Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Planeta Śmierci 1

Tłumaczenie: Wacław Niepokólczycki
Cykl: Planeta śmierci (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,93 (267 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
25
8
40
7
100
6
58
5
28
4
5
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Deathworld
data wydania
ISBN
8372452431
liczba stron
192
słowa kluczowe
fantastyka, science fiction
język
polski
dodał
Adam

Inne wydania

Międzyplanetarny szuler Jason dinAlt trafia na Pyrrusa - planetę śmierci. Wszystkie tamtejsze formy życia - zwierzęta i rośliny - przeszły przerażającą ewolucję. Zabijają albo są zabijane. Nawet koloniści wyposażeni genetycznie w instynkt walki muszą chronić się w ufortyfikowanym mieście przed zabójczym środowiskiem naturalnym. Zupełnie bezradny wobec morderczej ekologii Jason odkrywa, że...

Międzyplanetarny szuler Jason dinAlt trafia na Pyrrusa - planetę śmierci. Wszystkie tamtejsze formy życia - zwierzęta i rośliny - przeszły przerażającą ewolucję. Zabijają albo są zabijane. Nawet koloniści wyposażeni genetycznie w instynkt walki muszą chronić się w ufortyfikowanym mieście przed zabójczym środowiskiem naturalnym. Zupełnie bezradny wobec morderczej ekologii Jason odkrywa, że planetą steruje tajemnicza inteligencja, której jedynym celem jest zniszczenie...

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (652)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1232
byłem_fprefectem | 2013-06-04
Przeczytana: 04 czerwca 2013

Napiszę krótko, bo nie ma się co nad tym rozwodzić. W opowieściach tego pana (może poza Zielonym Soylentem (Przestrzeni! Przestrzeni!) gdzie ciężko byłby się wcisnąć) chce się być i to niekoniecznie jako główny bohater (choć to oczywiście najlepsza miejscówka). Nawet jak miejscem gdzie przyszłoby nam bytować jest planeta, przy której Australia jest przytulnym i bardzo przyjaznym człowiekowi ekosystemem. Na Pyrrusie każda ożywiona forma bytu będzie próbowała cię otruć, użądlić, oparzyć, zgnieść, ugryźć, przeciąć, okaleczyć, rozerwać na strzępy lub zjeść, w dowolnej kolejności ale najchętniej jednocześnie. Nawet klimat jest wrogi, jak nie leje rzęsisty i zimny deszcz, to pada grad wielkości pięści, a jak im się znudzi to sypie śnieg, a jak już się wypada, to okazuje się, że jesteś w tropikach. Już nic nie mówiąc o aktywności sejsmicznej i wulkanicznej przy ciążeniu 2G. Ale jedno jest pewne, nie sposób się na niej nudzić (no chyba, że będzie to śmiertelna nuda).

Więcej choć...

książek: 281
KBKBKB | 2014-03-06
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 05 marca 2014

10/10, bo to przecież klasyka klasyk i każdy czytelnik fantastyki musi choć w pierwszym tomie cyklu zagłębić się w śmiertelną pyrrusańską dżunglę.

Oceniać można różnie, zwłaszcza po ponad pół wieku, kiedy i czytelnik i jego oczekiwania były całkiem inne niż teraz.

Nie zmienia to podstaw -- "Planeta..." napisana jest wartko, sprawnie, a momentami nawet zaskakująco (człowiek jako kataklizm żywiołowy? wow!). Nie zapominajmy, że to przygodówka, a lektura ma być lekka i przyjemna. Taka też dokładnie jest.

Dodatkowo okładka wydania Czytelnika po prostu miażdży :)

książek: 661
Kryanka | 2015-11-13
Przeczytana: 05 listopada 2015

Zawodowy hazardzista, znudzony światem, leci na planetę, gdzie wszystko próbuje zabić ludzi z niewielkiej kolonii górniczej - od każdego żywego stworzenia, przez rośliny i glony, po klimat i wulkany. Miejscowi ludzie wyewoluowali w superjednostki do zabijania od kołyski po wczesną śmierć. W porównaniu z oszustem są nieskomplikowani i otwarci, ale ukrywają przed nim pewien fakt o historii planety.

Przyjemnie się czytało to retro science fiction. Mam jedynie zastrzeżenia do mało błyskotliwych, stereotypowych postaci i antypatycznego głównego bohatera, który w każdych warunkach myśli tylko o sobie, tłumacząc to tym, że jego mądrość jest potrzebna całej planecie.

książek: 167
Ireneusz Kwartnik | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1994 rok

Po raz pierwszy przeczytałem tą książkę jeszcze gdy byłem nastolatkiem, w początkach lat 90-tych XX w. Fakt, nie jest ona wybitna i nigdy pewno nie będzie uznana za arcydzieło gatunku, jednak zapadła mi ona w pamięć do tego stopnia, że z tęsknoty sięgnąłem po nią raz jeszcze w tym roku i muszę przyznać, że znów wzbudziła we mnie pozytywne uczucia. Czyta się ją szybko i gładko. Dla miłośników wymagającej fabuły, z pewnością nie będzie to dobry wybór, jednak dla tych, co lubią od czasu do czasu sięgnąć po coś prostego i nieskomplikowanego, książka ta jest idealna. I mam wrażenie, że opowiadania SF z lat 60-tych XX wieku, nadal są ciekawą pozycją dla miłośników tego gatunku.

książek: 0
| 2012-05-14
Na półkach: Przeczytane

Planeta Śmierci to taki przygodowy średniaczek science - fiction, przepojony elementami wartkiej i niekończącej się akcji. Szybko się czyta i zapomina. Ogólnie książka nie nudzi, jednakże przesłania i refleksji w niej brak.

książek: 620
Beefdolf | 2015-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

Prosta, krótka ,ale bardzo ciekawa i przyjemna książeczka.
zabieram się za kolejną książkę autora.

książek: 407
Zaleś | 2013-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2013

Harrego Harrisona z całą pewnością można uznać za jednego z ojców założycieli gatunku science-fiction. Do jego najbardziej znanych serii należy "Planeta śmierci", w skład której wchodzi 6 tomów powieści. Wydawnictwo Solaris zdecydowało się włączyć pierwszy tom cyklu do "Galaktyki Gutenberga" - serii klasycznych powieści science-fiction, niejednokrotnie zapomnianych przez starszych wyjadaczy, natomiast zupełnie nieznanych dla młodszego czytalnika. Inicjatywa zacna, wszak w dobie zalewu polskiego rynku wszelaką fantastyką naukową warto poznać początki gatunku, chociażby dla zwykłego porównania i oceny przeszłości z teraźniejszością.

"Planeta śmierci" opowiada historię szulera Jasona dinAlta, który posiadając zdolności psioniczne, często i bez skrupułów wykorzystuje je do oszustw w międzygalaktycznych kasynach. Czas najwyższy jednak porzucić tę jałową egzystencję, gdyż na horyzoncie pojawia się enigmatyczna postać ambasadora planety Pyrrus z ofertą nie-do-odrzucenia.

I tak oto Jason...

książek: 364
Bartek Biedrzycki | 2015-11-27
Na półkach: Przeczytane

Klasyk, w dodatku z charakterem. Pod względem problemowym przypomina "Niezwyciężonego", stawiając bohatera przed analogicznym problemem. I nawet nie czuć, jak bardzo retro to książka ;)

książek: 475
lelek | 2013-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 stycznia 2013

No świetna! Fantastyczno-przygodowa na jedno, góra dwa popołudnia (noce, ranki;). Polecam każdemu kto lubi dobre stare sf (ten klimat:)

książek: 298
Tomasz | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo ciekawa książka. Co do wydania to GG nim nie zachwyca.

zobacz kolejne z 642 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd