Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/5924/raport-z-ostatniej-podrozy

Raport z ostatniej podróży

6 wartościowy tekst

Prochy Gabriela Garcii Marqueza zmienią miejsce ostatniego spoczynku. Decyzję o ich przeniesieniu z Meksyku, w którym noblista mieszkał pod koniec życia, do kraju, z którego pochodził, czyli do Kolumbii, podjęła rodzina zmarłego pisarza i władze administracyjne obu krajów.

Gabriel Garcia Marquez – pieszczotliwie nazywany również Gabo – w swoich młodych latach był dziennikarzem i podróżował po całym świecie. W charakterze korespondenta zagranicznego pracował m.in. w Rzymie, Paryżu, Barcelonie, Caracas i w Nowym Jorku. Swoje relacje wysyłał do kolumbijskiego dziennika „El Espectador”. Ostatecznie osiadł w Meksyku, gdzie żył przez kolejne dekady aż 2014 roku, kiedy w wieku 87 lat zmarł.

Wydaje się jednak, że najwięcej wiązało go z innym miejscem na świecie – z kolumbijską miejscowością, w której się urodził, z Aracatacą. To na niej wzorował Macondo, miasteczko, w którym rozgrywa się akcja najsłynniejszej powieści pisarza, Sto lat samotności. Pablo Neruda nazwał tę książkę najważniejszym dziełem literatury hiszpańskojęzycznej od czasów „Don Kichota”.

W grudniu w Cartagenie zostanie otwarta wystawa poświęcona pisarzowi. Również tu przeniesione zostaną jego doczesne szczątki.

Prochy Marqueza zostaną przeniesione w jeszcze inne miejsce – do Cartageny, gdzie obecnie żyje większość jego rodziny. Sam pisarz mieszkał tu krócej niż rok w czasie, gdy studiując, został bez pieniędzy i przeprowadził się do rodziców. Później często odwiedzał Cartagenę przy okazji wizyt w rodzinnym domu. W grudniu zostanie tu otwarta poświęcona mu wystawa. Jej częścią będzie ekspozycja jego doczesnych szczątków.

O decyzji o przeniesieniu prochów noblisty poinformowała agencja prasowa Associated Press. Z jej relacji wynika, że jest to wspólna inicjatywa rodziny pisarza i administracji kraju.

Marquez znany jest przede wszystkim ze stworzenia rodzaju literackiej fikcji określanego mianem „realizmu magicznego”. Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury otrzymał w 1982 roku jako wyróżnienie za opowiadania i powieści, w których – jak ujął to noblowski Komitet - to, co fantastyczne i to, co rzeczywiste układa się w niezwykle bogaty obraz świata i jest dowodem niespotykanej wyobraźni, w której odbijają się losy całego kontynentu.

Źródło zdjęcia: www.cbc.ca


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 7  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2031
LubimyCzytać
14-08-2015 13:25
Zapraszamy do dyskusji.
książek: 157
Piratka
15-08-2015 13:14
W co drugim zdaniu "noblista", "Nobel" i da capo. Twórczości nie znam i poznawać nie zamierzam, za to jak powszechnie wiadomo przyjaźnił się z Fidelem Castro co dyplomatycznie tu pominięto. "Pablo Neruda nazwał" drugi podobny autorytet.
książek: 677
Kasia
15-08-2015 19:29
A to masz czego żałować - Marquez to jeden z najwybitniejszych pisarzy, a "Miłość w czasach zarazy" i "Sto lat samotności" to cudowne książki. Pięknie pisał, styl wybitny, unikalny.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Inne światy

https://zapomnianypokoj.blogspot.com/2018/11/inne-swiaty-recenzja.html Przyznaję się, że zbiorów opowiadań nie czytam zbyt często. Chociaż uważam, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd