Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/10243/nominacje-do-nagrody-literackiej-im-jerzego-zulawskiego-2018

Nominacje do Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego 2018

3 wartościowy tekst

Kapituła Nagrody im. Jerzego Żuławskiego ogłosiła nominacje do tegorocznej edycji. Wśród siedmiu nominowanych tytułów znalazły się dwa, które zwyciężyły w plebiscycie Książka Roku 2017 serwisu lubimyczytać.pl.

Poniżej lista nominowanych pozycji. Tytuły są wymienione w kolejności wg liczby przyznanych punktów w porządku malejącym:

Rafał Kosik  –  Różaniec (Powergraph)

Warszawa przyszłości, przyszłości, która – miejmy nadzieję – nigdy nie nadejdzie. Zwykły człowiek w niezwykłym świecie, wmanipulowany w tryby wielkiej polityki, która i tak niewiele znaczy wobec mechanizmów rządzących Różańcem.

Przed laty Niemen śpiewał nam „Sen o Warszawie”, teraz Kosik opowiada nam prawdziwy koszmar o Warszawie. Tej przyszłej, ale jakże bliskiej rzeczywistości naszego dnia dzisiejszego. I jak na dobrą fantastykę przystało, to połączenie futurystycznych wizji i społecznej problematyki z jednej strony skłania do zastanawiania się, z drugiej zaś oferuje dostatecznie wiele lekko napisanej rozrywki, by spodobała się zarówno mniej, jak i nieco bardziej wymagającym czytelnikom. - Wkp

Anna Kańtoch  –  Niepełnia (Powergraph)

Jaką tajemnicę skrywa zasypany śniegiem biały dom na odludziu? Kto w nim mieszka (mieszkał), kto w nim jest (był) więziony i kto w nim umiera (umarł)? Lektura Niepełni przypomina wędrówkę pokojami pałacu. W miarę otwierania kolejnych drzwi rośnie napięcie, a związek między bohaterami nabiera nowych znaczeń. Co stało się z dzieckiem, które nie chce zdecydować, czy jest dziewczynką, czy chłopcem („Za każdym razem mówiło sobie: Jeszcze nie. Nie dzisiaj. Później, jak będę duży i silna”). Dziewczyna niepełna dziewczęcości, czy chłopak niepełny chłopięcości – kim się czują, kim tak naprawdę są bohaterowie? 

„Niepełnia" to kryminał nieoczywisty. Tajemnicza i nastrojowa, szkatułkowa, pełna ukrytych znaczeń literacka podróż do tożsamości płci.

Jest w tej powieści mrok, jest narracyjna gęstość, która nadaje prozie Kańtoch jakości, jest eksperyment formalny, pojawia się w końcu i erotyzm. Tym razem autorce nie wystarczyło powiązać bohaterów gęstą siecią powiązań, dlatego też postanowiła poszukać głębiej, docierając aż do tematu tożsamości płciowej. I nie chodzi tu o opis cierpień osoby przechodzącej kryzys na tym polu – w „Niepełni” mało kto może być na tyle pewny siebie, aby określić się jako mężczyzna czy kobieta. Zresztą określenie to nigdy nie staje się twardym i niepodważalnym faktem, bo zawsze może ulec zmianie – nawet śmierć nie potrafi wygrać z tym nieustaleniem, z płynnością wszelkich prawd. - Bartosz Szczyżański

Paweł Majka  –  Wojny przestrzeni (Genius Creations)

Krąg zemsty nie ma końca.

Kiedy się mścisz, sprawiasz, że twoim tropem rusza inny mściciel. Nie dzisiaj, nie jutro, ale za rok, za dekadę… na pewno! Niczego nie pamiętamy tak dobrze jak doznanych krzywd. Niczego tak nie pragniemy jak wyrównania rachunków.

Mirosław Kutrzeba zabił już pięciu oprawców. Szósty nadal się przed nim ukrywa, ale nie czeka z założonymi rękoma. Pomagają mu ci, których Kutrzeba skrzywdził, realizując swoją misję.

Konflikt zapoczątkowany wendettą może ponownie sprowadzić na świat kataklizm. Nie przetrwają go ani bogowie, ani ludzie. Nie ma jednak ratunku, gdyż taka jest nieuchronna logika nieskończonego kręgu zemsty.

Nieujarzmiona twórcza energia Majki rozkwita w powieściowej alternatywnej rzeczywistości, w której potężna substancja zwana fidezyną, niejako skondensowana esencja wiary, pozwala zmaterializować wszelkie ludzkie (i nieludzkie) mity czy bóstwa. Pisarz nie tylko sięga jakby od niechcenia po bohaterów niezliczonych opowieści i zapomniane postaci z folkloru czy historii różnych zakątków globu, lecz także w pomysłowy sposób przywołuje bajki dla dzieci (kto z Was kojarzy Brombę i spółkę?), stare kreskówki, ba! znalazło się nawet miejsce dla słynnego kota z pewnego rosyjskiego arcydzieła, a także dla dowcipnej wzmianki o wciąż żywej kosmicznej sadze. - ZCYKLU

Elżbieta Cherezińska  –  Płomienna korona (Zysk i s-ka)

Książę Władysław powrócił z banicji i Kraków otworzył przed nim swe bramy. Ale Królestwo wciąż jest podzielone, w Starszej Polsce władają książęta Głogowa, w Czechach trwają zawirowania tronowe, a na północy Krzyżacy zaczynają swą grę o Pomorze. Grę, która rozpętała gdańskie piekło.

W trzecim i ostatnim tomie trylogii „Odrodzone Królestwo” Elżbieta Cherezińska pokazuje znanych nam bohaterów – Władysława Łokietka i jego żonę Jadwigę, która wyrasta na Wawelską Panią, arcybiskupa Świnkę i jego następców, biskupa Muskatę i Rikissę, która ponownie zasiada na czeskim tronie. Kobiety Starej Krwi i Starcy Siwobrodzi wplątują się w wojnę, losy renegata templariuszy zaś, Kunona, niebezpiecznie splatają się z losem Królestwa. Płatni zabójcy, Guntersberg, Hunia i karzeł Grunhagen, znów nie próżnują.

Niestety, to już ostatni tom cyklu Odrodzone królestwo – zarazem najlepszy z nich. Genialna powieść – oparta na motywach historii Polski i krajów ościennych, wspaniała opowieść o ponownym połączeniu rozbitego królestwa polskiego, okraszona wplecionymi wątkami fantastycznymi - Beata

Paweł Majka  –  Berserk (Filia)

Już niedługo, za mniej więcej dwa do trzech lat wszyscy ludzie na Ziemi wpadną w dziki szał, podczas którego zatracą pamięć o tym, kim byli. Nie wszystkich ogarnie on równocześnie. Opanowani gorączką będą rzucać się na siebie nawzajem. Szał będzie dziki, lecz nie bezrozumny.

Nim minie tydzień na Ziemi nie będzie zdrowych ludzi. A potem, równie niespodziewanie, jak się zaczęło, wszystko minie…

Niektórzy mówią, że to Gaja, że Ziemia się nami zmęczyła. Inni, że wirus wyrwał się z wojskowego laboratorium, albo że wypuścili go terroryści. Jeszcze inni, że człowiek przekroczył wreszcie próg cywilizacyjnego stresu i zwariował.

Wydawać by się mogło, że przy tym zalewie literackiej postapokalipsy i zombie postapokalipsy nie da się nic nowego już napisać a jednak Paweł Majka zaskoczył niezwykle mroczną koncepcją. Jak widać na pewno autor wyspekulował, że fantastyka wyśmienicie się nadaje do literackich opisów stanu psychiki ludzkiej. - Krzysztof Baliński

Jarosław Grzędowicz  –  Hel3 (Fabryka Słów)

Rok 2058. Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji.
Świat, gdzie koncerny i rządy podzieliły się władzą w hodowaniu miliardów bezrefleksyjnych konsumentów, staje na krawędzi konfliktu.

Norbert, iwenciarz z zasadami, wierzy, że mocna i odpowiednio podana informacja może wstrząsnąć i obudzić społeczeństwo. Tylko czy jednostka rzucona między stalowe walce systemów jest w stanie przeżyć dostatecznie długo, by coś zmienić?

„Hel 3” Jarosława Grzędowicza bez wątpienia ma liczne mocne strony. Napisana żywym stylem, prezentuje intrygujące pomysły i budzi emocje. Skłania do refleksji nad konsekwencjami rozwoju technologicznego kosztem wolności jednostki w świecie, gdzie żeby kupić pączka trzeba udowodnić, że nie przekroczyło się jeszcze dopuszczalnego limitu spożycia cukru. - Agnieszka Kruk

Zygmunt Miłoszewski   –  Jak zawsze (WAB) 

Komedia ironiczno-romantyczna o parze, która dostała szansę przeżycia jeszcze raz swojej miłości. I o narodzie, który dostał szansę przeżycia jeszcze raz swojej historii. I o tym, co z tego wynikło.

Nowa książka autora bestsellerów o Teodorze Szackim to opowieść o tym, czy potrafimy oszukać los. A może jesteśmy skazani na „jak zawsze”? Miłoszewski mistrzowsko eksploruje nowy gatunek literacki, pokazując, że niezależnie od tego, czy bierze na warsztat horror, kryminał lub romans, zawsze umiejętnie przeplata osobiste losy bohaterów z historią Polski.

„Jak zawsze” to książka, która zaskakuje. Pomysłem, fabułą i wielowymiarowością. Przez pryzmat Grażyny i Ludwika odkrywamy, jak mogła potoczyć się historia naszego kraju, ale też śledzimy losy dwójki ludzi, którzy spędzili ze sobą niemal całe życie i nagle mają możliwość zweryfikowania wszystkich swoich życiowych wyborów, a odpowiedzi na wcześniej zadawane sobie pytania wcale nie okazują się tak oczywiste, jak by się mogło wydawać. - Anna Szterleja

Ponieważ powieści „Hel3” i „Jak zawsze” uzyskały taką samą liczbę punktów, obie zostały włączone do listy dzieł nominowanych, która w rezultacie składa się z siedmiu pozycji. Taka sytuacja została przewidziana w Regulaminie.

Głosowanie przeprowadzono wśród Elektorów, imiennie zaproszonych opiniotwórczych czytelników i recenzentów literatury fantastycznej. Liczba głosujących: 38, okres głosowania: 1-15.04.2018. Głosowanie odbyło się zgodnie z obowiązującym Regulaminem Nagrody.

Nagroda Literacka im. Jerzego Żuławskiego przyznawana jest od 2008 roku za wybitne dzieła utrzymane w konwencji fantastyki. Nominacje wyłaniane są w wyniku głosowania imiennie zaproszonych opiniotwórczych recenzentów, krytyków i koneserów literatury, a laureatów wskazuje jury złożone z literaturoznawców zajmujących się badaniem literatury fantastycznej.

Jerzy Żuławski (ur. 14 lipca 1874 w Lipowcu, zm. 9 sierpnia 1915 w Dębicy) – polski pisarz, poeta i dramaturg okresu Młodej Polski. Wraz z Władysławem Umińskim i Antonim Langem jeden z prekursorów polskiej literatury fantastycznonaukowej. Jako poeta przedstawiciel dekadentyzmu i katastrofizmu. Autor dramatów symbolicznych oraz prozy poetyckiej. Debiutował jako poeta w roku 1895 zbiorem „Na strunach duszy” mocno osadzonym w poetyce dekadentyzmu. Obecnie jego twórczość uległa w znacznej mierze zapomnieniu, mimo że była wysoko ceniona przez współczesnych (np. Stanisława Przybyszewskiego). Jego najbardziej znane utwory to trylogia science fiction dziejąca się na Księżycu (Na srebrnym globieZwycięzcaStara Ziemia). Trylogia księżycowa tłumaczona była na język czeski, niemiecki, rosyjski, węgierski i była inspiracją dla wielu pisarzy, zarówno polskich (np. Stanisław Lem), jak i obcych. Na jej podstawie, stryjeczny wnuk pisarza Andrzej Żuławski, nakręcił film „Na srebrnym globie”.

 


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 12  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 1911
LubimyCzytać
16-04-2018 10:12
Zapraszamy do dyskusji.
książek: 5779
Fidel-F2
16-04-2018 12:13
Serio Miłoszewski? Nie lepiej byłoby go nominować w kategorii Nietypowy w Formie Papier Toaletowy?
książek: 1043
Zuba
16-04-2018 12:26
Czytałeś "Jak zawsze"? Bo chociaż nie jest to wybitne dzieło, do papieru toaletowego brakuje mu bardzo dużo. Chyba, że to taka hiperbola mocno przesadzona.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
16-04-2018 17:14
treść usunięta
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Żelazny kruk. Wyprawa

Rafał Dębski to autor kilkunastu książek fantasy i wielu opowiadań, które zostały wydane w antologiach. 'Pasterz upiorów"choć opublikowany przesz...

zgłoś błąd zgłoś błąd