Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/5407/pisarze-ksiazki-pisza-i-je-oceniaja

Pisarze książki piszą – i je oceniają

18 wartościowy tekst

Salman Rushdie założył sobie konto na portalu Goodreads.com i, jak na prawdziwego użytkownika przystało, zaczął przyznawać przeczytanym książkom gwiazdki. Sprawdziliśmy, jak w realiach internetu odnajdują się polscy autorzy i sprawdziliśmy, jakie książki oceniają ci korzystający z lubimyczytać.pl.

Słynny pisarz, oprócz książek znany z tego, że został wyklęty fatwą przez ajatollaha Chomeiniego, w swojej ocenie nie kierował się żadnymi względami poza subiektywnym zdaniem – i wywołało to medialną burzę. Pierwsza o swoim odkryciu napisała brytyjska gazeta Independent, która podzieliła się ze światem informacją o tym, jak Rushdie oceniał książki innych autorów w portalu Goodreads.com. Mając do dyspozycji skalę 1-5 gwiazdek, pisarz tak ocenił przykładowo wybrane powieści kolegów po fachu: „Zabić drozda” Harper Lee – 3 gwiazdki, „Jim szczęściarz” Kingsley Amis – 1 gwiazdka, „Forsa” Martina Amisa – 3 gwiazdki, „Dom pana Biswasa” 5 gwiazdek. Z konta w Goodreads możemy też dowiedzieć się, jakie są ulubione książki Rushdiego – m.in. Wielki Gatsby F. Scotta Fitzgeralda czy „Złota czara” Henry'ego Jamesa (one otrzymały po pięć gwiazdek).

Pisarz musiał się ze swoich czynów w social media gęsto tłumaczyć. Tłumaczył, że tylko się wygłupiał i prosił, aby nie brać poważnie jego ocen. Całą winę za zamieszanie, jakie wywołał, zrzucił na swoją nieznajomość mediów społecznościowych i nieumiejętność korzystania z nich. Dodał jednak, że książek Kingsleya Amisa naprawdę nie lubi i nie ma zamiaru nikomu się z tego tłumaczyć.

Byliśmy ciekawi, jak w analogicznej sytuacji zachowują się polscy pisarze. Sprawdziliśmy więc, jak autorzy, którzy mają publicznie udostępnione konto w serwisie lubimyczytać.pl, oceniają książki.

Oficjalny profil autora posiadają w LC 123 osoby. Wśród nich znajdują się m.in. Jacek Dehnel, Remigiusz Mróz, Tomasz Pindel czy Mariusz Zielke, których prywatne ustawienia konta pozowlają na podglądanie ich biblioteczek.

Jacek Dehnel w swojej biblioteczce posiada kilkadziesiąt książek – wyłącznie te wysoko przez niego cenione, jak wynika z analizy not, jakie im przypisał. Są wśród nich prawie wszystkie dzieła Italo Calvino (oceniane na 10 gwiazdek), Sto lat samotności - również 10 gwiazdek, „Wielki Gatsby” - maksymalna liczba gwiazdek jak w przypadku Salmana Rushdiego, Zuch Edmunda White'a, Hańba J.M.Coetzeego, Hanemann Stefana Chwina, Hermes, pies i gwiazda Zbigniewa Herberta oraz wybory poezji Philipa Larkina. Pełną zawartość półek pisarza można poznać, odwiedzając jego biblioteczkę.

Remigiusz Mróz z kolei wskazał swoich ulubionych pisarzy. Są to Ken Follett, Wiesław Myśliwski, Stephen King, Jeffrey Archer i Bernard Cornwell. Na półkach jego biblioteczki znajdują się takie książki jak: Anioły i demony Dana Browna, Cmentarz w Pradze Umberto Eco, Ferdydurke Witolda Gombrowicza i Frajerzy Rafała A. Ziemkiewicza. Ale żadnej z nich nie ocenił (sprytne!). Biblioteczkę autora możecie przejrzeć tutaj.

Mariusz Zielke ostatnio ocenił Półbrata Larsa Saabye Christensena. Wyraził opinię, że to „bardzo, bardzo dobra książka”. Na 10 gwiazdek ocenił również Czekając na barbarzynców J. M. Coetzeego, Blaszany bębenek Grassa. 7 gwiazdek przyznał Katedrze w Barcelonie, pisząc, że to czytadło. Na swoim profilu wskazuje 11 ulubionych autorów, wśród których znajdują się Marek Hłasko, Boris Akunin, Stieg Larsson, Jerzy Kosiński i Roland Topor. Biblioteczka Mariusza Zielke.

To tylko niektóre z kont, jakie posiadają w naszym serwisie pisarze. Zastanawiamy się, ilu polskich autorów korzysta z lubimyczytać.pl anonimowo. Może kogoś udało Wam się wyśledzić? Jeśli tak, podzielcie się z nami – chętnie zajrzymy na pisarskie półki. A może któryś z Autorów się ujawni? Zachęcamy!


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 24  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 249
Kramer
12-04-2015 10:46
>Pisarz musiał się ze swoich czynów w social media gęsto tłumaczyć.
To jest po dwakroć żałosne. Najpierw postawa kogoś (czegoś? środowiska? jakiego? - nie wiemy komu i za co pisarz MUSIAŁ się tłumaczyć). A potem dlatego, że w ogóle tłumaczył się z posiadania takiej a nie innej opinii na temat jakiejś książki. Cóż to jest?? Dyktatura poprawności gustu literackiego? Będzie jak z modą: koniec...
>Pisarz musiał się ze swoich czynów w social media gęsto tłumaczyć.
To jest po dwakroć żałosne. Najpierw postawa kogoś (czegoś? środowiska? jakiego? - nie wiemy komu i za co pisarz MUSIAŁ się tłumaczyć). A potem dlatego, że w ogóle tłumaczył się z posiadania takiej a nie innej opinii na temat jakiejś książki. Cóż to jest?? Dyktatura poprawności gustu literackiego? Będzie jak z modą: koniec sezonu zimowego na Pottera, na wiosnę w dobrym guście jest lubić Amisa. Żeby być trendy. Jazzy. Cool. Cokolwiek.
;)
pokaż więcej
książek: 2487
jatymyoni
12-04-2015 15:28
A tak nie jest?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1133
Cwihr
12-04-2015 11:12
Czyli co, z tego wychodzi, że pisarz nie powinien pokazywać się światu jako zwykły czytelnik i nie powinien przyznawać się publicznie do książek, za którymi nie przepada.
Ach, a jeszcze ośmieli założyć sobie konto na portalu i przyzna powieści 1 gwiazdkę! Albo 3 gwiazdki zamiast oczekiwanych 5! Na pewno daje niską ocenę tylko dlatego, żeby podbudować swoje ego. Albo obniżyć średnią ocen...
Czyli co, z tego wychodzi, że pisarz nie powinien pokazywać się światu jako zwykły czytelnik i nie powinien przyznawać się publicznie do książek, za którymi nie przepada.
Ach, a jeszcze ośmieli założyć sobie konto na portalu i przyzna powieści 1 gwiazdkę! Albo 3 gwiazdki zamiast oczekiwanych 5! Na pewno daje niską ocenę tylko dlatego, żeby podbudować swoje ego. Albo obniżyć średnią ocen twórczości konkurencji.
Może tylko przyznać wysokie oceny najlepszym powieściom w swoim życiu. Wskazać inspirację i twórczość godną polecenia. Ale jak śmie cokolwiek krytykować? Niesłychane!
Paranoja.
pokaż więcej
książek: 1008
Zuba
12-04-2015 14:17
Primo, pisarz też człowiek, dlaczego nie miałby mieć prawa oceniania wytworów innych pisarzy? Zupełnie nie rozumiem. Politykom pozwalamy na to bez mrugnięcia okiem i mogą wylewac na siebie najgorsze pomyje i nikogo to nie dziwi.
Secundo, tłumaczenie się ze swoich opinii jest trochę dziecinne. Dorosły i (zakładam) dojrzały mężczyzna tłumaczy się anonimowym uzytkownikom ze swoich sympatii,...
Primo, pisarz też człowiek, dlaczego nie miałby mieć prawa oceniania wytworów innych pisarzy? Zupełnie nie rozumiem. Politykom pozwalamy na to bez mrugnięcia okiem i mogą wylewac na siebie najgorsze pomyje i nikogo to nie dziwi.
Secundo, tłumaczenie się ze swoich opinii jest trochę dziecinne. Dorosły i (zakładam) dojrzały mężczyzna tłumaczy się anonimowym uzytkownikom ze swoich sympatii, wyborów, preferencji? Też nie rozumiem.
Tertio, mnie najbardziej ciekawiłoby, które książki dostały niskie noty od pisarzy. Czasami uznane pozycje czytam z trudem i nie wiem, czy ja taka niedojrzała/niewyrafinowana/niekumata, czy może ksiązka to niekoniecznie arcydzieło, a może nawet gniot.
A w końcu (quatro?)- jakie to ma znaczenie co się podoba komuś gdzieś w świecie - większą wartość mają dla mnie opinie znajomych i obserwowanych bo mniej więcej znam ich gust.
A "Zabić drozda" jest świetne :-)
pokaż więcej
książek: 595
Maciej
12-04-2015 18:50
,,Wytropiłem'' już dawno znajomą ze Zwierciadła.pl/blogi; Mary (na razie na koncie 1 książka, ale 2 podobno już w planach)...

- i analogicznie Martę Motyl:

http://lubimyczytac.pl/autor/91563/maria-zofia-christou

http://lubimyczytac.pl/autor/72336/marta-motyl
książek: 1845
kryptonite
12-04-2015 18:59
Cała afera jest wywołana, ponieważ ludzie przyjęli sobie, że pisarz nie może mieć własnej opinii odnośnie czytanych przez siebie, dla przyjemności, książek, a jak już coś nie tak oceni, to od razu pojawia się posądzenie o zazdrość, zawiść, chęć dobicia konkurencji. A przecież ktoś, kto zajmuje się tworzeniem powieści, tez ma własne zdanie i chce wyrazić opinie na temat jakieś pozycji. Dla mnie... Cała afera jest wywołana, ponieważ ludzie przyjęli sobie, że pisarz nie może mieć własnej opinii odnośnie czytanych przez siebie, dla przyjemności, książek, a jak już coś nie tak oceni, to od razu pojawia się posądzenie o zazdrość, zawiść, chęć dobicia konkurencji. A przecież ktoś, kto zajmuje się tworzeniem powieści, tez ma własne zdanie i chce wyrazić opinie na temat jakieś pozycji. Dla mnie to wszystko to robienie z igły widły.
Co do oceny niektórych pozycji przez autora 'Szatańskich wersetów', to nie każdy musi uważać, że dana pozycja, uznana za arcydzieło, to coś wielkiego. I tyle w temacie.
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Pan Lodowego Ogrodu - tom I

Niezachwycająca, ale przyjemna lektura. Nie mogłem powstrzymać skojarzeń z Wiedźminem Sapkowiskiego, niestety z przy takim porównaniu oczywiście Pan...

zgłoś błąd zgłoś błąd