Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/10640/czytamy-w-weekend

Czytamy w weekend

5 wartościowy tekst

Jak mijają Wam wakacje? Dotarliście już przynajmniej do połowy swojej wakacyjnej listy książek? Bo wiecie - koniec lipca za pasem! A potem już tylko chwila i zacznie się szkoła lub studia. Korzystajcie więc z wolnego (jeśli je macie) i czytajcie, czytajcie, czytajcie! Ktoś w tym kraju musi podnosić satystyki!

Książkę, którą dzisiaj chciałam polecić, miałam zamiar czytać w najbliższy weekend. Otworzyłam ją we wtorkowy wieczór, oczywiście wyłącznie na chwilę i niestety weekendowe czytelnicze plany legły w gruzach. Pochłonęłam „Konklawe” w dwa wieczory. Bardzo sprawnie napisany thriller, który buduje napięcie i jest idealnym scenariuszem filmowym. Może nawet to ostatnie trochę przeszkadzało, bo chwilami autor się spieszył, pozostawiając niedosyt w budowaniu postaci i historii z nimi związanych. Mogłaby być dłuższa, to fakt, ale i tak czytało się znakomicie. Od razu przypomniał mi się klimat serialu „Młody papież” Paolo Sorrentino z genialną rolą Jude’a Law. Tajemnice Watykanu, zestawienie wiary z człowieczeństwem i możliwość podejrzenia życia i obrzędów Kościoła Katolickiego. W książce akcja toczy się w zamknięciu, podczas kilku dni, w którym 117 kardynałów wybiera nowego papieża. Ileż tam intryg i moralnych dylematów… Dotychczas, autorstwa Roberta Harrisa, czytałam wyłącznie „Autora widmo”, po lekturze „Konklawe” na mój czytnik właśnie trafiła kolejna jego książka Monachium. I plan na weekend sam się zaktualizował.    

W tym tygodniu czeka mnie pracowity weekend. Obiecałam sobie, że posprzątam mieszkanie, zrobię generalne porządki w szafie i w końcu poukładam w jakiś sensowny sposób książki, które aktualnie zalegają na parapecie w salonie, półkach i stoliku od telewizora. Potem zamierzam usiąść nad notatkami na egzamin (wcale nie zaczynam się uczyć na ostatnią chwilę... okej, ale to tylko dlatego, że musiałam dokończyć książkę!). A skoro w grafik upchnęłam już tyle rzeczy, to niestety wszystkie grubsze książki będą musiały poczekać kolejne siedem dni. Dlatego ten weekend spędzę z Wymyśliłam cię. Książkę kupiłam jeszcze jako studentka psychologii, gdy moje zafascynowanie chorobami umysłowymi było niebezpiecznie wysokie. A przynajmniej tak twierdzili moi rodzice. Więc gdy tylko znudzi mnie bycie odpowiedzialną panią domu, usiądę wygodnie na kanapie i razem z Alex będę próbowała zgadywać, co w jej życiu jest prawdziwe, a co nie. Ale obiecuję, że tylko chwilkę.

Nikt się chyba nie spodziewał tego, że nadejdzie taki czas, kiedy wszyscy będziemy rozmawiać o serialach. Dożyliśmy zatem ciekawych czasów w których seriale konkurują z produkcjami kinowymi. Wiele z nich powstaje na podstawie książek i na nie szczególnie zerkam i życzliwym i łaskawym okiem.

Obejrzałam właśnie drugi sezon „Opowieści podręcznej”. Pierwszy oparty był na powieści Margaret Atwood, drugi to już fantazje scenarzystów, w tym samej Atwood. Uczucia mam mieszane. Wylanych łez i uczucia ściśniętego żołądka nikt mi nie zwróci. A w tak zwanym międzyczasie między „Podręczną”, a praniem, sprzątaniem i z psem spacerowaniem zaczęłam oglądać inny serial. Mianowicie oparty na motywach powieści Edwarda St. Aubyna - pierwszy sezon „Patricka Melrose’a”.

No i wpadłam jak śliwka w kompot. Benedict Cumberbatch w roli głównej po prostu zachwyca, na szczęście nie jestem skażona jego kreacją Sherlocka Holmesa, więc mój zachwyt jest pierwotny i szczery. Obejrzałam kilka odcinków i poczułam, że nie mogę iść dalej, zanim nie przeczytam książki, na podstawie której powstał serial. Niestety nie mogę już wyrzucić z głowy świata stworzonego w filmie, ani Cumberbatcha jako Patricka, ale wcale mi to nie przeszkadza. Ten weekend zatem zamierzam spędzić nad jeziorem w towarzystwie Melrose’a z czego bardzo się cieszę!

A Wy co będziecie czytać?


Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 279  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 46
Kyumi
22-07-2018 17:45
Blisko końca Metro 2033 Metro 2033
Potem zabieram się za Freddie Mercury i ja Freddie Mercury i ja <3
książek: 201
Tantiema
22-07-2018 17:58
Miłośnica
Właściwie prawie kończę :-)
książek: 109
zuza033
22-07-2018 21:01
A ja skończyłam wspaniała, piękną (i tak wymieniać by dalej) książkę Tysiąc wspaniałych słońc Tysiąc wspaniałych słońc
książek: 201
Tantiema
23-07-2018 07:45
Także bardzo chcę ją przeczytać :-).
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 176
Szablistka27
23-07-2018 09:32
A ja swój weekend spędziłam przy Przykry początek i dwóch następnych częściach. Z polecenia znajomego wzięłam się za nie i był to dobry wybór, gdyż są one lekkie, krótkie i dość wciągające. Wiem, że są to książki dla dzieci ale jak dla mnie były to idealne pozycje na odpoczynek po tych wszystkich ciężki thrillerach, kryminałach.
książek: 4394
Natalia
28-07-2018 16:43
Jest to jedna z moich ulubionych serii z dzieciństwa :) W zeszłym roku zrobiłam sobie maraton całości i nie żałuję. Uwielbiam ten specyficzny humor autora.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 461
JOANNA721
23-07-2018 14:25
Amundsen. Ostatni wiking Amundsen. Ostatni wiking
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Naturalista

Sama jestem zdziwiona, że daję tak wysoką ocenę, ponieważ książka zaczyna się dość niepozornie i wiele pomysłów głównego bohatera wydaje się bardzo wy...

zgłoś błąd zgłoś błąd