Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/12621/kanon-lektur-szkolnych-co-dodac-na-liste-a-czego-jest-za-duzo

Kanon lektur szkolnych. Co dodać na listę, a czego jest za dużo?

13 wartościowy tekst

Dlaczego dzieci powinny czytać książki? Czytanie rozwija wyobraźnię, poszerza słownictwo, wspiera wszechstronny rozwój dzieci i młodzieży. O to, by młodzi czytelnicy sięgali po książki, dba między innymi szkoła. Sprawdziliśmy więc, jakie pozycje figurują w obowiązującym w roku szkolnym 2019/2020 kanonie lektur szkolnych i o opinię poprosiliśmy Nauczyciela Roku.

Znalezienie aktualnej listy lektur wcale nie jest rzeczą łatwą, trudno bowiem doszukać się jej na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej czy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Na szczęście z pomocą przychodzą nauczyciele – to oni naprowadzili nas na dokumenty z odpowiednią podstawą programową. Opierając się na dokumentach Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, która zamieszcza podstawy programowe dla poszczególnych klas, przygotowaliśmy listę lektur, z którą możecie zapoznać się tutaj. Jeśli uważacie, że należy ją skorygować – bo np. jesteście nauczycielami i dysponujecie fachową, aktualną wiedzą – prosimy o informację. Przy okazji podkreślmy, że wiele pozycji wybierają nauczyciele – to od nich zależy, które pozycje z listy lektur uzupełniających będą mieli przeczytać uczniowie.

Czy wybór lektur zachęca do czytania?

Przypomnijmy, że Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska podpisała 30 stycznia 2018 roku rozporządzenie w sprawie nowej podstawy programowej kształcenia ogólnego dla czteroletniego liceum ogólnokształcącego, pięcioletniego technikum oraz dwuletniej branżowej szkoły II stopnia. Jak czytamy w podstawie programowej kształcenia ogólnego: „Wykaz lektur dla uczniów szkoły ponadpodstawowej złożony jest z pozycji obowiązkowych i uzupełniających (do wyboru przez nauczyciela), a jego trzon stanowią wybrane dzieła klasyki polskiej i światowej oraz utwory literatury współczesnej”.

Skrajne opinie czytelników

Na liście lektur każdy znajdzie książki, których lektura w młodym wieku wywarła na nim duże wrażenie – jednak niekoniecznie pozytywne. O tym, jak różny może być odbiór danej pozycji, najlepiej przekonać się, czytając opinie użytkowników lubimyczytać.pl. Spójrzmy na przykład na „Katedrę” Jacka Dukaja, figurującą – co ciekawe – na liście lektur obowiązkowych zakresu podstawowego w szkole ponadpodstawowej (a więc sięgnąć po nią powinien każdy licealista).

Użytkowniczka Emma zaczyna od przestrogi: „Nie radzę poznawania Dukaja zaczynać od Katedry, bo można nabawić się traumy na lata :>” (ocena 7/10). Krzysiek pisze: „W Katedrze mamy Dukaj at its finest, czyli świetny pomysł i chwilami hard SF z mieszanką religii” (7/10). Z kolei użytkowniczka Alicja stwierdza: „Ciężko powiedzieć, czy zostanę fanką Dukaja. Zachęciła okładka i film Bagińskiego, ale trochę przeraził język. Nie do końca rozumiem tę książkę, ale nie można odmówić autorowi talentu do permanentnego trzymania czytelnika w stanie dziwnego niepokoju” (ocena 6/10). Jednak tivrusky stwierdza definitywnie: „Dukaj to mistrz” (ocena 9/10).

Niektóre książki w serwisie lubimyczytać.pl mają bardzo dużo opinii – taką jest np. „Mistrz i Małgorzata” (ponad 41 tysięcy ocen!). JFR pisze: „może kiedyś uda mi się tę książkę w końcu zmęczyć, ale na razie próbowałem trzy razy, bez powodzenia. (…) Nuda, śmiertelna nuda”. W opozycji do jego opinii tysiące użytkowników uważa, że powieść Bułhakowa jest arcydziełem; użytkownik Jinlan swoje wrażenia podsumowuje krótko: „epickie”, i wystawia ocenę 10/10.

A jak sprawa wygląda z mniej współczesną literaturą? »„Pamiętniki” Paska to doskonały przykład tego, że humor jest czymś absolutnie ponadczasowym« – pisze minlynch (ocena 7/10), ale Delillah nie podziela tej opinii („Pomimo szczerych chęci nie dałam rady przeczytać tej książki. W wielkich męczarniach przeczytałam ledwie 130 stron połowy tekstu nie rozumiejąc”) i wystawia ocenę 3/10. Niegdysiejsza lektura dla uczniów podstawówki „O krasnoludkach i sierotce Marysi” również wzbudza wiele emocji. Kawazliterami wystawia maksymalną ocenę i głośno zachęca do międzynarodowej ekranizacji („Niech się schowają netflixowe seriale dla dzieci. Zróbcie serial o krasnoludkach – miliony gwarantowane!”), natomiast MałaMi wystawia zgoła odmienną ocenę i szczerze stwierdza: „Nie wiem czy dalej jest lekturą, czy też nie. Wiem, jednak, że jeśli moja córka nie będzie chciała jej przeczytać, ma moje błogosławieństwo”. Uspokajamy – to dzieło Marii Konopnickiej nie figuruje już na liście lektur.

Słowo od Nauczyciela Roku

O opinię dotyczącą lektur szkolnych postanowiliśmy poprosić Przemysława Staronia, uhonorowanego tytułem Nauczyciel Roku 2018, który w II LO im. Bolesława Chrobrego w Sopocie uczy etyki, filozofii oraz wiedzy o kulturze (a prywatnie jest wielkim entuzjastą serii o Harrym Potterze). Jakie książki jego zdaniem powinny znaleźć się na liście lektur obowiązkowych? Czyjego nazwiska tam brakuje?

Agatha Christie. Wszyscy ją kojarzą. Niemała część z nas ją czytała. Część twierdzi, że kryminały to nie jest porządna literatura. Ja jestem fanem, więc nie ucieknę od subiektywności, ale tak naprawdę nie jako fan chcę przemówić. Chcę przemówić jako nauczyciel i trener kreatywnego myślenia.

Po pierwsze, bolączką polskiej szkoły jest to, że jedna z najważniejszych i najpotrzebniejszych nauk, etyka, jest wciąż towarem luksusowym. A Królowa Kryminałów w swojej twórczości podaje nam na tacy dylematy etyczne. I co ważne – pomaga nam je rozwiązywać. Stoi na straży dobra, ale potrafi dostrzegać… większe dobro. Nie powiem więcej, bo boję się Waszej reakcji „halo policja, proszę przyjechać na lubimyczytać.pl” i aresztu za spoilery.

Po drugie, równie wielką bolączką polskiej szkoły jest to, że jedna z najważniejszych i najpotrzebniejszych umiejętności, umiejętność nieszablonowego myślenia, jest w szkole wręcz niepożądana. Profesor Dorota Turska zbadała prymusów gimnazjalnych i okazało się, że dla nich kreatywność jest na końcu listy wartości edukacyjnych. Dlaczego? Bo nie jest potrzebna do wysokich wyników. A wręcz w ich osiąganiu przeszkadza. Czyli jest odwrotnie niż w życiu, w którym wysokie wyniki szkolne nie mają znaczenia, ale umiejętność nieschematycznego spojrzenia na rzeczywistość ma znaczenie fundamentalne. Na szczęście Królowa Kryminałów okazuje się również Królową Nieszablonowości. Wpadki zdarzają się najlepszym i nie każda jej książka jest rewelacyjna, ale bardzo duża część z nich wykorzystuje niezwykłe rozwiązania fabularne, budzące wewnętrzne WOW. I co ciekawe, te rozwiązania często alarmują nas etycznie, pokazując, do czego może prowadzić tłumiona latami złość, poczucie niższości czy krzywdy.

Sięgnijcie po jej dzieła – niekoniecznie te najbardziej znane. Sięgnijcie po „A.B.C.”, „Zwierciadło pęka w odłamków stos”, „Noc i ciemność”, „Morderstwo w Boże Narodzenie” czy „Trzynaście zagadek”.

I nic więcej nie piszę, bo „halo policja…”, ale zapewniam: nie pożałujecie. I jestem pewien, że nie pożałowaliby także uczniowie, gdyby dodano choć jeden kryminał Królowej do kanonu lektur szkolnych.

Które lektury wspominacie jako najbardziej emocjonujące? Jakich książek brakuje na liście lektur obowiązkowych? A może uważacie, że niektóre z nich są w kanonie zbędne?

Powiązane treści:
Jesienny numer dwumiesięcznika „Książki. Magazyn do czytania” już w kioskach

To wydanie „Książek” jest wyjątkowe. Czytelnicy znajdą w nim opowiadanie Zadie Smith, jednej z najpopularniejszych brytyjskich pisarek. Poza tym w numerze jak zawsze garść najważniejszych informacji z rynku książki, w tym wiadomości o ekranizacjach polskich powieści i niezwykłej popularności książek erotycznych.



więcej
Jakie książki najczęściej wypożyczamy z bibliotek?

Dwudziesty pierwszy tom przygód Jacka Reachera autorstwa Lee Childa był najczęściej wypożyczaną książką na przełomie 2017 i 2018 roku według statystyk udostępnionych przez British Library. A jakie książki cieszą się największą popularnością w polskich bibliotekach?



więcej
Tysiące złotych za książki o Harrym Potterze. Niezwykły wynik aukcji w Stanach Zjednoczonych

Czy macie w swoim księgozbiorze pierwsze edycje wydań, opatrzone podpisem autora? Jeśli tak, możecie wziąć przykład z czytelnika z USA. Sprzedał on swoją kolekcję książek J.K. Rowling za tak wysoką cenę, że aż trudno uwierzyć, że nie została magicznie zaczarowana.



więcej

Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 201  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 78
Kruha
02-09-2019 10:18
Może kiedyś uda mi się w końcu przeczytać Małego Księcia, bo gorzej mi sie to w szkole czytało niż takich Krzyżaków.
książek: 121
Radek
03-09-2019 10:55
Ta nowa ekranizacja jest całkiem fajna - może od niej zacznij i Cię najdzie ochota, żeby przeczytać. Tym bardziej, że to taka ekranizacja-inspiracja.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 97
Arszu
02-09-2019 19:38
Więcej komiksów, bo jest tylko jeden, mnogość komiksów na tyle lat nauki to byłaby klasa :)
książek: 14
sloniobujca
02-09-2019 20:13
zamienic ten syf "stary katol i moze" na wybitna ksiazke tego samego jankesa "For Whom the Bell Tolls" to na pewno
książek: 319
buziaczka3
04-09-2019 11:02
Jakbym dostała taką listę lektur, jak moja córka w pierwszej klasie LO to bym się załamała. Lektury powinny być wybierane przez uczniów. Z każdej książki można coś wywnioskować i nauczyć, jeśli się czyta ze zrozumieniem. Czytanie ma sprawiać radość, a akurat szkoła powinna do tego zachęcać. Takie lektury jak te z LO na pewno tego nie robią. Na Harrym P. psy wieszają, a czytanie Biblii... Jakbym dostała taką listę lektur, jak moja córka w pierwszej klasie LO to bym się załamała. Lektury powinny być wybierane przez uczniów. Z każdej książki można coś wywnioskować i nauczyć, jeśli się czyta ze zrozumieniem. Czytanie ma sprawiać radość, a akurat szkoła powinna do tego zachęcać. Takie lektury jak te z LO na pewno tego nie robią. Na Harrym P. psy wieszają, a czytanie Biblii obowiązkowe :( Takie rzeczy tylko....u nas.
pokaż więcej
książek: 499
Alroska
04-09-2019 17:08
W LO dobór lektur uzasadniony jest programem - leci się epokami, nic na to nie można poradzić. Zachęcać do czytania mają się starać w podstawówce i tam luźniejszy wybór lektur mógłby się sprawdzać. A w liceum, cóż, czytać dla przyjemności można w wolnym czasie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 220
mięta
09-09-2019 20:02
To ja jestem chyba odmieńcem jakimś, Ksiażki o Harym P. uwielbiam, mimo że mam dorosłego syna ;) A Biblię w średniej też czytałam i bardziej mi się podobała niż "Mitologia Grecka" ale może dlatego,że moja nauczycielka przy Bibli nie brała pod uwagę naszej wiary tylko tło historyczne i równocześnie mieliśmy lekcje na Historii o odpowiednich czasach, więc to było spójne. Pozatym prowadziliśmy... To ja jestem chyba odmieńcem jakimś, Ksiażki o Harym P. uwielbiam, mimo że mam dorosłego syna ;) A Biblię w średniej też czytałam i bardziej mi się podobała niż "Mitologia Grecka" ale może dlatego,że moja nauczycielka przy Bibli nie brała pod uwagę naszej wiary tylko tło historyczne i równocześnie mieliśmy lekcje na Historii o odpowiednich czasach, więc to było spójne. Pozatym prowadziliśmy lekturniki, co było super pomocne później przed maturą.
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Cała przyjemność po mojej stronie

Jagodowa Miłość . Książka napisana lekką ręką o młodej dziewczynie Jagodzie, pasjonatce cukiernictwa, która pracuje w cukierni, rozstała się z mężem k...

zgłoś błąd zgłoś błąd