłębiając się w kwestie grup badanych itd:)
pokaż więcej
książek: 239
error
18-03-2017 12:40
Jako młode dziecię, a później w wieku młodzieńczym czytałam, bo nie miałam co robić. Miałam dosyć nudne dorastanie, zwłaszcza w okresie letnim. Toteż rozrywki i substytutu przyjaźni szukałam w książkach i w osiedlowej bibliotece. 5 ostatnich lat pracowałam w pewnej sieciowej księgarni i miałam wrażenie, że najwięcej książek to kupuje głównie młodzież. Wiek gimnazjum, liceum. Głownie fantastyka... Jako młode dziecię, a później w wieku młodzieńczym czytałam, bo nie miałam co robić. Miałam dosyć nudne dorastanie, zwłaszcza w okresie letnim. Toteż rozrywki i substytutu przyjaźni szukałam w książkach i w osiedlowej bibliotece. 5 ostatnich lat pracowałam w pewnej sieciowej księgarni i miałam wrażenie, że najwięcej książek to kupuje głównie młodzież. Wiek gimnazjum, liceum. Głownie fantastyka dla młodzieży. Na książce mieliśmy naprawdę spore utargi, a nie jest to żadne duże miasto wojewódzkie. To mnie napawało optymizmem, że jednak młodzi ludzie sięgają po literaturę.
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Krzyż Romanowów

Choć wcześniej nie słyszałam o tej pozycji to po przeczytaniu opisu wydała mi się obiecująca. Nie zawiodłam się, im bardziej zagłębiałam się w treść t...

zgłoś błąd zgłoś błąd