Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/12687/czy-poznalismy-date-premiery-wiedzmina

Czy poznaliśmy datę premiery „Wiedźmina“?

4 wartościowy tekst

Już nie możemy się doczekać emisji serialu z Henrym Cavillem w roli głównej. Tak jak holenderski oddział Netflixa, który (najprawdopodobniej) zdradził datę premiery.

Czy pilnie strzeżona data emisji „Wiedźmina” została przypadkowo ujawniona? Tak wynikałoby z faktu, że opublikowany tweet zniknął równie szybko, jak się pojawił. Na szczęście w internecie nic nie ginie i czujni internauci zdążyli zrobić zrzuty ekranu. Z opublikowanej 11 września grafiki dotyczącej dat emisji kolejnych seriali wynikało, że aby obejrzeć na ekranie Geralta i Yennefer, będziemy musieli czekać jeszcze 97 nocy. Szybko policzyliśmy, że na odświeżenie sobie książkowej sagi Andrzeja Sapkowskiego mamy czas do 17 grudnia 2019 roku. Czyli tak jak zapowiadał Netflix w oficjalnym komunikacie – serial zobaczymy jeszcze jesienią tego roku. Jedyną drobną wątpliwością może być dzień tygodnia. 17 grudnia wypada bowiem… we wtorek, a zwyczajowo premiery w amerykańskim serwisie VOD odbywają się w piątki. Ale skoro „Wiedźmin” nie jest zwyczajny, to może i dzień premiery nie może takim być? Pytaniem bez odpowiedzi pozostaje również, czy w dniu premiery w sieci pojawi się cały serial, czy tylko pierwszy odcinek. Netflix, który dotąd charakteryzował się emisją całych sezonów na raz, zaczyna eksperymentować z „telewizyjną” emisją tydzień po tygodniu, by podtrzymać napięcie i zachęcać widzów do dyskusji na forach internetowych. Tak było między innymi w przypadku serialu „Shadowhunters” na podstawie cyklu powieści „Dary anioła” Cassandry Clare. A to by oznaczało, że data emisji drugiego odcinka „Wiedźmina” wypadnie… w Wigilię. Czy można sobie wyobrazić lepszy prezent pod choinką? 

Przy okazji musimy wspomnieć o kolejnej niepotwierdzonej dotąd informacji dotyczącej serialu. W oficjalnych kanałach social media Netflixa pojawił się (by zaraz zniknąć) oficjalny zwiastun z polskim lektorem, który przemówił głosem Michała Żebrowskiego. Czy to oznacza, że aktora, który grał Geralta w niezapomnianej wiedźmińskiej produkcji TVP z 2001 roku, usłyszymy również i tym razem? Teaser został usunięty, polski oddział Netflixa odmawia komentarza, a nam pozostaje tylko przechwycony przez internautów film, opublikowany na niezależnych kontach w serwisie Youtube. 

Tak dużo pytań, tak mało odpowiedzi.

Powiązane treści:
Kolejny polski serial Netflixa adaptacją powieści. Niestety nie polskiej

Filmowcy na całym świecie coraz chętniej sięgają po twórczość pisarzy i przenoszą ją na mały i duży ekran. Nie inaczej będzie w przypadku kolejnego polskiego serialu oryginalnego, który powstaje dla platformy Netflix. Produkcja będzie adaptacją bestselleru Harlana Cobena „W głębi lasu”.



więcej
Netflix ekranizuje „Starość aksolotla” J. Dukaja. Tomasz Bagiński wśród producentów

Serial, który powstanie na podstawie „Starości aksolotla”, będzie nosić tytuł „Kierunek: noc”. Producentami wykonawczymi zostali Jacek Dukaj oraz Tomasz Bagiński, który już wcześniej na podstawie dzieła pisarza zekranizował „Katedrę”.



więcej
Wiedźmin coraz bliżej

Dotąd mogliśmy tylko opierać się na zdjęciach robionych z ukrycia i szczątkowych informacjach od samych twórców, aż wreszcie w weekend podczas Comic-Conu w San Diego pojawił się pierwszy zwiastun „Wiedźmina”. Co już wiemy o nadchodzącym serialu?



więcej

Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 9  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2376
LubimyCzytać
12-09-2019 11:57
Zapraszamy do dyskusji.
książek: 540
Armand_Duval
12-09-2019 13:41
Będzie kiedy będzie. Nie czekam z zapartym stolcem, bo należę do ludzi, którzy zrobili tak przy okazji polskiej adaptacji. Jak się skończyło wszyscy pamiętamy. ;)
książek: 392
Maciek
12-09-2019 14:21
Jak ja się zawiodłem na polskiej adaptacji... To było jakby w pudełku od PlayStation znaleźć Pegasusa - niby też pograsz, ale co z tego ...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 524
Adele
13-09-2019 11:44
Ja czekam, książki przeczytałam, gry ograne, jestem ciekawa jak im pójdzie z serialem. Wypowiadać się szerzej będę po premierze, ale zależy mi głównie na tym żeby nie zepsuli charakterów postaci, resztę można dopracować :)
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

Musso jak zawsze nie zawodzi... Tajemnica goni tajemnicę, a przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Polecam.

zgłoś błąd zgłoś błąd