Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/6763/czytamy-w-weekend

Czytamy w weekend

1 wartościowy tekst

Za nami pracowite pięć dni, przed nam dwa dni pełne relaksu i... wyczekiwania na wyniki Plebiscytu Książka Roku 2015. Zobaczcie, przy jakich lekturach część z nas spędzi najbliższe dni.

Znacie to uczucie, kiedy bardzo się spieszycie, tramwaj ucieka sprzed nosa i na usta cisną się same niecenzuralne słowa. Tym razem stojąc w strugach deszczu, patrząc za odjeżdzającym pojazdem linii nr 6, zaklęłam siarczyście i pomyślałam: książka mi uciekła. Jak tylko w myślach nazwałam tramwaj - książką, zaczęłam analizować, czy faktycznie już non stop myślę o literaturze i rynku książki. I ten ciąg skojarzeń sprawił, że przypomniałam sobie o tytule „Dobrze się myśli literaturą”, który właśnie w ten weekend mam zamiar przeczytać. Oczywiście, zerknęłam na opinie o książce w lubimyczytać i bardzo spodobał mi się cytat, który umieściła w swojej recenzji Monika Długa: Literatura uczy nas nie przegapiać świata, nie pozwalać mu uchodzić naszej uwadze i znikać w procesie niszczącego przemijania. Nastawiam się na zbiór esejów skierowanych do czytelników, którzy wiedzą, że bez książek rozsypałby się świat... 

Odkąd zaczęłam zaczytać Pilcha, czytam wszystko, co Pilch napisze. Powieści, dzienniki, felietony. Dla ułatwienia możemy się umówić, że jestem jego psychofanką. Pamiętam, że pierwszą jego książkę czytałam nad Bałtykiem. To były moje ostatnie wspólne wakacje z rodzicami i Bezpowrotnie utracona leworęczność. Po takim intro nie muszę już chyba dodatkowo tłumaczyć, że gdy dowiedziałam się, że ukaże się wywiad-rzeka z Jerzym, przeprowadzony przez Ewelinę Pietrowiak (której pisarz zadedykował Pod mocnym aniołem), nie mogłam wobec tego faktu przejść obojętnie. A w zasadzie obok księgarni. Nie przeszłam. Mam już swój egzemplarz i czeka na weekend.

Lektura „Kobiet” stanowi element mojej walki z zalegającymi w domu stosami nieprzeczytanych książek. Długo czekały na swoją kolej. Jako nastolatek przeczytałem Faktotum i byłem w lekkim szoku. Pierwszy raz spotkałem się w książkach z kimś takim jak Henry Chinaski. Od tamtej pory Charles Bukowski, a w zasadzie persona, którą kreował w życiu i na kartach swoich powieści, jawił mi się jako postać bardzo ambiwalentna. Bitnik nie-bitnik, gbur intelektualista, ironiczny wrażliwiec, zdobywający koronę świata hedonizmu. To robiło wrażenie. Ale sprawiło też, że nabrałem do niego dystansu. Dla wielu osób, które znam, stał się on wzorem autodestrukcyjnego geniusza. Człowieka, który pomimo ciągłego pijaństwa, nie tracił na kreatywności. Kopalnia życiowych aforyzmów. Na ich szczęście albo niedolę, zapatrzeni w Bukowskiego, ani nie tworzą, ani nie zapijają się na śmierć. A „Kobiety” czyta się znakomicie. 

A Wy, jak umilacie sobie weekend?


Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 68  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 40724
Muminka
05-03-2016 23:35
a ja wgryzam sie w
Głosy Pamano Głosy Pamano
książek: 3809
Aksamitt
06-03-2016 01:07
Dokończyłam dziś Z widokiem na Italię. Może uda mi się jutro domęczyć Wakacje bo niby wiele nie zostało,jednak jej treśc mnie nie motywuje do kontynuacji :/
książek: 308
Aleksandra
06-03-2016 07:11
Dzisiaj w niedziele mam zamiar czytać Powrót do Nałęczowa Powrót do Nałęczowa pozdrowionka i miłej niedzieli!!!
książek: 1962
Regalia
06-03-2016 09:12
Wariant
książek: 926
Karolina
06-03-2016 19:40
W sobotę przeczytałam Najlepsza Jedenastka.

Dzisiaj zaczęłam Central Park.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Rycerz Siedmiu Królestw

Książka fajna ale nie rewelacyjna. Jej największym plus to to, że jej akcja osadzona jest w świecie Pieśni Lodu i Ognia. Fajne jest też to, że ogląda...

zgłoś błąd zgłoś błąd