Dołącz do nas! To proste.
» Własna biblioteczka
» System rekomendacji
» Zobacz, co czytają znajomi
» 98 tys. zarejestrowanych użytkowników
» 139 tys. książek
» Ponad 227 tys. recenzji
Stwórz własną internetową biblioteczkę,
pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!

"Finneganów tren" Joyce'a wkrótce w księgarniach

21 lutego 2012

Legendarne dzieło Joyce'a wreszcie ukaże się w polsce. Przekładu "Finnegan's wake" przez lata uchodzącego za utwór niemożliwy do przetłumaczenia podjął się anglista Krzysztof Bartnicki.

Kiedy po nowatorskim, słynącym z techniki strumienia świadomości "Ulissesie" wydawało się, że nie sposób już pójść dalej, James Joyce stworzył utwór pod pewnymi względami jeszcze radykalniejszy. W 1939 roku, po siedemnastu latach mozolnego tkania "Work in Progress" (Dzieła w Toku), zanurzył czytelników w mroczną podświadomość "Finneganów trenu".

Jak głosi jedna z wielu prób interpretacji, ostatnia książka Joyce’a to podróż w głąb ludzkiej, boskiej czy kosmicznej, pogrążonej we śnie zbiorowej jaźni, dla której irlandzki pisarz wynalazł specjalną mowę – symfonię skomponowaną z neologizmów i wielojęzycznych kalamburów. Z czasem ten oniryczny, wzniesiony na ruinach wieży Babel wszechświat urósł do rangi prawdziwego mitu, mającego swych zaprzysięgłych zwolenników i równie nieprzejednanych wrogów. Żaden utwór literacki nie wzbudził tylu kontrowersji – po dziś dzień "Finnegans Wake" uchodzi za najbardziej tajemniczą książkę XX wieku, a być może i całej literatury.

Dzięki brawurowemu przekładowi Krzysztofa Bartnickiego, ukazującemu się pod tytułem "Finneganów tren", z tym legendarnym dziełem może wreszcie zapoznać się polski czytelnik. Wydawca dołożył wszelkich starań, aby możliwie wiernie odtworzyć oryginalny kształt książki – jej format, czcionkę, zaprojektowaną zgodnie z sugestiami Joyce’a okładkę, oraz wywiedzioną z matematyczno-geograficznych proporcji liczbę stron, jak wiele wskazuje, zaplanowaną przez autora. W oryginale "Finnegans Wake" zawsze wydawane było w identycznej, 628-stronicowej objętości i taką objętość ma również polski przekład. Dołącza on do elitarnego klubu niewielu powstałych do tej pory kompletnych tłumaczeń tej jedynej w swoim rodzaju książki.

"Finneganów tren" ukazuje się w Polsce nakładem korporacji ha!art. Premiera 29 lutego!


[»] Pokaż wszystkie aktualności


Komentarze


Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

Autor: LubimyCzytać | wypowiedzi: 2 ostatnia [»] | strona z