Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/10000/ogien-i-furia---polskie-wydanie-ksiazki-ktora-wstrzasnela-ameryka

„Ogień i furia“ - polskie wydanie książki, która wstrząsnęła Ameryką

1 wartościowy tekst

Jeszcze przed swą przyspieszoną premierą książka Michaela Wolffa „Fire and Fury: Inside the Trump White House” zyskała ogromny rozgłos i wzbudziła wiele emocji i kontrowersji, a prezydent USA Donald Trump bezskutecznie próbował wstrzymać jej publikację. Prawa do niej zakupiły już wydawnictwa m.in. z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Norwegii i Francji, wciąż zgłaszają się kolejne. Bestsellerowy tytuł właśnie ukazał się w Polsce, nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Książka Ogień i furia. Biały Dom Trumpa to zbiór fragmentów ponad 200 rozmów przeprowadzonych przez Michaela Wolffa z pracownikami Białego Domu, członkami amerykańskiej administracji i samym Trumpem po prezydenckich wyborach. Obraz Donalda Trumpa, jaki się z nich wyłania, jest delikatnie mówiąc niezbyt pochlebny i mocno niepokojący – nie tylko dla Amerykanów, ale i dla wszystkich, którzy postrzegają USA jako supermocarstwo oraz żandarma stojącego na straży międzynarodowego ładu.

Rozmówcy Wolffa niejednokrotnie podają w wątpliwość zdrowie psychiczne prezydenta, nazywają go idiotą, a Steve Bannon, szef kampanii wyborczej Trumpa i jego były doradca ds. strategicznych, określa jako „umysłowo niezdolnego” do kierowania Białym Domem. Najbliżsi współpracownicy opisują chaos panujący w kancelarii prezydenta, jego dziecinne zachowania, rażący brak kompetencji. Wielkie obawy wzbudza szczególnie kwestia relacji z Rosją. W wyemitowanym przez BBC wywiadzie Wolff przyznał, że rewelacje zawarte w książce mogą doprowadzić do upadku Trumpa i zakończenia jego rządów.

Premiera tytułu – przyspieszona przez wydawcę w wyniku nacisków płynących z Białego Domu – okazała się spektakularnym sukcesem, w księgarniach ustawiły się długie kolejki. Donald Trump zareagował na publikację bardzo emocjonalnie, pisząc na swoim twitterowym koncie m.in.: Michael Wolff jest kompletnym przegranym, który wymyśla historie, by sprzedać tę naprawdę nudną i nierzetelną książkę.

Czytelnicy, którzy mieli już możliwość zapoznać się z „Ogniem i furią…” są jednak odmiennego zdania – książka wylądowała na pierwszym miejscu na liście bestsellerów, a ponad 80% recenzentów na www.amazon.com przyznało jej najwyższą notę.

(artykuł sponsorowany)


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 5  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2102
LubimyCzytać
26-02-2018 11:12
Zapraszamy do dyskusji.
książek: 5
Codeizm
26-02-2018 15:01
Bardzo smutna sytuacja, że zostaje wydawana książka, której celem jest uzyskanie określonych świadczeń, głównie pieniężnych kosztem drugiego człowieka. Pomijając wszelkie poglądy polityczne obrzydliwe jest pisanie książki, której sam autor przyznał, że jest mocno podkoloryzowana. Strona, która przegrała wybory z obecnym prezydentem USA nie może się z tym pogodzić i tak jak w Polsce próbują... Bardzo smutna sytuacja, że zostaje wydawana książka, której celem jest uzyskanie określonych świadczeń, głównie pieniężnych kosztem drugiego człowieka. Pomijając wszelkie poglądy polityczne obrzydliwe jest pisanie książki, której sam autor przyznał, że jest mocno podkoloryzowana. Strona, która przegrała wybory z obecnym prezydentem USA nie może się z tym pogodzić i tak jak w Polsce próbują wszelkich środków by go ośmieszyć, podważyć jego władzę itp. Oczywiście stosowanie takich metod w drugą stronę jest już całkowicie niedozwolone. Za prezydentem Trumpem przejawiają sukcesy ekonomiczne jakie osiąga ich Państwo i z tym się nie da wygrać. Osobiście życzę mu jak najlepiej a co do samej książki nie zamierzam jej czytać i mam nadzieję, że Ci którzy ją przeczytają zrobią to bez klapek na oczach i nie będą wierzyli w każdą zawartą tam historię. Logicznie myślący człowiek wyciągnie odpowiednie wnioski skoro przy pisaniu książki nie brał udziału sam jej bohater lecz autor, który pochodzi ewidentnie z przeciwnego obozu.
pokaż więcej
książek: 1343
clsBartek
26-02-2018 15:15
Będąc w połowie czytania oryginału mogę z całą pewnością odradzić sięganie po tę lekturę. Książka napisana została pod tezę, wiele cytatów poprzedzonych jest uwagą "pewna osoba ze sztabu powiedziała", "bliski współpracownik zauważył". Mało konkretów, wiele niepotwierdzonych informacji, niewiele odniesień. Książkę wypełniają głównie przemyślenia i opinie autora. Negatywny stosunek autora do DT... Będąc w połowie czytania oryginału mogę z całą pewnością odradzić sięganie po tę lekturę. Książka napisana została pod tezę, wiele cytatów poprzedzonych jest uwagą "pewna osoba ze sztabu powiedziała", "bliski współpracownik zauważył". Mało konkretów, wiele niepotwierdzonych informacji, niewiele odniesień. Książkę wypełniają głównie przemyślenia i opinie autora. Negatywny stosunek autora do DT wyraża się w nadmiernie stosowanych niepochlebnych epitetach, nie tylko odnoszących się do samego prezydenta ale i całego środowiska.

Śledząc kampanię wyborczą w Stanach stawałem raczej w obozie przeciwników Donalda Trumpa. Oceniając publikację Wolffa muszę jednak określić ją jako słaby paszkwil, usilną próbą (nieudaną) połączenia prezydenta z niewygodnymi osobami bądź poglądami.
pokaż więcej
książek: 372
PaniNibelungowa
27-02-2018 10:46
Plotki,ploteczki-czyli to co się najlepiej sprzedaje.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
A.B.C.

Ktoś próbuj zakpić z Herkulesa Poirot. Detektyw otrzymuje listy z informacją o miejscach zbrodni podpisane A.B.C. Morderstwa dokonywane są w dni opis...

zgłoś błąd zgłoś błąd