Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/8783/wydaj-z-nami-ksiazke-illuminae

Wydaj z nami książkę „Illuminae”!

8 wartościowy tekst

Odkąd w sieci pojawiły się informacje o tym, że Wydawnictwo Otwarte kupiło prawa do wydania Illuminae w Polsce, spłynęło do niego mnóstwo pytań o datę premiery. Kilkukrotnie było już blisko wydania, jednak za każdym razem pojawiała się inna przeszkoda. Teraz Moondrive Shop wspólnie z lubimyczytać.pl zdecydowało, że nie możemy już dłużej zwlekać. Ale przyda się Wasza pomoc. Dlaczego? I do czego? Przeczytajcie!

Rok 2575. Kolejny zwykły dzień w kolonii Kerenza, założonej przez megakorporację KWU, by wydobywać rzadkie surowce. O poranku Kady Grant rzuca swojego chłopaka Ezrę Masona i postanawia, że już nigdy się do niego nie odezwie. Nie spodziewa się jednak, że za kilka godzin będzie świadkiem inwazji BeiTechu, która ją i tysiące innych osób pozbawi domu.

Tych, którym udało się przeżyć, ewakuują trzy statki kosmiczne: Alexander, Hypatia oraz Copernicus. Ściga je wrogi pancernik Lincoln. Jego zadaniem jest uciszyć świadków brutalnego ataku na planetę. Tymczasem na pokładzie Copernicusa rozprzestrzenia się śmiertelnie niebezpieczny wirus, a system sztucznej inteligencji sterujący Alexandrem staje się... największym wrogiem ocalałych.

Kady włamuje się do zaszyfrowanej pamięci statków i odkrywa przerażającą prawdę o wydarzeniach dziejących się na jej oczach. Tylko jedna osoba może powstrzymać zagładę – jej (były!) chłopak Ezra.

„Illuminae” to powieść, która wprowadzi cię w XXVI wiek. Zamiast klasycznej narracji –niezwykłe dossier: tajne raporty wojskowe, e-maile, plany i schematy, odczyty z procesorów komputerowych. Czytając je, poczujesz się, jakbyś był w samym centrum wydarzeń!

Przeczytajcie pierwszy rozdział książki – możecie go pobrać stąd.

Wydawnictwo Otwarte postawiło sobie za cel, by polskie wydanie wyglądało tak jak oryginalne. Żadnego oszczędzania na obwolucie, zachowanie twardej oprawy i wszystkich ilustracji, które znajdują się w środku. Zobaczcie sami, jak imponująco to wygląda:

 

 

 

 

 

 

 

Illuminae” nie jest książeczką do przeczytania w godzinę. Polskie wydanie będzie mieć aż 592 strony!

To wszystko składa się na niesamowitą, pełną przygód podróż dla czytelnika, a dla wydawcy oznacza... olbrzymie koszty wydania, które mogą sięgnąć 100 000 złotych (tak, 100 000 złotych!) Skąd taka kwota? Wydawnictwo musiało najpierw zapłacić za prawa do wydania książki. Angielski tekst trzeba było przetłumaczyć, a potem poddać adiustacji, korekcie, a w końcu złamać. Ponieważ nie jest to „zwykła" książka, której tekst wystarczy „wlać" w makietę, adaptacja wnętrza (kilka różnych fontów, specyficzny układ tekstu) pochłonęła dodatkowe fundusze. Oryginalną okładkę należało zmodyfikować. Te prace kosztowały około 70 000 złotych. Koszta te zostały w całości poniesione przez wydawnictwo. Jednak przygotowanie to jedno, a druk drugie. Żeby książka była najlepszej jakości, za druk trzeba zapłacić… 30 000 złotych. Po zsumowaniu tego z poniesionymi już kosztami wychodzi spora kwota.

Jeśli wspólnie zbierzemy 30 000 złotych, to de facto Wydawnictwo Otwarte sprzeda 1000 egzemplarzy książki. Czy to dużo? Patrząc rynkowo: nie. Żeby książka trafiła do księgarń (w sensownej ilości, nie po 2 sztuki na miasto), trzeba wydrukować 3000–4000 egzemplarzy. Na szczęście Moondrive Shop jest w internecie, czyli wszędzie :) Mając na uwadze najważniejszy cel: dostarczanie czytelnikom wyjątkowych książek, wydawca uważa, że warto wydrukować choćby 1000 egzemplarzy.

Jeśli więc marzysz o przeczytaniu „Illuminae”, weź udział w naszej akcji!

Wydaj „Illuminae” razem z nami!

Układ jest prosty: jeśli w zamówieniach preorderowych Wydawnictwo Otwarte zbierze 30 000 złotych potrzebne na wydrukowanie książki, „Illuminae” ukaże się w połowie lipca! Jeśli jednak wystarczające środki nie zostaną uzbierane, pieniądze zostaną Ci zwrócone bez pobierania prowizji.

Warto dodać, że w przypadku sukcesu dostaniesz książkę i gadżety za około 30 złotych (później sama książka będzie kosztować 49,90 zł). A w tej chwili zebrano już 62% potrzebnej kwoty – w chwili publikacji uzbierana suma wynosi 18 744 zł!

Więcej informacji o akcji znajdziecie tutaj.

Obejrzyjcie zwiastun książki z youtube'owego kanału Meagan Precourt:

Akcja jest wspólnym przedsięwzięciem Moondrive Shop i lubimyczytać.pl.


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 45  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 455
WartoCzytać
31-05-2017 21:56
Jupi!!! Udało się zebrać pieniądze!
książek: 126
nero00
31-05-2017 21:59
Też się cieszę. Książka wygląda świetnie. Mam nadzieję, że zawartość też jest tego warta.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1149
Lexie
01-06-2017 07:16
Już udało się uzbierać potrzebną sumę :D
Nie rozumiem negatywnych komentarzy, przecież dzięki akcji można dostać książkę po super atrakcyjnej cenie razem z gadżetami i nic się nie traci. A i jeszcze takie super emocje towarzyszące całej akcji! :D
książek: 598
Silvius
01-06-2017 10:09
Jeśli wydawnictwo wydaje 70000zł na przygotowanie książki, to wydrukuje ją tak czy inaczej, więc argument z uzbieraniem 30tys, żeby zlecić druk, który był już dwukrotnie przekładany jest co najmniej naciągany. Inny argument, że wydawnictwo chce, by książka znalazła swoich nabywców jest przekonujący, ale przesłania go akcja ze zbiórką kasy na druk i to budzi we mnie mieszane uczucia... Akcja... Jeśli wydawnictwo wydaje 70000zł na przygotowanie książki, to wydrukuje ją tak czy inaczej, więc argument z uzbieraniem 30tys, żeby zlecić druk, który był już dwukrotnie przekładany jest co najmniej naciągany. Inny argument, że wydawnictwo chce, by książka znalazła swoich nabywców jest przekonujący, ale przesłania go akcja ze zbiórką kasy na druk i to budzi we mnie mieszane uczucia... Akcja marketingowa jest fajna, ale powinna być też bardziej wiarygodna.
pokaż więcej
książek: 1149
Lexie
01-06-2017 10:38
Tutaj nie chodzi o to, że wydawcy nie stać na druk. Piszą sami, że chodzi o to aby książka zeszła i nie trzeba jej było później niszczyć. A czytelnik dostaje książkę w okazyjnej cenie dzięki temu.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 462
Anna
01-06-2017 13:07
Akcja wsparta! :) Oby więcej takich! :) Gdybyście jeszcze wydali tłumaczenie The Kingdom of Little Wounds S.Cokal to bym Was ozłociła jak świstak czekoladkę :D
książek: 1029
Ewelonek
01-06-2017 20:16
Oj tam, oj tam :) dużo ludzi narzeka, może ma trochę racji, ale... gdyby nie całe zamieszanie, to ja nie dowiedziałabym się o tej książce, a zapowiada się całkiem całkiem. Nie wiem ile prawdy jest w opisie dot. wydania bądź nie - jeśli się nie uzbiera kwota, ale mnie po prostu kupili i to w całkiem fajny sposób. Poza tym uważam, że czytelnictwo trzeba wspierać i reklamować, a jest to ciekawa... Oj tam, oj tam :) dużo ludzi narzeka, może ma trochę racji, ale... gdyby nie całe zamieszanie, to ja nie dowiedziałabym się o tej książce, a zapowiada się całkiem całkiem. Nie wiem ile prawdy jest w opisie dot. wydania bądź nie - jeśli się nie uzbiera kwota, ale mnie po prostu kupili i to w całkiem fajny sposób. Poza tym uważam, że czytelnictwo trzeba wspierać i reklamować, a jest to ciekawa forma marketingu, interesująca, zmuszająca do myślenia (co widać po powyższych komentarzach), a na dodatek jak zapada w pamięć!!! Dodatkowo sądzę, że 30,00 zł za książkę w twardej oprawie wraz z przesyłką + gadżety to nie majątek i można zaryzykować (może w wydawnictwie zbierają na premie na urlop dla pracowników? :) ). Jestem już po urlopie i cieszę się, że znów mam na co "czekać" - na koniec lipca, a tym samym na zapoznanie się z zakupionym "kotem w worku" :)
Pozdrawiam
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Opowieść niewiernej

Dawno nie zdarzyło się, żeby książkę udało mi się przeczytać w dwa dni, a raczej w dwie noce. Dawno nie zdarzyło mi się również, żeby książka była mok...

zgłoś błąd zgłoś błąd