Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/11497/kto-dostanie-nagrode-za-tworczosc-translatorska

Kto dostanie Nagrodę za Twórczość Translatorską?

5 wartościowy tekst

Poznaliśmy tłumaczy nominowanych do Nagrody Prezydenta Miasta Gdańska za Twórczość Translatorską im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Dzięki ich pracy na polskim rynku książki ukazały się przekłady z języka angielskiego, niemieckiego, francuskiego i węgierskiego. Podczas festiwalu „Odnalezione w tłumaczeniu” zostanie również wręczona nagroda za całokształt twórczości – trafi do Małgorzaty Łukasiewicz.

Instytut Książki ogłosił nominacje do przyznawanej co dwa lata Nagrody za Twórczość Translatorską. Na liście znaleźli się:

Tomasz Gałązka za przekład z języka angielskiego powieści Bena Fountaina „Długi marsz w połowie meczu” (wyd. Czarne),

Monika Muskała za przekład z języka niemieckiego dramatu Elfriede Jelinek „Rechnitz. Anioł Zagłady” (wyd. Korporacja Ha!art!),

Krystyna Rodowska za przekład z języka francuskiego powieści Marcela Prousta „W poszukiwaniu straconego czasu. W stronę Swanna” (wyd. Officyna),

Elżbieta Sobolewska za przekład z języka węgierskiego powieści Pétera Nádasa „Pamięć” (wyd. Biuro Literackie),

Andrzej Sosnowski za przekład z języka angielskiego wyboru wierszy Elisabeth Bishop pt. „Santarem” (wyd. Biuro Literackie),

Marcin Szuster za przekład z języka angielskiego powieści Djuny Barnes pt. „Ostępy nocy” (wyd. Ossolineum),

Teresa Worowska za przekład z języka węgierskiego „Dzienników 1949-1956” oraz „Dzienników 1957-1966” Sándora Máraiego (wyd. Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik”).

Wszystkim nominowanym serdecznie gratulujemy!

Nagroda Prezydenta Miasta Gdańska za Twórczość Translatorską im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego za całokształt twórczości została z kolei przyznana Małgorzacie Łukasiewicz. Jest ona tłumaczką języka niemieckiego i autorką przekładów niemieckojęzycznej prozy, eseistyki i literatury filozoficznej.

Wręczenie nagród odbędzie się 12 kwietnia 2019 roku podczas gali towarzyszącej Gdańskim Spotkaniom Literackim „Odnalezione w tłumaczeniu” (11-13 kwietnia, Gdańsk). Festiwal zabierze uczestników i uczestniczki w literacką podróż na Wschód. Jego tegoroczną edycję zainauguruje wykład Olgi Tokarczuk. Pełen program zostanie ogłoszony do 1 marca na stronie odnalezionewtlumaczeniu.pl.


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 8  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 6799
allison
20-02-2019 23:22
Dobrze, że jest taka nagroda. Tłumacze literaccy to wciąż mało doceniani specjaliści i niejednokrotnie mistrzowie - wszak od ich pracy zależy poziom tego, co czytamy.
Wielki ukłon z mojej strony w kierunku translatorów:))
Jestem dumna z tego, że w tym zacnym gronie znajduje się też mój syn:)
książek: 734
Emina
22-02-2019 13:49
Popieram jak najbardziej, i gratulacje dla syna:)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1273
oliwa
21-02-2019 10:10
Bardzo się cieszę z nagrody dla p. Małgorzaty Łukasiewicz. Pierwszy raz, właśnie przy okazji książki, którą tłumaczyła (Simmla), zdarzyło mi się zajrzeć na pierwszą stronę, żeby sprawdzić nazwisko tłumacza. Jej tłumaczenie można spokojnie traktować jako rekomendację dla książki.
Trzymam też kciuki za wspaniałą tłumaczkę z j. węgierskiego, p. Teresę Worowską.
książek: 1019
Zuba
21-02-2019 15:19
Tłumaczenie „Długiego marszu w połowie meczu” jest świetne, byłam pod wrażeniem.
książek: 3387
filozof
21-02-2019 19:57
Przyznam,że nie znam.Zbyt dużo tłumaczy.
książek: 353
femmeNikita26
24-02-2019 06:31
Wziąwszy pod uwagę jak trudnym językiem jest węgierski i jak mało Polaków się go uczy chyba byłoby warto docenić pracę tłumaczy tego języka. Przekład autorstwa Teresy Worowskiej wygląda na coś, co wymaga sporego nakładu pracy.
I piszę to pomimo mojego osobistego zamiłowania do języka angielskiego oraz języków z grupy romańskiej. Miałam okazję poznać Polaków studiujących hungarystykę i wiem, że...
Wziąwszy pod uwagę jak trudnym językiem jest węgierski i jak mało Polaków się go uczy chyba byłoby warto docenić pracę tłumaczy tego języka. Przekład autorstwa Teresy Worowskiej wygląda na coś, co wymaga sporego nakładu pracy.
I piszę to pomimo mojego osobistego zamiłowania do języka angielskiego oraz języków z grupy romańskiej. Miałam okazję poznać Polaków studiujących hungarystykę i wiem, że nauka węgierskiego to naprawdę nie lada wysiłek.Od czasu do czasu warto naszych hungarystów docenić.
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Carska manierka

Prawdziwa gratka dla fanów Roberta Storma. Książka zawiera aż 5 opowiadań z jego udziałem w których rozwiązuje mroczne zagadki przeszłości. Pojawia si...

zgłoś błąd zgłoś błąd