Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/3978/scarlett-johansson-pozywa-do-sadu-pisarza

Scarlett Johansson pozywa do sądu pisarza

5 wartościowy tekst

Scarlett Johansson pozwała francuskiego pisarza, Grégoire Delacourt, do sądu. Domaga się 50 000 € odszkodowania za to, że jej osoba została w sposób fałszywy przedstawiona w powieści „La première chose qu'on regarde” [Na pierwszy rzut oka].

Bohaterką spornej powieści jest modelka, która jest tak łudząco podobna do amerykańskiej aktorki, że główny bohater bierze ją za samą Scarlett Johansson. Mężczyźni postrzegają ją jako obiekt erotycznych pragnień, kobiety jej po prostu zazdroszczą. Podszywając się pod Johansson, modelka ma całą serię przygód.

Johansson nie cieszy się bynajmniej tym, że stała się inspiracją dla pisarza. Jej prawnik twierdzi, że powieść Delacourt jest nielegalnym wykorzystaniem jej imienia, reputacji i wizerunku. Zawiera też nieprawdziwe stwierdzenia dotyczące jej życia prywatnego. Oprócz odszkodowania, Johansson domaga się zaprzestania tłumaczenia książki na inne języki. Chce też zapobiec nakręceniu ekranizacji.

Proces zaczął się w środę, a sprawa toczy się w sądzie w Paryżu. Ani aktorka, ani pisarz, nie stawili się osobiście na rozprawie.

Autor twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Jego książka jest dziełem fikcyjnym, zaś Scarlett Johansson nie jest jej bohaterką. Twierdzi, że użył imienia Scarlett Johansson, ponieważ jest ona „archetypem współczesnego piękna”. Był całkowicie zaskoczony, gdy dowiedział się, że aktorka wytoczyła mu sprawę w sądzie. Mówi: Sądziłem, że skontaktuje się ze mną, żeby zaprosić mnie na kawę. Nie napisałem książki o celebrytce. Napisałem powieść miłosną, oddającą hołd kobiecemu pięknu, zwłaszcza pięknu wewnętrznemu.

Jak na ironię, na jego niekorzyść działa fakt, że powieść wydano we Francji. Podobny pozew nie miałby szans powodzenia w Stanach Zjednoczonych, gdzie na korzyść pisarza działałaby pierwsza poprawka do konstytucji, zakazująca ograniczania wolności słowa. We Francji jednak wysoką ochroną objętę są prawa osobiste i prywatność.

Delacourt to jeden z najbardziej popularnych pisarzy francuskich. Jego wcześniejsza powieść, Lista moich zachcianek, została przetłumaczona na 47 języków, w tym na polski, i trwają właśnie prace nad ekranizacją.

Źródło: guardian.com


Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 14  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 1025
krztonia
16-05-2014 14:32
To jest przecież fikcja literacka... ech, odbija tym celebrytom juz zupełnie. Jeszcze gorsze niż sprawa "Nocnika"...
książek: 241
Dawodi
16-05-2014 19:27
Ciekawe jak ta sprawa się potoczy. Mam nadzieje, że zespół LC przedstawi nam dalsze losy tej historii, bo coś mi mówi, że na pierwszych stronach gazet, ani też w internecie (w miejscach zauważalnych) tego się nie doszukamy.
książek: 165
TymonT
16-05-2014 20:51
hehe, fajowski news - inne polskie media o tym nie pisały :) Naprawdę lubię tu zaglądać. Wczoraj film z tą sexy Johannson oglądałem - Scoop. Film słaby, za to ona urocza. Też o niej coś napiszę, może mnie pozwie i spotkamy się w sądzie :)
książek: 241
Dawodi
17-05-2014 19:35
Haha ciekawie się zabierasz. Flirt w sądzie będzie? Mam nadzieję że wam się uda :) haha
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 322
julie
17-05-2014 17:29
A ja ją rozumiem. Litości, wykorzystywanie czyjegoś wizerunku do wypromowania książki, dodatkowo przedstawiając główną bohaterkę jako obiekt pożądania jest imo obrzydliwe i mam nadzieje że Johansson wygra proces.
książek: 3232
filozof
18-05-2014 18:22

krztonia: To jest przecież fikcja literacka... ech, odbija tym celebrytom juz zupełnie. Jeszcze gorsze niż sprawa "Nocnika"...


Dokładnie.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Kaznodzieja. Tom szósty

NIETZSCHEGO SOBIE FINAŁ Finał „Kaznodziei”, serii, która była jedną z inspiracji dla takich komiksów, jak cykl „Mroczna Wieża” czy „Y: Ostatni z mężc...

zgłoś błąd zgłoś błąd