Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/10390/z-polki-na-polke---wielka-wymiana-ksiazek-w-warszawie

Z półki na półkę - wielka wymiana książek w Warszawie

2 wartościowy tekst

Nie wiemy jak wy, ale my już jesteśmy spakowani i gotowi na tegoroczne Warszawskie Targi Książki, które zaczynają się już w czwartek. Odliczamy ostatnie dni i nerwowo skrobiemy listy zakupów, które w ostateczności pewnie na nic się zdadzą w tym książkowym szaleństwie. Jeśli nadal macie wolne plany w sobotę między 12 a 14 to zapraszamy na naszą coroczną wymianę książek. 

Z półki na półkę to nasza coroczna wymiana książek na Stadionie Narodowym. Jeśli macie książki, których już nie potrzebujecie, które zostały już przez was przeczytane i jesteście pewni, że już do nich nie wrócicie, to zapraszamy do Sali Warszawa, gdzie 19 maja od godziny 12 zaczniemy tradycyjną już wymianę niechcianych pozycji. Książki możecie wymienić nie tylko na pozycje przyniesione przez innych czytelników, ale również na nowości, które z radością wam przekażemy. Nowsze pozycje zostały nam przekazane przez wydawnictwa w ramach współpracy. Czyli między innymi: Otwarte, Znak, Znak Emotikon, Znak Literanova, Czwarta strona, Albatros, Media Rodzina, Marginesy.

Poniżej wstawiamy dla was regulamin naszej wymiany. Pamiętajcie, że możecie przynieść maksymalnie pięć pozycji i wyjść z taką samą liczbą książek, jaką przynieśliście. 

Zachęcamy was również do dołączenia do wydarzenia na Facebooku

To jak? Znajdziecie dla nas chwilę i dacie swoim książkom drugie życie?


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 23  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 401
MarCyśka
18-05-2018 13:29
Wie ktoś czy będzie taka wymiana na tegorocznych Targach w Krakowie? :)
książek: 3222
Beata-Chiara
20-05-2018 00:23
Ja może dodam- korzystając z okazji- że na Pradze, na ulicy Targowej, znajduje się pewna czytelnia, w której można wymienić swoje niepotrzebne książki na te, które są dostępne. Osobiście korzystam i dzięki miłym Paniom zdobyłam kilka ciekawych pozycji, w tym dwie prawdziwe perełki związane z moją pasją.
Niestety nie umiem pisać dokładnego adresu, ale będzie to idąc od Ząbkowskiej w stronę...
Ja może dodam- korzystając z okazji- że na Pradze, na ulicy Targowej, znajduje się pewna czytelnia, w której można wymienić swoje niepotrzebne książki na te, które są dostępne. Osobiście korzystam i dzięki miłym Paniom zdobyłam kilka ciekawych pozycji, w tym dwie prawdziwe perełki związane z moją pasją.
Niestety nie umiem pisać dokładnego adresu, ale będzie to idąc od Ząbkowskiej w stronę Wileńskiego, po prawej stronie (we wtorek spróbuję wstawić odpowiedni numer).
pokaż więcej
książek: 661
patashnik
20-05-2018 13:08
Kilka uwag do akcji po wczorajszej edycji, w której miałem okazję po raz pierwszy wziąć udział. Inicjatywa jest bardzo cenna i widać to po liczbie chętnych, kolejka była długa i nie jestem pewien czy wszyscy stojący w niej zdołali się załapać. Pierwszy kamyczek: dwie godziny na coś takiego to za mało, szczególnie że pozycje trafiające na stoły są bardzo przypadkowe i wybór czegokolwiek... Kilka uwag do akcji po wczorajszej edycji, w której miałem okazję po raz pierwszy wziąć udział. Inicjatywa jest bardzo cenna i widać to po liczbie chętnych, kolejka była długa i nie jestem pewien czy wszyscy stojący w niej zdołali się załapać. Pierwszy kamyczek: dwie godziny na coś takiego to za mało, szczególnie że pozycje trafiające na stoły są bardzo przypadkowe i wybór czegokolwiek interesującego może sprawić trudność. Ja zabrałem na wymianę na szczęście tylko 3 pozycje i z trudem, po dość długim namyśle coś wybrałem w zamian. I tu drugi kamyczek: poganianie przez mikrofon przez organizatorów do szybszego wyboru jest trochę nie fair, skoro większość stojących musiała w ogonku spędzić przynajmniej godzinę. Wniosek końcowy: w przyszłym roku jeśli akcja nie będzie wydłużona chyba sobie daruję udział.
pokaż więcej
książek: 1245
byłem_fprefectem
21-05-2018 12:39
Poczułem się wywołany do tablicy jako "poganiacz niewolników"
1) Nie jestem organizatorem, ani nawet współorganizatorem, jestem jeno wolontariuszem, który pro bono pomaga przy tym wydarzeniu
2) Niestety tego dnia zapomniałem zabrać bat z domu, a malutką szpicrutę (którą mam prawie zawsze przy sobie, poza innymi narzędziami tortur) zabrali mi Ci z LC i powiedzieli żebym nawet nie próbował
3)...
Poczułem się wywołany do tablicy jako "poganiacz niewolników"
1) Nie jestem organizatorem, ani nawet współorganizatorem, jestem jeno wolontariuszem, który pro bono pomaga przy tym wydarzeniu
2) Niestety tego dnia zapomniałem zabrać bat z domu, a malutką szpicrutę (którą mam prawie zawsze przy sobie, poza innymi narzędziami tortur) zabrali mi Ci z LC i powiedzieli żebym nawet nie próbował
3) Tak to ja "poganiałem" przez mikrofon (na prośbę tych z LC, bo ja osobiście to lubię własnomordnie drzeć się na ludzi, mikrofon mnie trochę peszy). Czemu to robiłem, odpowiedziałeś sobie sam. Chcieliśmy aby wszyscy zdążyli wziąć udział, kolejka w tym roku była baaaardzo długa (swoją drogą udało się ostatnie osoby z kolejki weszły 20 minut przed końcem), a ilość miejsc przy stołach ograniczona.

Co do ostatniego zdania. Robimy wszystko aby akcja była dla wszystkich frajdą i przyjemnością. Jeśli dla Ciebie taka nie była, to się nie zmuszaj, nie ma co poświęcać czasu, uwagi i sił na coś co sprawia tylko przykrość i wzbudza niechęć.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1245
byłem_fprefectem
21-05-2018 13:11
Jako, że @Patashnik mnie tu przyzwał swoją wypowiedzią, to czuję się zobligowany nie tylko mu odpowiedzieć ale i napisać coś więcej.

Na akcję się trochę spóźniłem (nie będę się tłumaczył, tak wyszło) i na salę wszedłem parę minut po dziesiątej (salę mieliśmy udostępniona od 11 więc i tak weszliśmy na krzywy ryj). Kolejka już była spora. Oczywiście jak zwykle musieliśmy pozwijać rozstawione...
Jako, że @Patashnik mnie tu przyzwał swoją wypowiedzią, to czuję się zobligowany nie tylko mu odpowiedzieć ale i napisać coś więcej.

Na akcję się trochę spóźniłem (nie będę się tłumaczył, tak wyszło) i na salę wszedłem parę minut po dziesiątej (salę mieliśmy udostępniona od 11 więc i tak weszliśmy na krzywy ryj). Kolejka już była spora. Oczywiście jak zwykle musieliśmy pozwijać rozstawione krzesła coby wytworzyć przestrzeń dla stołów (które jak zwykle [wiem, że się powtarzam ale taka prawda] trzeba było "zdobywać" mimo mojego monitorowania i monitowania o nie od czwartku). Jak już trochę pozwijaliśmy te krzesła, to pobiegliśmy poprzynosić książki od wydawców współpracujących {WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA WAS I UKŁONY ODE MNIE} przy akcji. Przytargałem cztery paki. Kolejka była dwa razy dłuższa. Uładziliśmy, rozłożyliśmy, poupychaliśmy się jak mogliśmy i cudem zaczęliśmy tylko z pięciominutowy opóźnieniem. Nie wiem gdzie był koniec kolejki, bo go widać nie było.
Zaznaczę, że od roboty było nas troje wolontariuszy i troje ludzi z LC, bo ludzie z WTK nie garneli się do niej bynajmniej.
Tak, przyznaję się bez bicia, prosiłem Was o decydowanie się i opuszczanie sali. Wiem, że ciężko się zdecydować, które zabrać, a na dokładkę zostawiać własne książki (zwłaszcza jak się je wydarło spod serca). Przez pierwsze 40 minut akcji wyszła chyba tylko jedna osoba (mam nadzieję, że szczęśliwa), na zewnątrz kolejka była nadal długa, a miejsca przy stołach ani ani (dopchać się, żeby dołożyć książek, prawie było nie sposób). To co mogliśmy zrobić.
pokaż więcej
książek: 1978
LubimyCzytać
21-05-2018 13:41
Serdecznie dziękujemy wydawcom za wsparcie i przekazanie na wymianę fantastycznych książek, wolontariuszom za nieocenioną pomoc przed, w trakcie i po wymianie, a także wszystkim uczestnikom spotkania za miłą atmosferę :) Do zobaczenia za rok!
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Siedem minut po północy

Już dawno nie czytałam tak dobrej książki. Już dawno żadna książka mnie tak nie zaskoczyła, wzruszyła, zmusiła do rozmyślań. Przeczytałam ją już dwa r...

zgłoś błąd zgłoś błąd