Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/12331/czytamy-w-weekend

Czytamy w weekend

1 wartościowy tekst

W cyklu „Czytamy w weekend” dość często pojawiają się reportaże – to jeden z gatunków, który pracownicy lubimyczytać.pl lubią najbardziej. Nie inaczej będzie również w ten weekend. Chyba sami musimy zastosować się do wytycznych lipcowego wyzwania czytelniczego i w przyszłym tygodniu postawić na literaturę, po którą nie sięgamy na co dzień. A co wy planujecie czytać w najbliższych dniach? Zainspirujcie nas!

„Najpierw książka, później film” to moim zdaniem bardzo dobry pomysł. Warto poznać oryginalny tekst, zanim posmakuje się jego artystycznej interpretacji w innym medium. Sam staram się postępować zgodnie z tą maksymą. Niestety często skutkuje to tym, że omija mnie wiele kinowych i serialowych ekranizacji. C’est la vie. Nie ma jednak sensu się oszukiwać, że książka kiedykolwiek wygra z filmem. Kolejnym dowodem na potwierdzenie tej tezy jest zestawienie trendów czerwca lubimyczytać.pl. Pierwsze miejsce zajęła w nim „Czarnobylska modlitwa” Swietłany Aleksijewicz. Reportaż, który premierę pierwszego polskiego wydania (jeszcze pod tytułem „Krzyk Czarnobyla”) miał dziewiętnaście lat temu. Od tamtego czasu książka zmieniła wydawnictwo i doczekała się trzech wznowień, ostatnio w marcu zeszłego roku. Taki nagły skok popularności nie byłby oczywiście możliwy, gdyby nie oszałamiająca popularność serialu „Czarnobyl” na HBO. Rzecz jasna nie mówimy tu o ekranizacji, a jedynie o zainspirowaniu się książką do podjęcia przez filmowców tego konkretnego tematu. Moja droga do tego tytułu noblistki przebiegała identycznie. Elektrownia w Czarnobylu była i jest dla mnie, a może także dla całego pokolenia ludzi urodzonych w Polsce w latach 80. ubiegłego wieku, nie tyle wydarzeniem historycznym, co stałym elementem krajobrazu. Czymś, co się zaczęło i nigdy nie skończyło. Po ponad trzydziestu latach nadal wyskakuje w różnych miejscach niczym diabeł z pudełka i macha do nas złośliwie, np. podczas badań tarczycy. Ale o przebiegu wydarzeń z 26 kwietnia 1986 roku i późniejszym usuwaniu skutków tragedii nie wiedziałem dotąd zbyt wiele. Serial zobrazował je znakomicie. Jednakże chcę jeszcze poznać opowieści ludzi, których wybuch czwartego reaktora Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej im. W.I. Lenina dotknął bezpośrednio. Interesują mnie szczere świadectwa osób, o których rzadko pamięta wielka historia. Ich relacje będę czytał w najbliższy weekend.

Tę książkę kupiłam już w zeszłym roku, zakładając, że spokojnie poczeka ona na swój moment. Wczorajsze poznańskie spotkanie z Ewą Wanat, w którym miałam okazję uczestniczyć, ewidentnie go przyspieszyło. Autorki chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, znają ją z pewnością zwolennicy obu politycznych stron – jedni cenią za dziennikarski profesjonalizm, drudzy krytykują za bezkompromisowe, lewackie wypowiedzi. Niemniej to niewątpliwie osoba z charyzmą i duszą reportażystki, a jej najnowsza książka wydaje się na to dowodem. Napisana po przeprowadzce autorki do Berlina, opowiada losy mieszkańców tego miasta przez pryzmat przeszłości ich rodziców, niejednokrotnie splamionych wojennymi zbrodniami. Kreśli obraz multikulturowej, kosmopolitycznej stolicy, która do dziś czuje oddech niechlubnej historii.

Jak czytamy na okładce, Ewa Wanat pisze o tym, „jak doszło do tego, że Niemcy, którzy zgotowali światu okrutną wojnę, stali się dziś jednym z najbardziej otwartych społeczeństw Europy, (…) o uczeniu się tej otwartości, o blaskach i cieniach różnorodności nie tylko etnicznej czy religijnej, ale również stylów życia życia, postaw, wyborów”.

Cieszę się na tę lekturę. Oprócz walorów poznawczych, tkwi w niej potencjał zmobilizowania mnie do krótkiego wypadu za naszą zachodnią granicę. Wakacyjny weekend w Berlinie? Brzmi dobrze!

21 etapów, 3460 kilometrów do pokonania i 176 kolarskich herosów. Po drodze do zaliczenia przejazd przez pasmo Wogezów, Alpy i legendarną pirenejską przełęcz Tourmalet. Całość zwieńczona triumfalnym przejazdem z szampanem w ręce przez centrum Paryża i sprintem po Polach Elizejskich. Zaczyna się wyścig, na który czeka cały kolarski świat – Tour de France. 

Czy wygra Geraint Thomas? Czy w końcu Nairo Quintana osiągnie największy sukces w karierze? Jak spiszą się jadący we Francji Polacy? Żaden inny wyścig nie buduje kolarskich historii tak jak Le Tour. Zawodnicy, których unieśmiertelniły mordercze górskie ucieczki, sprinterzy zapisujący się w annałach zwycięstwami wywalczonymi o błysk szprychy. I ci pechowcy, którzy przyjeżdżając na metę sekundę za późno, zostaną zapomniani już dzień później. Dlatego oglądając tegoroczny wyścig dookoła Francji, sięgnę po książkę „Tour de France. Etapy, które przeszły do historii” Richarda Morre'a i odświeżę sobie opisane w niej historie etapów, które wygrali LeMond, Cavendish i Hinault. Podczas wielogodzinnych transmisji znajdzie się na to chwila. 

Powiązane treści:
Wyzwanie czytelnicze LC – temat na lipiec

Nowy miesiąc i nowe wyzwanie. Mamy nadzieję, że upały nie sabotują waszych czytelniczych planów i z pomocą lodów oraz chłodnych napojów powoli idziecie do przodu. A jakie zadanie proponuje na lipiec redakcja lubimyczytać.pl? Tym razem będziecie musieli wyjść ze swojej czytelniczej strefy komfortu.



więcej
Czytamy w weekend

Przed nami ostatni, niezwykle upalny weekend czerwca. Warto więc znaleźć sobie jakieś chłodniejsze miejsce do czytania. Najlepiej w okolicy jeziora lub wentylatora. A jakie lektury zaplanował na ten weekend zespół lubimyczytać.pl? Justyna i Kinga postawiły w tym tygodniu na reportaże, natomiast Iza wybrała lipcowy patronat serwisu, czyli nową książkę Tomasza Pindla.



więcej
Najpierw książka, później film (02.07.2019)

Michel Houellebecq u boku Gérarda Depardieu, a Mick Jagger na jednym planie filmowym ze zjawiskową Elizabeth Debicki. Oraz świeżutkie fotosy z „Wiedźmina”. Zapraszamy na książkowo-filmowe ploteczki na pierwszy tydzień lipca.



więcej

Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 237  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 1523
Villiana
07-07-2019 08:06
Udało się jeszcze zacząć Kwiaty dla Algernona Kwiaty dla Algernona
książek: 2165
Janina
07-07-2019 14:27
Skończyłam Spowiedź Hitlera. Szczera rozmowa z Żydem Spowiedź Hitlera. Szczera rozmowa z Żydem Zaczynam Uciekaj szybko i wróć późno Uciekaj szybko i wróć późno
książek: 1298
andeś
07-07-2019 17:18
Przeplatam Demelza Demelzę i Ostatni wykład Ostatni wykład
książek: 391
ZenStones
07-07-2019 17:42
Już od dawna chciałam przeczytać Chłopiec z latawcem Chłopiec z latawcem.Zaczęłam wczoraj wieczorem i muszę powiedzieć, że od razu bardzo mnie wciągnęła.
książek: 2710
Kasia
08-07-2019 03:38
Skończyłam Szwindel Szwindel i w sumie nie jest źle, ale ciut się jednak rozczarowałam.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Szósta klepka

Powiem to samo, co Agnieszka. Od pierwszej "mojej" książki pani MM minęło dziesiąt lat, i przywiązanie wciąż narasta. Też kocham tych bohate...

zgłoś błąd zgłoś błąd