Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Antyporadnik pisania - część pierwsza

Autor:  Ahsan
Antyporadnik pisania - część pierwsza
60 wartościowy tekst

#0 TYTUŁEM WSTĘPU

Ich imię brzmi Legion!

Witryny sklepowe, e-witryny i w ogóle cały Internet pełne są najpopularniejszych poradników o tym, jak pisać, jaki jest sekret tworzenia i co należy zrobić, żeby znaleźć się w gronie naśladowców Ernesta Hemingwaya, który nic, tylko siedział sobie na Kubie z mojito w jednej, notatnikiem Moleskine w drugiej ręce, z habaną w gębie i tworzył, a chwała i splendor przychodziły do niego, jak przypływy z Zatoki Meksykańskiej. Wśród autorów poradników i kursów pisania bywają zawodowi pisarze, dziennikarze i redaktorzy. Niestety, w dużej mierze można natrafić też na autorów, którzy w życiu nie wydali, ani nawet nie redagowali żadnej książki, a całą wiedzę w tej materii zawdzięczają magicznemu: kopiuj wklej. Można i tak.

Z obserwacji wynika też, że wiele kursów i poradników opatrzonych jest marketingowymi inkantacjami w stylu: nauczysz się pisać, stworzysz bestseller, skutecznie wydasz książkę, itepe, itede, sukces, sukces, sukces.

Przygotowany przeze mnie cykl porad Kurs NIE pisania, jest swoistym antyporadnikiem. Tym, co mogę Ci obiecać jest sekretna wiedza, dzięki której nie napiszesz ani jednej linijki sensownego tekstu! A jak już Ci się uda, stworzysz gorszego gniota, niż Sami-Wiemy-Co, mające swoją adaptację filmową w, khem, khem, szare Walentynki.

Poprowadzę Cię za rękę przez tajniki warsztatu, poruszymy tematy: jak wyzionąć natchnienie, aborcja głównego bohatera, czy jak stracić resztki godności i zrazić do siebie wydawców.

Wiedzę na ten temat gromadziłem przez lata obserwacji, doświadczeń własnych i Koleżanek oraz Kolegów po piórze, którzy stwierdzili (i słusznie), że są łatwiejsze sposoby na życie, niż pisanie niskokalorycznych tekstów. A mojito można pić nie tylko na Kubie.

O sobie słów kilka: nazywam się Ahsan, jestem z Bielska-Białej, choć mam też irackie korzenie. Piszę od kilkunastu lat, opublikowałem sporo krótkich form w rozmaitych serwisach i gazetach kulturalnych, wydałem zbiór opowiadań pt. Wieża, powieść Trupojad i dziewczyna, opowieść w zbiorze Eksplozje we współpracy m.in. z Januszem Leonem Wiśniewskim. Inne powieści będą wydawane w najbliższym czasie. Zakończyłem też z wyróżnieniem krakowski Kurs Kreatywnego Pisania Miasta Literatury UNESCO, sporo czytam, sporo piszę.

Popełniam błędy, naprawiam je i efektem tego jest niniejszy antyporadnik.

Życzę udanej lektury i absolutne niestosowanie się do podanych porad!





Komentarze
Autor:  Ahsan |  wypowiedzi: 32  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 423
Pestka
05-03-2017 13:18
Hah, jak dla mnie bomba! Czekam na kolejną część! :D
książek: 133
liaison
05-03-2017 14:19
Teren mocno wyeksploatowany i nawet kilka śmiesznych uwag czy hektolitry ironicznego sosu nie zmienią u czytającego poczucia wtórności i nudy takich tekstów. Chyba szkoda czasu autora i czytelnika. Może jednak jest dla LITERATURY jakaś trzecia droga pomiędzy skrajną wizją bardzo wąskiego kółka wzajemnej adoracji szurniętych akademików i żyjących z padliny nadętych krytyków a ... Teren mocno wyeksploatowany i nawet kilka śmiesznych uwag czy hektolitry ironicznego sosu nie zmienią u czytającego poczucia wtórności i nudy takich tekstów. Chyba szkoda czasu autora i czytelnika. Może jednak jest dla LITERATURY jakaś trzecia droga pomiędzy skrajną wizją bardzo wąskiego kółka wzajemnej adoracji szurniętych akademików i żyjących z padliny nadętych krytyków a mechanicznym, powtarzalnym, ustandaryzowanym produktem rynku wydawniczego wytwarzanym masowo przez absolwentów szkół pisania. Komu będziemy wręczali noble literackie? A może zamiast staromodnego, męczącego, czasochłonnego odczytywania i smakowania niuansów DZIEŁA PISARZA TWÓRCY zabawą literacka dla mas będzie rozpoznawanie jaką z wielu szkół pisania skończył autor czytanej książki (słowo pisarz już tu nie pasuje) falenicką czy otwocką? Sam jestem niestety tylko biernym, beztalentnym konsumentem, więc gdyby Ahsan miał ciekawe przemyślenia stanę się natychmiast entuzjastycznym czytelnikiem.
pokaż więcej
książek: 41
a_Olasdottir
14-04-2017 08:39
Nie takim beztalentnym :) Widzę tu styl znacznie lżejszy, niż u kolegi-doradcy Ashana (w którymś z odcinków poradnika można znaleźć np. uroczą konstrukcję słowną: "warto przyglądnąć się" :)) Jeśli tacy twórcy publikują, to chyba każdy może ...
Poza tym - celne uwagi, pełna zgoda!
A cofając się zdanie wcześniej: PISAĆ KAŻDY MOŻE. Tylko nie każdy potem może to czytać ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1697
Audrey
08-03-2017 16:29
U jednego autora ambicją będzie wydanie powieści straganowej, a u drugiego powieści targowej :)
książek: 1697
Audrey
08-03-2017 16:32
Ta książka ma wartość, do której się wraca ponownie. Jest jak kochanek i mąż w jednym :)
książek: 8
Piotr
23-03-2017 13:08
Rzeczywiście sieć i księgarnie są pełne poradników i sporej części autorów należałoby udzielić tylko jednej, ale za to bardzo cennej rady: nie piszcie już nic więcej.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Spełnione marzenia

Uwielbiam takie książki, które mimo różnych zawirowań i perypetii głównych bohaterów , dobrze się kończą . Bardzo przyjemna w czytaniu lektura napisana lekkim w odbiorze stylu. Z czystym sumieniem polecam.

zgłoś błąd zgłoś błąd