Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/10944/znamy-czesciowa-obsade-wiedzmina

Znamy częściową obsadę „Wiedźmina”

5 wartościowy tekst

Koniec tajemnic i sekretów. Już wiemy, kto pojawi się u boku Henry'ego Cavilla, który wcieli się w rolę Geralta z Rivii. A na dokładkę serwujemy kolejny tytuł Andrzeja Sapkowskiego, który doczeka się angielskiego przekładu. Kto wie, może powtórzy sukces „Wiedźmina”?

Po tym, jak producentka serialu, Lauren Schmidt Hissrich, ogłosiła, że główną rolę otrzymał Henry Cavill, w internecie zawrzało. I to dosłownie. Przez kilka kolejnych dni angaż aktora był jedną z najważniejszych informacji, którą szeroko komentowano we wszystkich mediach społecznościowych i na forach. Jednak dopiero wczorajsza publikacja Netflixa wywołała prawdziwy huragan. Bo oto na Twitterze pojawiła się częściowa obsada serialu. A wśród nich główne role żeńskie.

W rolę Ciri wcieli się aktorka Freya Allan znana m.in. z „Wojny światów” czy „Geniusza”, natomiast rola Yennefer została przyznana Anyi Chalotra, która wystąpi również w nadchodzącym serialu produkcji BBC, „A.B.C.” o przygodach Herkulesa Poirota.

W serialu zagrają również: Mimi Ndiweni jako Fringilla oraz Therica Wilson-Read („Profil”) jako Sabrina, Jodhi May („Gra o Tron”, „Geniusz”) jako Królowa Calanthe, Björn Hlynur Haraldsson („Fortitude”), który zagra rycerza Eista oraz Adam Levy („Przekręt”) w roli druida Myszowora.

Casting do serialu „Wiedźmin” był jednym z największych projektów w mojej karierze i bez wątpienia najbardziej ekscytującym. Nie mogę się doczekać, aż nasi wspaniali aktorzy tchną życie w te kultowe i uwielbiane postacie, dzieląc się ich wyjątkowymi historiami z widzami na całym świecie – przyznała Lauren S. Hissrich, showrunnerka serialu.

Serial ma się pojawić na platformie w przyszłym roku i będzie się składać z ośmiu odcinków. Cztery odcinki serialu wyreżyseruje Alik Sacharow („House of Cards”, „Gra o tron”). Kolejne (po dwa odcinki) – Alex Garcia Lopez („Marvel: Luke Cage”, „Utopia”) i Charlotte Brändström („Outlander”, „Odpowiednik”, „Zaginiona”).

Dodatkowo wiemy już, że kolejne powieści Andrzeja Sapkowskiego doczekają się tłumaczenia na język angielski. Brytyjski wydawca Gollancz oraz amerykański Orbit zakupiły prawa do „Trylogii husyckiej”. Cykl ma przełożyć ten sam tłumacz, który tłumaczył „Wiedźmina” – David French. Pierwsza część Narrenturm pojawi się w 2020 roku. Trylogia husycka to cykl historyczno-fantastycznym o wojnach husyckich, którego akcja toczy się w XV wieku na terenie Czech, Moraw, Śląska, Węgier, ówczesnej Polski i Niemiec.

Powiązane treści:
Henry Cavill zagra Geralta z Rivii

Wiadomo już, kto wcieli się w główną rolę w serialu „Wiedźmin”! Geralta z Rivii zagra Henry Cavill – aktor znany z ról w serialu „Dynastia Tudorów” oraz z „Supermana”. Co sądzicie o tym wyborze?



więcej
John Malkovich jako Herkules Poirot

Odkąd tylko pojawiła się informacja, że John Malkovich wcieli się w słynną postać detektywa, fani zaczęli zacierać ręce. Producenci sukcesywnie podsycają zainteresowanie i publikują pierwsze zdjęcie aktora w roli Herkulesa Poirota.



więcej

Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 67  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 261
MIXER
12-10-2018 12:23
Yen to jakaś porażka. Imho jest "za delikatna".
książek: 631
Betoniarka
12-10-2018 17:25
Czytając książki już od dłuższego czasu w roli Yennefer widziałam Evę Green, bo młodo-stara i groźna, no ale wiadomo, to nie jest mój koncert życzeń. W roli Geralta też inni aktorzy bardziej mi pasowali. Trzeba pamiętać, że charakteryzacja robi swoje, zwłaszcza w tego typu produkcji i może się okazać, że moje obawy są niesłuszne. Czas pokaże.

Czytając książki już od dłuższego czasu w roli Yennefer widziałam Evę Green, bo młodo-stara i groźna, no ale wiadomo, to nie jest mój koncert życzeń. W roli Geralta też inni aktorzy bardziej mi pasowali. Trzeba pamiętać, że charakteryzacja robi swoje, zwłaszcza w tego typu produkcji i może się okazać, że moje obawy są niesłuszne. Czas pokaże.

pokaż więcej
książek: 897
Olga
12-10-2018 18:57
dla mnie ona z kolei jest zbyt stara i zbyt surowa (;
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1367
Rudzielec
14-10-2018 11:00
Na pierwszy rzut oka ten aktor w ogóle mi nie pasuje, ale mam na dzieję, że charakteryzacja zrobi swoje. Liczę na to, że wyprze on z mojej świadomości, zakorzeniony tam lata temu, obraz Geralta Żebrowskiego i że będzie to zmiana na lepsze :)

Co do Yen, zgadzam się z opinią, że pani Green byłaby idealna. Ta dziewuszka ze zdjęcia wygląda raczej na obsadę serialu "Yen, nastoletnia...
Na pierwszy rzut oka ten aktor w ogóle mi nie pasuje, ale mam na dzieję, że charakteryzacja zrobi swoje. Liczę na to, że wyprze on z mojej świadomości, zakorzeniony tam lata temu, obraz Geralta Żebrowskiego i że będzie to zmiana na lepsze :)

Co do Yen, zgadzam się z opinią, że pani Green byłaby idealna. Ta dziewuszka ze zdjęcia wygląda raczej na obsadę serialu "Yen, nastoletnia czarownica" opowiadającym o trudnych początkach w świecie magii i pierwszych miłościach czarodziejek ;) Ale pożyjemy zobaczymy. Dam jej szansę.
pokaż więcej
książek: 823
PonuryDziadyga
14-10-2018 15:49
Jaskier pewnie będzie biseksualnym murzynem, albo kobietą.
Jak wyżej: obsadzenie tego dzieciaka w roli Yen, to grube nieporozumienie.
książek: 631
Betoniarka
16-10-2018 12:40
Na Jaskra mi się marzy Simon Baker, ale to marzenie ściętej głowy ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 29
Darioosh
26-10-2018 00:59
Ja to się boję tej ekranizacji, szczerze powiedziawszy. Na pewno żałuję, że oglądałem polskiego gniota, bo teraz, gdy po raz kolejny czytam powieść, w wyobraźni, zamiast własnych obrazów, podkładają mi się twarze znanych (skądinąd) polskich aktorów. A to nie jest dobrze. Podobnie jest z Władcą Pierścieni czy Hobbitem. Nie wiem, czy warto zastępować nasze własne wizje, tworzone pod wpływem... Ja to się boję tej ekranizacji, szczerze powiedziawszy. Na pewno żałuję, że oglądałem polskiego gniota, bo teraz, gdy po raz kolejny czytam powieść, w wyobraźni, zamiast własnych obrazów, podkładają mi się twarze znanych (skądinąd) polskich aktorów. A to nie jest dobrze. Podobnie jest z Władcą Pierścieni czy Hobbitem. Nie wiem, czy warto zastępować nasze własne wizje, tworzone pod wpływem słowa drukowanego, na cudze, choćby tak bogate, jak te wymienione. Raz, że to jest właściwie nieodwracalne, a dwa, że lepsze własne, choćby ciasne, jak mógłby powiedzieć Jaskier (oczywiście, głosem Zamachowskiego). Dlatego mam obawę przed oglądaniem ekranizacji.
pokaż więcej
książek: 1341
Monika
26-10-2018 21:43
1. Obraz od polskiego gorszy nie będzie, bo chyba się nie da, więc oglądanie bardziej niż poprzednie mózgowi nie zaszkodzi.
2. Teraz masz w głowie jeden wizerunek ekranowy, który wyparł wszelkie wcześniejsze wyobrażenia. Jeśli obejrzysz kolejną wersję, to będziesz miał dwie - albo do wyboru, albo do splecenia ze sobą lepszych elementów z każdej, albo konflikt różnych wersji pozwoli przypomnieć...
1. Obraz od polskiego gorszy nie będzie, bo chyba się nie da, więc oglądanie bardziej niż poprzednie mózgowi nie zaszkodzi.
2. Teraz masz w głowie jeden wizerunek ekranowy, który wyparł wszelkie wcześniejsze wyobrażenia. Jeśli obejrzysz kolejną wersję, to będziesz miał dwie - albo do wyboru, albo do splecenia ze sobą lepszych elementów z każdej, albo konflikt różnych wersji pozwoli przypomnieć sobie własną.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Niecodzienny upominek

„Niecodzienny upominek” to druga część cyklu Szczepankowskiego. Czytając pierwszą część, od razu pokochałam Szczepankowo, jego bohaterów i niecierpliw...

zgłoś błąd zgłoś błąd