Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/10068/stephen-hawking-nie-zyje

Stephen Hawking nie żyje

4 wartościowy tekst

Wybitny astrofizyk, autor m.in. „Krótkiej historii czasu” – klasycznej już pozycji z gatunku literatury popularnonaukowej – zmarł w wieku 76 lat. O jego śmierci poinformowała rodzina.

Fizyk teoretyk, kosmolog, profesor matematyki. Badał czarne dziury i pracował nad stworzeniem kompletnej teorii Wszechświata. Jeden z najwybitniejszych umysłów naszych czasów. Zaglądał w najodleglejsze zakątki Wszechświata i badał jego najbardziej skomplikowane tajemnice – te w skali makro i te w skali mikro. Ale swoją wiedzę nawet o najtrudniejszych sprawach potrafił przekazać w przystępny sposób, dbając o to, by być zrozumiałym dla jak najszerszego grona odbiorców.

W Teorii wszystkiego pisał: Kiedy już sformułujemy kompletną teorię, po jakimś czasie powinna ona być ogólnie zrozumiała dla każdego, a nie tylko dla garstki naukowców. Wtedy wszyscy będziemy mogli wziąć udział w dyskusji na temat tego, dlaczego istnieje wszechświat. Gdybyśmy znaleźli odpowiedź na to pytanie, byłby to ostateczny triumf ludzkiego rozumu, ponieważ wtedy poznalibyśmy umysł Boga.

Najbardziej znaną książką Stephena Hawkinga pozostaje wydana pod koniec lat 80. Krótka historia czasu. Autor stara się odpowiadać w niej na pytania o początek i koniec Wszechświata, o naturę czasu, a także o granice ludzkiego poznania. Dziennikarzom mówił, że jego pierwotnym celem było napisanie książki, która sprzedawałaby się na lotniskowych stoiskach. To, czy jest zrozumiała, podczas pisania testował podobno na swoich pielęgniarkach, prosząc ich o czytanie fragmentów. Sposób okazał się skuteczny - książka sprzedała się na całym świecie w milionach egzemplarzy, a sam Hawking przeniknął do popkultury. Charakterystyczna postać uczonego przykutego do wózka pojawiła się nawet w „Simpsonach”. 

Oprócz książek popularnonaukowych dla dorosłych (oprócz wspomnianych opublikował także m.in. Wszechświat w skorupce orzecha i Czarne dziury i wszechświaty niemowlęce oraz inne eseje) pisał też dla dzieci. Razem z córką Lucy stworzył cykl o Jerzym, który wyrusza na niezwykłą wędrówkę po Galaktyce. W jego ramach ukazały się Jerzy i poszukiwanie kosmicznego skarbu, Jerzy i tajny klucz do Wszechświata i Jerzy i Wielki Wybuch.

W internecie pojawiają się już pierwsze komentarze naukowców i przyjaciół Hawkinga. Jednym z pierwszych był amerykański astrofizyk, twórca serialu popularnonaukowego „Cosmos: A Spacetime Odyssey" i autor książki „Astrofizyka dla zabieganych” Neil deGrasse Tyson. Na Twitterze napisał, że śmierć naukowca pozostawiła po sobie intelektualną próżnię. Brytyjski astronom Brian Cox dodał, że jego wkład w naukę będzie wykorzystywany tak długo, jak długo będą istnieć naukowcy. Mówił o wartości i kruchości ludzkiego życia i cywilizacji oraz przyczynił się do udoskonalenia obu. NASA z kolei nazwała Hawkinga ambasadorem nauki. Głos zabrała nawet piosenkarka pop, Katy Perry, pisząc na Twitterze, że śmierć profesora pozostawiła w jej sercu wielką czarną dziurę.

Stephen Hawking zmarł w swoim domu w Cambridge w środę we wczesnych godzinach porannych. Miał 76 lat.


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 20  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 316
Riwona
14-03-2018 18:39
Krótka historia czasu - ale jak bogata i wartościowa z Jego udziałem...
Smutek że odszedł i radość że był.
książek: 2438
jatymyoni
14-03-2018 20:36
Miał szczęście,że udało mu się żyć i pracować w epoce elektroniki. Sto lat wcześnie nikt nawet nie pomyślałby,że można się wspiąć na takie wyżyny intelektu będąc odciętym od możliwości porozumienia się z otoczeniem. Traktowano by Go jak warzywo. To jest też Jego, chociaż niezamierzony olbrzymi wkład w naukę.
książek: 2438
jatymyoni
15-03-2018 09:45
Czasami lepiej milczeć o czyjeś śmierci nią paplać. W jednej ze stacji telewizyjnych odbył się długi wywiad z wróżką, która przedstawiała jak "gwiazdy " wpłynęły na życie wielkiego fizyka. Było to przerażające doświadczenie. Oczywiście datę śmierci łączyła z dniem Pi. Zapomniała dodać, że to święto dopiero zostało powołane w 1988 roku. W Ameryce jest obchodzone 14 marca, ze względu na zapis... Czasami lepiej milczeć o czyjeś śmierci nią paplać. W jednej ze stacji telewizyjnych odbył się długi wywiad z wróżką, która przedstawiała jak "gwiazdy " wpłynęły na życie wielkiego fizyka. Było to przerażające doświadczenie. Oczywiście datę śmierci łączyła z dniem Pi. Zapomniała dodać, że to święto dopiero zostało powołane w 1988 roku. W Ameryce jest obchodzone 14 marca, ze względu na zapis daty 3.14, a w Europie 22 lipca,też ze względu na zapis daty, jest to dzień aproksymacji 22/7. Nawet z czyjeś śmierci można zrobić widowisko.
pokaż więcej
książek: 1340
Monika
19-03-2018 16:42
Wróżkę zaprosić do programu o trzeźwo myślącym ateiście... Możliwe dopiero po śmierci, bo wcześniej mógłby zaprotestować. Straszne oblicze współczesnej "kultury"!

Jeśli kiedyś będę sławna, jeśli po mojej śmierci ktoś zechce o mnie mówić w mediach, to już teraz daję moje błogosławieństwo każdemu, kto przegna sprzed kamer wszelkich wróżbitów, szamanów i kapłanów dowolnych wierzeń próbujących...
Wróżkę zaprosić do programu o trzeźwo myślącym ateiście... Możliwe dopiero po śmierci, bo wcześniej mógłby zaprotestować. Straszne oblicze współczesnej "kultury"!

Jeśli kiedyś będę sławna, jeśli po mojej śmierci ktoś zechce o mnie mówić w mediach, to już teraz daję moje błogosławieństwo każdemu, kto przegna sprzed kamer wszelkich wróżbitów, szamanów i kapłanów dowolnych wierzeń próbujących publicznie imputować mi zależność mojego życia i moich osiągnięć od woli i oddziaływań ich ulubionych sił nadprzyrodzonych.

Wara tym hienom cmentarnym od zwłok nie na ich cmentarzu leżących!
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1261
Jarek
18-03-2018 02:18
Wszyscy teraz wspominają o "Krótkiej historii czasu" i dobrze, bo warto ją znać.
Ale mnie Stephen Hawking już na zawsze będzie kojarzył się z inną książką i żeby było ciekawiej, książką zupełnie innego autora.
Leonard Susskind w swej niesamowitej książce "Bitwa o czarne dziury" opisał ze swadą swój długoletni spór z Hawkingiem o rzeczone "dziury" właśnie. Wspaniała lektura, choć momentami...
Wszyscy teraz wspominają o "Krótkiej historii czasu" i dobrze, bo warto ją znać.
Ale mnie Stephen Hawking już na zawsze będzie kojarzył się z inną książką i żeby było ciekawiej, książką zupełnie innego autora.
Leonard Susskind w swej niesamowitej książce "Bitwa o czarne dziury" opisał ze swadą swój długoletni spór z Hawkingiem o rzeczone "dziury" właśnie. Wspaniała lektura, choć momentami niełatwa...
RIP
pokaż więcej
książek: 1340
Monika
19-03-2018 16:42
Skończyła się pewna epoka w dziejach fizyki. Nauki nawet.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Po kres czasu

Czytając tę książkę bardzo da się odczuć emocje bohaterów i miłość, która ich łączy. Na początku średnio mi się podobała, ale później się wciagnelam,...

zgłoś błąd zgłoś błąd